Ukraina

Ukraina

Nie zabiłam Jewhena Szczerbania i udowodnię to w międzynarodowych sądach - oświadczyła we wtorek Julia Tymoszenko w odpowiedzi na informacje prokuratury, że zleciła ona w latach 90. głośne morderstwo posła i biznesmena z Doniecka na wschodzie kraju.

Hillary Clinton wysłała list uwięzionej w kolonii karnej Julii Tymoszenko. - Chcę powtórzyć, że Stany Zjednoczone chcą twego natychmiastowego uwolnienia - napisała odchodząca sekretarz stanu. Córka uwięzionej polityk po raz kolejny zaalarmowała, że stan zdrowia jej matki pogarsza się. - Nie śpi od wielu nocy, nie może wstać ani się ruszać - powiedziała Jewhenija Tymoszenko na konferencji prasowej.

Po doniesieniach ws. podejrzeń wobec Julii Tymoszenko o zlecenie organizacji morderstwa biznesmena Jewhena Szczerbania, ukraińskie biuro prokuratora generalnego ujawniło nagranie, na którym widać, jak kierownik kolonii karnej przekazał byłej premier Ukrainy dokument w tej sprawie.

MSW likwiduje oddziały straży granicznej na południu i tworzy nowe na wschodzie. Przeniesionych ma zostać ok. 1,7 tys. funkcjonariuszy - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Córka uwięzionej byłej premier skierowała dramatyczny apel do ukraińskich władz. "Proszę was wszystkich tylko o jedno: nie zabijajcie mojej mamy!" - pisze Jewhenija Tymoszenko kilka dni po tym, jak jej matkę poinformowano oficjalnie, że jest podejrzana o organizację morderstwa w 1996 r.

Prokuratura Generalna Ukrainy podejrzewa byłą premier Julię Tymoszenko o organizację morderstwa w 1996 roku parlamentarzysty i biznesmena Jewhena Szczerbania - poinformował w piątek na briefingu prokurator generalny Wiktor Pszonka. Grozi jej za to dożywocie.

Milicja w Odessie, na południu Ukrainy, drugi dzień przesłuchuje młodego człowieka, przeciwko któremu wszczęto śledztwo w związku z groźbami urządzenia strzelaniny w zamieszkanym przez cudzoziemców akademiku. Media nazywają go "ukraińskim Breivikiem".

Więcej obywateli Ukrainy opowiada się za integracją swego kraju z Unią Europejską, niż za jego członkostwem w Unii Celnej (UC), razem z Rosją, Białorusią i Kazachstanem - wskazują wyniki sondażu, opublikowanego w Kijowie.

Kilkadziesiąt ofiar mrozu, paraliż komunikacyjny, odwołane zajęcia w szkołach - tak wygląda aktualna sytuacja pogodowa w Rosji i na Ukrainie. Tak zimno nie było tam od 70 lat. A przecież zima dopiero się rozkręca.

Po tym jak ukraiński deputowany Igor Miroszniczenko nazwał pochodzącą z Ukrainy hollywoodzką aktorkę Milę Kunis "brudną Żydówką", rozpętała się burza. List w obronie gwiazdy do premiera kraju wysłał lider znanej żydowskiej organizacji broniącej praw człowieka. "Sprzeciwiamy się tej haniebnej antysemickiej nagonce i domagamy się, by premier publicznie ją potępił" - napisał rabin z Centrum Szymona Wiesenthala.

Od początku grudnia na Ukrainie w wyniku wychłodzenia organizmu zmarły już 83 osoby - poinformowały władze w Kijowie. Aby zapobiec jeszcze większej liczbie ofiar mrozu, Ukraińcy masowo organizują punkty grzewcze, w których wydawane są ciepłe posiłki i napoje.

Fala mrozów w ciągu kilku dni obniżyła temperaturę w Moskwie o 10 stopni. W samej stolicy z wychłodzenia zmarło już 13 osób, a 500 doznało odmrożeń. Tymczasem synoptycy zapowiadają dalsze mrozy.

Od początku grudnia mróz zabił 37 osób na Ukrainie - poinformowało tamtejsze ministerstwo zdrowia. Ofiar może przybywać, bo - jak przewidują meteorolodzy - temperatura jeszcze spadnie. Aby zapobiec kolejnym zgonom, ukraiński rząd stawia w całym kraju punkty grzewcze i organizuje akcje dożywiania bezdomnych.