Ukraina

Ukraina

Andrij Parubij, opozycyjny deputowany, który jest komendantem miasteczka namiotowego na Majdanie Niepodległości w Kijowie, oświadczył w rozmowie z gazetą internetową „Ukrainska Prawda”, że zanim protestujący opuszczą budynki rządowe, władze powinny opuścić te, które same zajmują.

Protesty na Ukrainie mogą zagrozić dostawom gazu z Rosji do UE - ostrzega "Niezawisimaja Gazieta". Rosyjski dziennik ocenia zarazem, że sytuacja na Ukrainie przemawia na korzyść budowanego przez Gazprom gazociągu South Stream.

Decyzja premiera Ukrainy Mykoły Azarowa o tym, by podać się do dymisji, jest posunięciem we właściwym kierunku, ale przyszła zbyt późno - uważa były prezydent Aleksander Kwaśniewski. Według niego Majdan czeka przede wszystkim na decyzje o wcześniejszych wyborach prezydenckich.

Prawy Sektor, bardzo aktywne w zamieszkach antyrządowych w Kijowie radykalne stowarzyszenie składające się z członków różnych ukraińskich ruchów nacjonalistycznych, ogłosiło, że ograniczy swoje działania jedynie w zamian za ustępstwa ze strony władz.

Unia Europejska zdradza Ukrainę - uważa były prezydent Litwy Valdas Adamkus. Według niego politycy unijni powinni udzielić zdecydowanego poparcia ukraińskim dążeniom proeuropejskim i podjąć odwetowe działania przeciwko Rosji.

"Żadna mapa nie jest w stanie oddać i zmierzyć samotności, w której znalazła się tej zimy Ukraina. W Polsce wyblakły kolory pomarańczowej rewolucji. Czy straciliśmy wiarę w sens pomocy?" - pisze w eseju opublikowanym w "Die Welt" Andrzej Stasiuk, zastanawiając się nad tym, dlaczego Polska i Europa, swoim brakiem działań w sprawie Ukrainy, zaprzeczają wartościom, które wyznają.

Wprowadzenie na Ukrainie stanu wyjątkowego będzie oznaczało rozlew krwi – ocenił w poniedziałek były prezydent tego kraju Leonid Kuczma. Wyraził nadzieję, że obecny szef państwa, Wiktor Janukowycz, nie zdecyduje się na taki krok.

Niesławna ustawa nr 3879 sprowadzała Ukrainę do poziomu Rosji, a nawet Białorusi. Ta, oraz sześć innych ustaw, przeforsowanych w parlamencie przez partię Wiktora Janukowycza i komunistów, wzburzyły Majdan. Ich anulowanie - do którego doszło we wtorek - było jednym z warunków opozycji. Co dokładnie uchwaliła Rada Najwyższa, łamiąc zresztą przy tym prawo?

- PiS nie ma wiedzy o Ukrainie i potrzebach Ukraińców - mówił w "Kropce nad i" Jacek Protasiewicz, według którego politycy PiS niepotrzebnie jeżdżą na Majdan. Z kolei Andrzej Urbański sytuację na Ukrainie podsumował słowami: - Dla polskiego partnerstwa to jest kompletna katastrofa.

To, co prezentują polscy politycy w kontekście wydarzeń na Majdanie to intelektualna hańba - stwierdził w "Faktach po Faktach" Andrzej Celiński, zarzucając Ryszardowi Czarneckiemu i jego partii - Prawu i Sprawiedliwości - zbijanie politycznego kapitału na wyjazdach do Kijowa. - Bogu dziękuję, że nie było was w czasach Solidarności, bo byście to sp*** - dodał.

Z uwagi na wspólną historię i dzisiejsze powiązania Rosjanie pilnie obserwują wydarzenia na Ukrainie. Część z nich na pewno zazdrości ukraińskiej opozycji tego, że potrafi aktywnie i z rozmachem walczyć z władzą. W Rosji to się nie udaje. Niezawodni internauci stworzyli więc ironiczną mapkę pokazującą "postępy ludowej rewolucji" w ich kraju.