Pomorze

Pomorze

Złodzieje okradli jeden z gdańskich bankomatów przy ul. Długiej. Policja nie zdradza jaką kwotę zabrali. Na miejscu wciąż trwają oględziny. Funkcjonariusze ustalają jak doszło do kradzieży.

Archeolodzy odkryli w Łebie średnioweczne cmentarzysko w pobliżu ruin kościoła św. Mikołaja. Pozostałości po świątyni to na razie jedyne co zachowało się po tzw. Starej Łebie, która nazywana jest "polskimi Pompejami". Została zasypana piaskiem w XVI wieku podczas ogromnego sztormu.

- Pasażer promu Optima Seaways z raną kłutą brzucha musi być przetransportowany do szpitala - taki komunikat otrzymał dyżurny z 43. Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni. Na miejsce wysłano załogę śmigłowca Anakonda. Okazało się, że poszkodowany to obywatel Litwy.

Śmigłowiec Marynarki Wojennej Mi-14 Pł wznosi się wysoko w powietrze, wraz z zamontowaną na specjalnej linie torpedą. Po chwili, pocisk wpada do morza, a kiedy osiągnie głębokość 20 metrów przytwierdzony do niego balon wypełnia się powietrzem i unosi go na powierzchnię wody. Torpedę wyławiają nurkowie i odholowują na jednostkę ratowniczą. Załoga Marynarki Wojennej wraz z siłami okrętowymi przeprowadziła treningowy zrzut torpedy. Torpeda do ćwiczeń jest oczywiście pusta - nie zawiera materiału bojowego. - Dobra robota chłopaki - komentują internauci na profilu Marynarki Wojennej w serwisie społecznościowym.

Polski rząd wesprze Gdynię w procesie przed luksemburskim sądem ws. gdyńskiego lotniska. Komisja Europejska w ubiegłym roku uznała, że władze portu lotniczego muszą zwrócić ponad 90 milionów złotych dotacji. Później oceniła jednak, że kwota powinna być o kilkanaście milionów mniejsza. Budowa lotniska to jedna ze sztandarowych inwestycji miasta.

Władze Słupska szukają inwestora, który pomoże dokończyć budowę aquaparku. Wszczęto procedurę tzw. dialogu technicznego i spośród ewentualnych ofert miasto chce do połowy października wybrać najkorzystniejszą. Tymczasem jeden z miejskich działaczy zaproponował prezydentowi Biedroniowi żeby aquapark przekształcić na meczet.

Sopocka policja zatrzymała kierowcę, który uciekał, chcąc uniknąć kontroli, okazało się, że 39-latek był pijany. Mężczyzna przekonuje jednak, że było zupełnie inaczej. Samochód miała prowadzić jego żona, która nie piła alkoholu, dodatkowo twierdzi, że został napadnięty i okradziony przez funkcjonariuszy. Po zgłoszeniu 39-latka sprawę zbada prokuratura.