Chińskie media poinformowały, że kadry partii komunistycznej już wkrótce będą nauczane tradycyjnej kultury i historii swojego kraju. Chiny już od dawna nie trzymają się w pełni komunistycznej ścieżki, ale coraz bardziej jawny powrót do tradycji oznacza znacznie więcej - stopniowo postępuje zmiana ideologii tego azjatyckiego mocarstwa.

Serbski premier Aleksandar Vuczić z rozbitymi okularami opuścił w sobotę miejsce obchodów 20. rocznicy masakry w Srebrenicy, goniony przez wściekły tłum ciskający kamieniami. Serbskie MSW określiło wydarzenie jako "próbę zabójstwa". Vuczić był pierwszym przywódcą Serbii, który wziął udział w upamiętnieniu masakry na bośniackich muzułmanach dokonanej przez Serbów, czemu od początku było przeciwnych wielu Bośniaków.

Tureckie władze ściągają chińskich muzułmanów, którzy później często trafiają w szeregi organizacji terrorystycznych i dżihadystycznych - stwierdził chiński urzędnik. Przedstawiciel MSW w Pekinie powiedział dziennikarzom, że turecka dyplomacja zaczęła aktywnie ściągać do swojego kraju Ujgurów, czyli muzułmanów z zachodu Chin. Po przybyciu do nowego kraju, gdzie nie grożą im prześladowania, mają oni jednak być pozostawiani sami sobie i często zasilają szeregi organizacji dżihadystycznych.

Grupa kilkunastu talibów zastawiła perfekcyjną pułapkę na czterech komandosów elitarnej amerykańskiej jednostki SEALs. Zaatakowali z zaskoczenia z trzech stron, byli silniej uzbrojeni i dobrze ukryci. Jeden z komandosów, poświęcając własne życie, nadał apel o pomoc, ale bezwiednie doprowadził tym do jeszcze gorszej tragedii, gdy lecący z pomocą śmigłowiec dostał się pod ostrzał. 10 lat temu rutynowa operacja w górach Afganistanu przerodziła się w katastrofę.

Rząd Niemiec wysłał apel do władz USA i Rosji o podjęcie rozmów ws. przestrzegania traktatu o likwidacji rakiet średniego zasięgu (INF) - podał "Der Spiegel". Berlin najwyraźniej jest zaniepokojony sytuacją wobec tego ważnego porozumienia rozbrojeniowego. Amerykanie oskarżają Rosjan o jego naruszanie i rysuje się możliwość, że zacznie się ono sypać.

To jest historyczny moment. Bardzo przykry dla nas wszystkich: dla Watykanu, dla osób wierzących. Ale dobrze, że do tego procesu doszło - mówił w TVN24 Artur Sporniak z "Tygodnika Powszechnego". W ten sposób komentował pierwszą rozprawę w postępowaniu przeciwko Józefowi Wesołowskiemu.

Sześć minut trwała w sobotę w Watykanie pierwsza rozprawa w procesie karnym oskarżonego o pedofilię b. nuncjusza Józefa Wesołowskiego. Był on nieobecny, bo jak przekazano w ostatniej chwili, trafił do szpitala na oddział intensywnej terapii. Proces odroczono bezterminowo po odczytaniu aktu oskarżenia.

Na poligonie w Nevadzie myśliwiec F-15 zrzucił bombę atomową B61. Był to pierwszy taki test w programie modernizacji wiekowych ładunków, które stanowią jeden z filarów odstraszania atomowego NATO. Błysku i wielkiego wybuchu nie było, bo w zrzuconej bombie nie było ładunku jądrowego.

F-35 ma być filarem potęgi amerykańskiego lotnictwa przez następne kilkadziesiąt lat. Wielu publicystów w USA przekonuje jednak, że nowy supermyśliwiec to katastrofalna pomyłka, na dodatek horrendalnie droga. Padają takie określenia jak „cegła” czy „złom”. Wojsko i producent F-35 odrzucają krytykę, określając ją jako „bzdury”. Czy rzeczywiście Chińczycy i Rosjanie mogą zacierać ręce, bo ich myśliwce piątej generacji będą zestrzeliwać F-35 jak kaczki?

Najstraszniejsze były noce. W ciszy przerywanej tylko szeptami modlitw, między tysiącami kobiet, dzieci i starców śpiących pod gołym niebem u bram holenderskiej bazy chodzili żołnierze Mladicia. Palili papierosy, mieli broń. Szukali młodych dziewcząt. Gdy którąś wybrali, dwóch chwytało ją za nogi. Trzeci zaczynał gwałcić. Nigdzie nie odchodzili. Robili to w miejscu, w którym leżała. Wśród wrzasków i płaczu ofiar, skulone ze strachu matki zatykały usta płaczącym dzieciom i prosiły Boga: nie pozwól, bym była następna.

Po ujawnionym w czwartek ataku hakerskim na federalną bazę danych amerykańskich urzędników, prawdopodobnie największym w historii USA, Biały Dom poinformował w piątek o zmianie na stanowisku szefa federalnego Urzędu ds. zarządzania kadrami USA (OPM).

Papież Franciszek przybył w piątek do Paragwaju, który jest ostatnim etapem jego tygodniowej podróży do Ameryki Południowej. Tuż po przyjeździe zaapelował o walkę z korupcją i handlem narkotykami. Władzom kraju mówił, że nie mogą ustawać w wysiłkach na rzecz pomocy najbiedniejszym i zwalczaniu przemocy.