Europosłowie wszystkich frakcji w Parlamencie Europejskim nie kryli we wtorek oburzenia doniesieniami o zbieraniu przez służby USA danych obywateli UE z serwerów firm internetowych. Podczas debaty w Strasburgu padały zarzuty o inwigilację i złamanie zaufania.

1,8 tys. połączeń lotniczych zostało odwołanych we wtorek rano we Francji z powodu strajku kontrolerów lotów, którzy sprzeciwiają się planom Komisji Europejskiej liberalizacji sektora - poinformowała Naczelna Dyrekcja Lotnictwa Cywilnego (DGAC). Strajk odczują też pasażerowie chcący lecieć do Francji z Polski, lub stamtąd wracający. Przewoźnicy ograniczają liczbę połączeń.

26 lutego 2012 r. zabił nieuzbrojonego 17-letniego czarnoskórego nastolatka na Florydzie. Teraz jego proces śledzi cała Ameryka. George Zimmerman, członek straży sąsiedzkiej, jest przez wiele organizacji afroamerykańskich postrzegany jako rasista i to kwestie rasistowskie miały ich zdaniem spowodować "zbrodnię", której dokonał. Rodzina zabitego Trayvona Martina uczestniczy w procesie. Na razie zaczęły się przesłuchania przyszłych sędziów przysięgłych.

Przez dziewięć dni dostęp do YouTube w Tadżykistanie był zablokowany, gdy prezydent tego kraju zorientował się, że tysiące internautów oglądają jego taneczny popis na weselu syna. Nagranie powstało kilka lat temu, ale dopiero 18 maja tego roku wideo z udziałem Emomalego Rahmona zostało opublikowane przez niezależną telewizję K+ i na YouTube.

Oddziały tureckiej policji wkroczyły we wtorek rano na plac Taksim w Stambule i po około trzech godzinach starć, w których użyły gazu łzawiącego i armatek wodnych, wyparły antyrządowych manifestantów. Inni protestujący przebywają jeszcze na terenie sąsiadującego z placem parku Gezi. Tam - jak zapewnił gubernator Stambułu - mogą przebywać. Premier Turcji Recep Tayyip Erdogan pochwalił policję do sprawnie przeprowadzoną akcję.

Po raz ostatni widziano go w Hongkongu w poniedziałek w południe. Gdzie jest teraz Edward Snowden? Najbardziej zainteresowani odpowiedzią na to pytanie są amerykańskie służby specjalne. Według byłych oficerów wywiadu, poszukiwaniem autora przecieku o programie PRISM zajmuje się "wydział wewnętrzny" NSA, nazywany Grupą Q. Sam Snowden przyznał wcześniej, że jeśli chodzi o jego dalszą ucieczkę przed amerykańskim państwem, "wszystkie opcje są złe".

Amerykański rząd nie mógł wygrać wojny w Wietnamie, celowo zarażał syfilisem swoich obywateli, a potężne biznesowe lobby uzależniało miliony ludzi od papierosów bez ich wiedzy. Żaden z tych faktów historycznych nie ujrzałby światła dziennego, gdyby nie odważne decyzje jednostek. To zawsze jeden człowiek uruchamiał proces, który kilka razy w historii USA zmieniał jej bieg. Dokonania takich postaci jak Mark Felt (afera Watergate) czy Jeffrey Wigand (pozew przeciwko koncernom tytoniowym) doczekały się też wybitnych filmów i trafiły do masowej wyobraźni.

Samolot pasażerski linii Southwest Airlines lecący z Los Angeles do Austin w Teksasie musiał przymusowo lądować w poniedziałek w Phoenix, w stanie Arizona, po tym, jak przewoźnik otrzymał anonimowy telefon o grożącym zamachu.

Edward Snowden, były pracownik Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA), który za pośrednictwem brytyjskiego "Guardiana" poinformował świat o istnieniu tajnego amerykańskiego programu szpiegowskiego PRISM pozwalającego na zbieranie i analizowanie danych setek milionów ludzi korzystających z internetu, zniknął - podaje BBC. Pracownicy hotelu w Hongkongu mówią, że wymeldował się w poniedziałek w południe. Od ponad doby nikt go nie widział.

Prezydent Barack Obama mianował w poniedziałek swego długoletniego doradcę Jasona Furmana na stanowisko przewodniczącego Rady Doradców Ekonimicznych (CEA) przy Białym Domu. Furman zastąpi Alana Kruegera, który powróci do pracy naukowej na Uniwersytecie Princeton.

Ujawnienie programów o inwigilacji danych telefonicznych i internetowych wywołało debatę w USA o prawie do prywatności i granicach walki z terroryzmem. Ale według sondaży dla większości Amerykanów ważniejsze od prywatności jest zapobieganie zamachom.

Już ponad 40 tys. Amerykanów podpisało się pod petycją z żądaniem niezwłocznego ułaskawienia Edwarda Snowdena, który ujawnił informacje o supertajnym programie inwigilacji elektronicznej prowadzonym przez amerykańską Narodową Agencję Bezpieczeństwa (NSA).

Decyzja władz państw Unii Europejskiej, aby nie wpisywać libańskiej bojówki Hezbollah na listę organizacji terrorystycznych, wywołała ostre głosy krytyki w Izraelu. Do niedawna szef izraelskiej dyplomacji, Avigdor Liberman, napisał do szefowej dyplomacji UE, że Wspólnota "skapitulowała przed terroryzmem".