Łódź

Łódź

Kobieta, która żebrała na ulicach Kalisza, trafiła pod opiekę Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Sieradzu. Zrobiło sie o niej głośno po udostępnieniu przez straż miejską nagrania z monitoringu, na którym widać, jak spaceruje z przywiązanym do wózka dzieckiem i zbiera pieniądze.

Policja zatrzymała w poniedziałek 30-latka, który miał brać udział w ataku na mężczyznę w centrum Łęczycy (woj. łódzkie). Zdaniem śledczych, miał być jednym z napastników, którzy skatowali 26-latka w niedzielę wieczorem. Wcześniej w ręce policji w tej sprawie trafił 19-latek.

Gdzie zadzwonić, by zaalarmować o nielegalnym wysypisku śmieci, niepokojącym zachowaniu sąsiada czy źle zaparkowanym aucie? Większość łodzian dzwoni na numer alarmowy straży miejskiej albo policji. A można sprawę załatwić szybciej.

O tym jak wyglądało życie w Łodzi i okolicach w okresie międzywojennym i po II wojnie można się przekonać oglądając zdjęcia opublikowane na jednym z portali społecznościowych. Pochodzą z prywatnego archiwum. Na fotografiach widać jak wyglądały ulice czy budynki oraz jak obchodzono np. Święto Żołnierza Polskiego.

Aż 125 osób na stanowiskach kierowniczych pracuje w łódzkim urzędzie miasta bez konkursu wymaganego przez ustawę - alarmuje klub radnych Łódź 2020. Urzędnicy pracują jako "pełniący obowiązki", przez co na ich stanowiska nie trzeba rozpisywać konkursów. Miasto potwierdza te dane i nie widzi w tym niczego złego.

- To jest strasznie nerwowy człowiek. Całe szczęście, że policja zdążyła go zatrzymać, bo byłaby tragedia - opowiada parafianka z Tur (woj. łódzkie) o incydencie, kiedy to ksiądz miał grozić jej siekierką. Za duchownym wstawiają się inni parafianie, którzy mówią, że ksiądz siekierą nie chciał straszyć, tylko szedł... rąbać drewno.

Kiedyś był podziwiany na wystawach, zdobywał medale, teraz jest żywym dowodem na okrucieństwo ludzi. Siedmioletni wyżeł weimarski został niemal zagłodzony przez właścicielkę. Policji kobieta tłumaczyła, że na karmienie psa nie zgadzał się jej konkubent. Wstrząsająca historia opisana na portalu społecznościowym wzburzyła internautów.

Kościelni zwierzchnicy odnieśli się do informacji jakoby proboszcz parafii w Turze (woj. łódzkie) miał rzucić się na parafiankę z siekierą. - Jeżeli faktycznie doszło do zdarzenia, to łódzka archidiecezja wyraża ubolewanie i przeprasza - głosi komunikat opublikowany na stronie kurii. Akta w sprawie księdza jeszcze dzisiaj mają trafić do prokuratury.

Guzik bezpieczeństwa uchroni kierowców autobusów przez atakami agresywnych pasażerów? System już działa w części pojazdów, ale chcemy go rozwijać - deklaruje łódzkie MPK. Policja wciąż szuka mężczyzny, który zwyzywał kierowcę i skopał jego "kabinę", co zarejestrował monitoring, a co pokazaliśmy na portalu we wtorek.

- Na oczach funkcjonariuszy proboszcz groził parafiance siekierą - informuje poddębicka policja. Dlaczego duchowny rzucił się na parafiankę? Bo poskarżyła policji, że po wsi biega pies bez kagańca należący do proboszcza. Teraz duchowny może odpowiedzieć za naruszenie nietykalności osobistej policjantów, którzy go zatrzymali. Do prokuratury poskarżyła się też wystraszona kobieta.

Przez pół godziny jeździł pijany po mieście miejskim autobusem. Został zatrzymany, zanim wsiedli pierwsi pasażerowie. 48-letni kierowca już stracił prawo jazdy, najpewniej straci też pracę. Za jazdę po pijanemu grożą mu 2 lata więzienia.