Edukacja

Edukacja

Co robią rodzice, kiedy dzieci uczą się zdalnie? Niestety, część robi to, czego nie powinna - odrabiają prace domowe za dzieci albo im podpowiadają. Chcą dobrze, tyle że to nie pomoc. Eksperci są bardziej dosadni w osądzie. Maria Mikołajewska.

Kiedy dzieci wrócą do szkół? Rodzice i nauczyciele mają nadzieję, że tuż po feriach. Czy tak się stanie? Wciąż nie wiadomo, a wszystko zależy od tego, jak odpowiedzialnie zachowamy się w czasie ferii. Jedno jest pewne: zanim dzieci wrócą do szkół, w trzech województwach nauczyciele mają zostać przetestowani. Pomysł nie u wszystkich spotkał się z uznaniem. Anna Wilczyńska.

Dzieci chodzą do zamkniętych szkół z różnych powodów. Jedne nie mają wystarczająco dobrego internetu albo warunków w domu. Inne nawet nie znają polskiego, więc o lekcjach zdalnych nie ma mowy. Niektóre nie mają opieki, bo rodzice ratują nasze zdrowia i życia walcząc z COVID-19. Ale są też dzieci, które nie mają zdalnych lekcji, bo rodzice są "zaradni".

Środowisko uczelni wyższych mówi o naruszaniu wolności akademickiej. To wolność nie tylko terytorialna, naruszona poprzez wtargnięcie policji na teren uczelni, ale też wolność naukowa. Minister edukacji i nauki mówi o konieczności polonocentryzmu i koniecznym kanonie Biblii, rektorzy szkół o wpajaniu światopoglądu religijnego. Materiał Sylwii Piestrzyńskiej. 

Liceum z Radomia nie zarejestrowało się na czas do ważnego konkursu historycznego. Nauczyciele poprosili o wyjątkowe potraktowanie, by nie cierpieli ich podopieczni, którzy "w systemie oświaty są najważniejsi". Przewodniczący olimpiady odpowiada: "nie mogę zrozumieć, jak można było o własnych uczniach zapomnieć", ale licealistów dopisać do listy nie chce. - Cierpimy, choć nie zawiniliśmy - mówi jeden z nich.

- Spojrzenie w naszych bohaterów może być terapeutyczne i dla oglądających zdjęcia, i dla tych, którzy mieli odwagę się na nich ujawnić – przekonuje Karolina Jonderko. Artystka sfotografowała osoby w kryzysie zdrowia psychicznego, a ich twarze zastąpiła lustrami. Tak powstała wystawa "Tacy jak Ty".

Nastolatki wiedzą, jak wykonać masaż serca i że trzeba zawołać ratownika, gdy ktoś się topi, ale one nie potrafią pływać. Uczą się tego w szkole. Bardziej prawdopodobne jednak, że w życiu będą musiały udzielać pierwszej pomocy psychologicznej, a nie przedmedycznej. - A tego, jak pomagać mądrze, by nie robić krzywdy sobie i innym, musimy młodych dopiero nauczyć – przekonuje Tomasz Bilicki.

Mają po kilkanaście lat, z powodu pandemii zostali zamknięci w domach, jest im trudno lub doświadczają przemocy i nie mają komu powiedzieć o swoich kłopotach - wiosną w takiej sytuacji był niemal co dziesiąty nastolatek. - Możliwość spędzenia czasu z rodziną nie jest dla nich szansą, tylko opresją - mówi Joanna Włodarczyk z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Co zrobić, by dzieci pełne obaw poczuły, że nie są zupełnie same?