Ukraina

Ukraina

Władimir Putin "wyciągnął z kapelusza" prośbę o interwencję na Ukrainie, by przekonywać do siebie Rosjan. Zachód nie jest mu tymczasem potrzebny - pisze w środę "Frankfurter Allgemeine Zeitung". Inne niemieckie media wskazują na "cynizm" prezydenta Rosji, ale też "wściekłość" związaną z ostrą reakcją zwłaszcza Stanów Zjednoczonych na wydarzenia na Krymie. "New York Times" z kolei dał się nabrać na część wypowiedzi Putina i chce, by Biały Dom zrobił krok wstecz.

W największym rosyjskim serwisie społecznościowym VKontakte ogłosiła się grupa osób werbująca "mężczyzn w wieku 18-45 lat, którzy są gotowi jechać na Ukrainę lub już na niej są". Mężczyźni mają zapewniać "moralne wsparcie" rosyjskojęzycznej ludności na południu i wschodzie kraju. "Nie zwracajcie na siebie uwagi i pamiętajcie: jesteście tylko turystami" - daje wskazówki ochotnikom.

Prezydent Rosji Władimir Putin zwrócił się z prośbą do rosyjskiego rządu, by wspierał współpracę z tradycyjnymi, ukraińskimi partnerami przy jednoczesnym zabezpieczeniu rosyjskich interesów. Zaapelował o spokojną współpracę mimo politycznych napięć.

"To, co jeszcze przed chwilą wydawało się erą po zimnej wojnie, może się okazać tylko okresem między dwiema zimnymi wojnami" - pisze w swojej analizie magazyn "Foreign Policy". Zdaniem jego eksperta Rosja "przez 25 lat pozostawiona poza głównym obiegiem" wydarzeń, znów zaczęła widzieć siebie jako imperium, a wydarzenia na Ukrainie pokazują wyraźnie, że "współpraca między nią i Zachodem została odłożona".

Biały Dom rozważa wprowadzenie na rosyjskie firmy sankcji bankowych podobnych do tych zastosowanych wobec Iranu. - informuje "Financial Times". Dodaje jednak, że ich nałożenie jest uzależnione od tego, czy Moskwa zdecyduje się wysłać na Krym swoje wojska. - Chyba, że nie zgodzą się na to europejscy sojusznicy Stanów, jak Niemcy czy Wielka Brytania - zwraca z kolei uwagę "The Guardian".

W TVN24 Biznes i Świat od rana śledzimy rozwój wydarzeń na Ukrainie, w Rosji i na świecie. Unia Europejska zamroziła aktywa 18 Ukraińców, którzy mieli sprzeniewierzyć państwowe fundusze. Natomiast Komisja Europejska zdecydowała, że wsparcie finansowe dla Ukrainy będzie miało wartość co najmniej 11 mld euro. W kraju - RPP postanowiła, że wysokosć stóp procentowych pozostanie bez zmian.

Gwiazda ukraińskiej muzyki pop i wolontariuszka Euromajdanu Rusłana Łyżyczko odebrała z rąk Pierwszej Damy Stanów Zjednoczonych Michelle Obamy Międzynarodową Nagrodę Dzielności Kobiet. Oprócz piosenkarki, nagrody otrzymało także 9 innych działaczek społecznych z całego świata.

Szef prywatnej ochrony obalonego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza mógł być uwikłany w pobicie niezależnej dziennikarki Tetiany Czornowoł w grudniu 2013 roku - wynika z osobistych notatek ochroniarza, do których dotarli dziennikarze. Strony z notesu, a także szereg innych dokumentów, zostały opublikowane na stronie internetowej yanukovychleaks.org.

Mimo apeli społeczności międzynarodowej Rosja nadal narusza suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy - mówił sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen po posiedzeniu Rady Północnoatlantyckiej. Sojusz wzmacnia konsultacje ws. konfliktu na Krymie, ale nie rozmawia nad żadnymi konkretnymi scenariuszami mającymi polegać na zaangażowaniu jego krajów w konflikt - wynika z relacji członków spotkania.

Żadnego spisku nie było - mówił w "Faktach po Faktach" prezydent Bronisław Komorowski o wydarzeniach na ukraińskim Majdanie, odnosząc się do słów Władimira Putina, który powiedział, że bojówkarze szkolili się m.in. w Polsce. - Widać wyraźnie, że niektórym się nie mieści w głowie, że źródłem tych postaw może być po prostu zaangażowanie ludzkie, a nie spisek polityczny - skomentował prezydent RP.