Wielka Brytania

Wielka Brytania

Brytyjska policja poinformowała w poniedziałek późnym wieczorem o zwolnieniu z aresztu 23-letniego mężczyzny zatrzymanego w związku z zamachem terrorystycznym w Manchesterze. Zginęły w nim 22 osoby, a 119 zostało rannych. Według mediów to brat zamachowca.

Poziom zagrożenia terrorystycznego w Wielkiej Brytanii zostanie utrzymany na wysokim, czwartym stopniu - w poniedziałek poinformowała Theresa May. Brytyjska premier nad ranem przewodniczyła spotkaniu sztabu kryzysowego COBRA po sobotnim zamachu w Londynie, w którym zginęło siedem osób, a 48 zostało rannych.

Sobotni zamach terrorystyczny w Londynie był wymierzony "w ludzi, którzy cieszyli się wieczorem z rodziną i przyjaciółmi" - oświadczyła w niedzielę rano brytyjska minister spraw wewnętrznych Amber Rudd.

Po ataku terrorystycznym w Londynie - w których zginęło siedem osób, a 48 osób trafiło do szpitali - służby prasowe polskiego resortu spraw zagranicznych wydały specjalne oświadczenie. Można w nim przeczytać, że konsulowie "sprawdzają, czy w zdarzeniu ucierpieli polscy obywatele".

Zamachowiec z Manchesteru Salman Abedi nie zostanie pochowany w angielskim hrabstwie Greater Manchester - donosi lokalny dziennik "Manchester Evening News". Media piszą także, że meczet w Manchesterze także nie chce zaopiekować się ciałem.

Główny orędownik Brexitu Nigel Farage jest "w kręgu zainteresowań" amerykańskich śledczych, którzy badają związki Rosjan ze sztabem Donalda Trumpa w czasie kampanii prezydenckiej - donosi brytyjski dziennik "Guardian", powołując się na swoje źródła. Brytyjczyk w kampanii doradzał Trumpowi.

Młodsza siostra księżnej Kate Middleton, Pippa, przybyła razem z mężem Jamesem Matthewsem do Australii. Para wylądowała w Sydney we wtorek, w czwartek przeniosła się do Darwin, gdzie spędzi swój miesiąc miodowy.

Brytyjska policja zatrzymała w środę wieczorem 30-letniego polskiego więźnia Michała K., który we wtorek zbiegł ze szpitala, gdzie opatrywano mu ranę głowy, jaką odniósł w więzieniu w Erlestoke. Mężczyznę aresztowano około 8 kilometrów od miejsca ucieczki.