Ukraina

Ukraina

Władze w Kijowie deklarują, że uznają Krym za terytorium Ukrainy i nie przyjmują do wiadomości nielegalnych działań separatystów. Na "granicy" z Krymem trwają jednak prace fortyfikacyjne.

We wtorek po godz. 12.30 w kancelarii premiera rozpoczęło się spotkanie szefa polskiego rządu Donalda Tuska z wiceprezydentem USA Joe Bidenem. Rozmowa ma dotyczyć sytuacji na Ukrainie. Ponadto Biden ma potwierdzić wspólne zobowiązania obronne w ramach NATO.

Francja "mogłaby rozważyć" anulowanie sprzedaży Rosji okrętów typu Mistral w przypadku eskalacji konfliktu na Ukrainie przez Rosję - oświadczył w poniedziałek szef MSZ Francji Laurent Fabius. Podkreślił, że inne kraje europejskie również powinny nałożyć sankcje.

Unia Europejska w reakcji na referendum na Krymie obłożyła sankcjami 21 osób. Unijna lista nie obejmuje jednak szeregu ważnych osób, które swoimi sankcjami objęli Amerykanie. Nie zdecydowano się zaatakować bezpośrednio otoczenia Władimira Putina. "Ucierpieli" przywódcy krymskich separatystów, rosyjscy dowódcy wojskowi i politycy niższego szczebla.

- Rosja może zamienić USA w radioaktywna pustynię - przekonywał w swoim programie prominentny prezenter rosyjskiej telewizji państwowej. Dmitrij Kisielow wspomniał przy tym o owianym mgłą tajemnicy systemie "Perimeter". Według nieoficjalnych informacji ma on zapewniać, że nawet po zrujnowaniu Rosji przez zaskakujący atak jądrowy, w kierunku przeciwnika zostanie wysłane niszczycielskie kontruderzenie.

Prezydent Rosji Władimir Putin utrzymuje aparat państwa w ryzach i zaspakaja potrzeby ludności tylko dzięki sprzedaży surowców. Jego system nie przetrwa konfrontacji gospodarczej z Zachodem, jeśli UE wykaże determinację - pisze "Sueddeutsche Zeitung".

MSZ Rosji opublikowało na swoim profilu na Facebooku wiersz Konstantina Simonowa "Czekaj mnie". Utwór pojawił się w niedzielę późnym wieczorem. Poemat recytowany często przez radzieckich żołnierzy na frontach II wojny światowej sugeruje dość jednoznacznie, że tą czekającą jest Rosja, a tym, który prosi o oczekiwanie - Krym. W niedzielę w końcu kochanek wrócił do kochanki.

Szwajcarscy śledczy przeszukali genewskie biuro spółki DTEK Trading należącej do najbogatszego Ukraińca Rinata Achmetowa. Miało to związek z postępowaniem przeciwko synowi byłego prezydenta Wiktora Janukowycza, który robił z tą firmą interesy.

"Anszlus" Krymu nie może pozostać bez odpowiedzi ze strony społeczności międzynarodowej - oświadczył w Brukseli szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Dodał, że spodziewa się sankcji UE w związku z kryzysem na Krymie.

- De facto Krym jest już w Federacji Rosyjskiej. Są tam pieniądze rosyjskie, wojska rosyjskie, zarządzanie rosyjskie - mówił we "Wstajesz i wiesz" Andrzej Talaga, dyrektor ds. strategii Warsaw Enterprise Institute i dziennikarz. Zastrzegł jednak, że w jego ocenie, Krym nie zostanie w pełni anektowany przez Federację Rosyjską, by nie wywołać skandalu międzynarodowego, natomiast pozostanie w jej strefie wpływów. - Krym będzie czarną dziurą w Europie. To będzie twór ani taki, ani taki - podsumował.