Łódź

Łódź

Na wstrząsający widok natknęła się kobieta, która wyszła rano na spacer z psem. - Dyżurny dostał zgłoszenie od mieszkanki Aleksandrowa, która zeznała, że widzi płonące ciało w zaroślach - mówi Liliana Garczyńska z policji w Zgierzu. Mężczyzna nie żyje, a policja sprawdza okoliczności tej tragedii.

Jan Morawiec okazał się najlepszym maratończykiem-seniorem na ziemi i wraca z Mistrzostw Świata Seniorów ze złotem. W Porto Alegre w Brazylii był najstarszym uczestnikiem. Łodzianin, który nie schodzi z bieżni od 60 lat ukończył bieg maratoński w 4 godziny, 4 minuty i 37 sekund.

PO wybrała kolejnych regionalnych "baronów". Do najciekawszego starcia tego dnia doszło na Dolnym Śląsku. Zwyciężył europoseł Jacek Protasiewicz, który pokonał Grzegorza Schetynę. Wcześniej swoje przywództwo w Łódzkiem potwierdził Andrzej Biernat, który został ponownie szefem tamtejszych struktur.

Suma strat może sięgnąć miliona złotych. Uszkodzono lub zniszczono ponad 350 nagrobków na cmentarzu w Łodzi. Sprawcy to dwóch dorosłych mężczyzn i 16-letni chłopak. Liczyli, że na dewastacji uda im się zarobić, ponieważ związani są z pobliskim zakładem kamieniarskim. Jak uniknąć podobnych sytuacji? Zobacz reportaż "Faktów" TVN.

Policja zatrzymała 36-letniego Mariusza G., podejrzewanego o to, że jadąc po pijanemu śmiertelnie potrącił rowerzystę w powiecie radomszczańskim (woj. łódzkie) i uciekł z miejsca zdarzenia. Kierowca był poszukiwany listem gończym.

System szkolenia w rozsypce, a doskonalenie zawodowe głównie na papierze - twierdzą policjanci i apelują w tej sprawie do Komendanta Głównego Policji. Wniosek o "wdrożenie procesu szkolenia oraz doskonalenia zawodowego policjantów" podpisały związki zawodowe policjantów z siedmiu województw. - Albo będziemy szkolić kadrę, albo będziemy narażali policjantów na pośmiewisko – przekonują.

Szesnastoletni Paweł najpierw się upił, a potem poszedł niszczyć groby. Razem z kolegami zdewastował 350 pomników. Teraz jest już domu, bo sąd rodzinny oddał go pod opiekę matki. Decyzja szokuje osoby, których bliscy spoczywają na zdewastowanym cmentarzu. Dziwi się też policja.

Dwaj mężczyźni podejrzani o zdewastowanie cmentarza św. Antoniego w Łodzi trafią na trzy miesiące do aresztu. Taką decyzję podjął w czwartek sąd. Wcześniej obydwaj podejrzani usłyszeli zarzut znieważenia co najmniej 350 miejsc pochówku i zniszczenia mienia o znacznej wartości. Straty na łódzkim cmentarzu mogą sięgnąć 700 tys. złotych.