Edukacja

Edukacja

- Tylko młodzi mogą nas wyrwać z wojny polsko-polskiej. Możemy oczywiście utyskiwać: "No tak, ale oni nas popychają w stronę Bosaka czy Hołowni, a nam akurat oni nie pasują". Ale znów: zastanówmy się lepiej, dlaczego im pasują - mówi dr Jakub Sawulski, ekonomista, wykładowca w Szkole Głównej Handlowej, pracownik Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Autor książki "Pokolenie’89. Młodzi o polskiej transformacji".

- Wyliczyłam, że w przyszłym roku córka miałaby tygodniowo realnej nauki zaledwie trzynaście godzin, a do szkoły musiałaby przychodzić na trzydzieści siedem. Zdalna edukacja pokazała nam, że możemy uczyć się w domu – mówi Anna. Jest jednym z rodziców, którzy po szkolnych doświadczeniach w pandemii zdecydowali, że przechodzą z dziećmi na edukację domową.

Gdy niemal trzy lata temu Tymon Radzik zaczynał naukę w liceum, autobus, którym miał dostać się do szkoły, nie przyjechał na czas. 24 czerwca, w dniu egzaminu maturalnego z historii, do którego podchodzi Tymon, sąd miał zdecydować, czy przewoźnik ma oddać pieniądze za alternatywny transport. Publikację wyroku odroczył jednak do 29 czerwca. W pierwszej instancji wyrok był korzystny dla nastolatka.

- Jako praktykujący katolik czuję niepokój, słysząc określenie "poglądy radykalno-katolickie", bo to jest stygmatyzacja katolików. Uważam, że wykładowca ma prawo wypowiadać swoje poglądy, a studenci mają prawo się z nimi nie zgadzać. Jeśli wykładowca nie dopuszcza dyskusji, jeśli jego opinie kogoś obrażają, studenci mają prawo się poskarżyć. Trzeba o tym porozmawiać. Po to też wszczyna się postępowanie dyscyplinarne. Do tego momentu spór w Uniwersytecie Śląskim nikogo nie oburzał – mówi prorektor Uniwersytetu Łódzkiego. Burzę wywołało dopiero wkroczenie w sprawę prokuratury.  

- Po stronie dyrektora szkoły pozostaje decyzja o formie i terminie wydania świadectw - mówi Anna Ostrowska, rzeczniczka resortu edukacji. A dyrektorzy kombinują, jak przed wakacjami pożegnać się z uczniami tak, by nie narażać ich zdrowia. Niektórzy spotkają się tylko tak, jak uczyli się od połowy marca - online.