Libijscy rebelianci uznali we wtorek zajęcie tankowca z ropą naftową przez wojska amerykańskie za akt piractwa. Zdaniem rebeliantów Amerykanie pogwałcili w ten sposób prawo międzynarodowe. Załadunek odbył się w porcie, który był pod libijską kontrolą.

- Faktyczna aneksja Krymu przez Rosję jest nie do zaakceptowania przez wspólnotę międzynarodową, w tym przez Polskę - oświadczył premier Donald Tusk na wspólnej konferencji prasowej z wiceprezydentem USA, informując jednocześnie o "gwarancjach bezpieczeństwa ze strony USA". - Stajemy ramię w ramię z Polską i społecznością międzynarodową, potępiając napaść na suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy - dodał Joe Biden.

Turcja grozi zamknięciem cieśnin czarnomorskich dla Rosjan - informacja o takiej treści pojawiła się na ukraińskim portalu Hvylya. Autor powołuje się na "źródła dyplomatyczne". Informacje podchwyciły inne media, ale niewiele wskazuje na to, by informację tę należało uznać za coś innego niż plotkę. Zamknięcie cieśnin nie jest bowiem takie proste.

Rosyjska dziennikarka Beata Bubiec przypadkowo nagrała Mateusza Piskorskiego, który pojechał na Krym jako jednen z "obserwatorów" referendum. Były poseł Samoobrony wyraźnie przestraszył się uzbrojonych ludzi w hotelu Moskwa. Piskorski przestrzegał towarzyszących mu dziennikarzy przed fotografowaniem mężczyzn w nieoznakowanych mundurach.

Na Kremlu podpisano porozumienie o przyłączeniu Krymu do Federacji Rosyjskiej. Ceremonię zaaranżowano błyskawicznie po długim przemówieniu Władimira Putina, w którym podkreślał historyczne związki półwyspu z Rosją i wolę Krymczan do połączenia się z Federacją. Prezydent zwrócił się do parlamentu z prośbą o ratyfikację umowy i rozpatrzenie stosownych wniosków. - Liczę na wasze poparcie - stwierdził. Wątpliwości co do decyzji deputowanych nie ma. Krym staje się częścią Rosji.

We wtorek po godz. 12.30 w kancelarii premiera rozpoczęło się spotkanie szefa polskiego rządu Donalda Tuska z wiceprezydentem USA Joe Bidenem. Rozmowa ma dotyczyć sytuacji na Ukrainie. Ponadto Biden ma potwierdzić wspólne zobowiązania obronne w ramach NATO.

- Boeing Malaysian Airlines zboczył z pierwotnego kursu i skręcił na Zachód, ponieważ zostało to zaprogramowane w komputerze pokładowym – pisze "The New York Times", powołując się na amerykańskich urzędników. Taka zmiana wymaga jednak zaawansowanej wiedzy. - Jeśli przyjęlibyśmy ewentualność, że ten samolot został porwany, to rzeczywiście ludzie, którzy to robili musieli znać dokładnie wyposażenie takiego samolotu - mówił na antenie TVN24 kontroler ruchu lotniczego Janusz Janiszewski.

- Problem nie leży w Moskwie czy u nas. Problem tkwi w Kijowie, gdzie mamy pierwszy w XXI wieku europejski rząd, w którym zasiadają faszyści - ostrzegł w niemieckim radiu były komisarz UE ds. rozszerzenia, Gunter Verheugen. Jego zdaniem wsparcie nowych władz Ukrainy było błędem Berlina. Należy spokojnie i "cicho" rozmawiać z Rosjanami, a zwłaszcza zapobiec rozszerzeniu sankcji.

Władze w Kijowie deklarują, że uznają Krym za terytorium Ukrainy i nie przyjmują do wiadomości nielegalnych działań separatystów. Na "granicy" z Krymem trwają jednak prace fortyfikacyjne.