Łódź

Łódź

Zarzut podpalenia dwóch budynków usłyszał 22-latek z Tomaszowa Mazowieckiego. Mężczyzna odpowie też za narażenie zdrowia i życia wielu osób. Podejrzany jest strażakiem ochotnikiem. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.

- Czuję się, jakbym od każdego słyszał: co on się tak uparł, przecież dzieci czasem umierają - mówi z bólem Damian Kunert, który rok temu stracił syna. Mężczyzna obwinia o tragedię personel szpitala w Zduńskiej Woli, który nie wiedział, że dziecko było zbyt duże, żeby narodziło się naturalnie. Do dzisiaj w sprawie nikt nie usłyszał zarzutów.

Zamaist nudnych plansz - dynamiczny, teledyskowy montaż. Zamiast statycznych ujęć - przeloty dronem nad maszynami budowlanymi. W ten sposób Zarząd Dróg i Transportu prezentuje postęp na budowie trasy W-Z w Łodzi. Specjalny, zaprezentowany w poniedziałek klip kosztował 4 tys. złotych.

59-latek z Łodzi usłyszał w piątek zarzut morderstwa. O tym, że mógł dopuścić się zbrodni, policja dowiedziała się przez przypadek. Policjanci chcieli go zatrzymać w innej sprawie. Gdy funkcjonariusze weszli do jego mieszkania, znaleźli tam zakrwawione ciało 23-letniej kobiety.

Łódź chce wydać ponad 3 mln złotych na nowe kamery monitoringu przy ul. Piotrkowskiej. Dzięki temu na głównej ulicy ma być bezpieczniej. Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom, kamery same mają alarmować o niebezpiecznych sytuacjach. Docelowo system ma też działać w innych częściach miasta.

Łódź chce odnowić wizerunek swojego centrum i zapowiada wielką rewitalizację. Urzędnicy planują wyremontowanie ośmiu kwartałów w centrum, gdzie odnowione mają być budynki i ulice. Projekt ma pochłonąć miliard złotych. Prace powinny ruszyć w przyszłym roku.

Błąd chirurga mógł być przyczyną śmierci 36-letniej kobiety chorej na nowotwór. W jednym z łódzkich szpitali zamiast guza wycięto jej fragment trzustki. Kobieta zmarła, a w szpitalu zarządzono kontrolę. Sprawę bada też prokuratura. Ma sprawdzić, czy śmierć pacjentki to wynik poważnego błędu lekarskiego.

Sąd Apelacyjny w Łodzi przedłużył w środę o kolejne trzy miesiące tymczasowy areszt dla b. prezesa Amber Gold Marcina P., podejrzanego m.in. o oszustwa znacznej wartości. Łódzka prokuratura chce zakończyć śledztwo w tej sprawie do końca tego roku.