Wenezuela

Wenezuela

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez zapowiedział znaczne przetasowania w swoim rządzie. To reakcję na klęskę Chaveza w grudniowym referendum dotyczącym zmian w konstytucji.

Ropa naftowa i broń - to dwa główne przedmioty porozumień zawartych miedzy Wenezuelą i Białorusią podczas wizyty Aleksandra Łukaszenki w Caracas.

Wenezuela cofa czas. Czemu? Prezydent zarządził, parlament zatwierdził - jutro więc należy wstać, pójść do pracy i na randkę o pół godziny wcześniej. Prezydent mówi, że dba o zdrowie obywateli.

Prezydent Hugo Chavez, mimo porażki w referendum konstytucyjnym wciąż chce budować "socjalizm XXI wieku". Wczorajsze głosowanie miało mu pozwolić na pełnienie urzędu dowolną liczbę kadencji i budowanie wprowadzenie w życie swojej wizji Wenezueli.

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez zagroził wstrzymaniem eksportu ropy do USA, jeśli rząd amerykański podejmie próby destabilizacji jego kraju i ingerencji w niedzielne referendum na temat zmian w konstytucji. Nawiązał też do incydentu dyplomatycznego z królem Hiszpanii.

Czterech wenezuelskich policjantów zostało rannych, po tym jak jeden z uczestników antyrządowej demonstracji w Meridze zaczął strzelać w kierunku interweniujących funkcjonariuszy. To nie pierwsze ofiary w sporze o reformę konstytucyjną prezydenta Hugo Chaveza.

80 tys. studentów rozchodziło się już do domów po pokojowej manifestacji przeciwko prezydentowi Hugo Chavezowi, gdy na uniwersytecki kampus wjechała grupa uzbrojonych motocyklistów i otworzyła ogień do zgromadzonych. Co najmniej osiem osób jest rannych.

Po przeciwnikach zmiany konstytucji - w niedzielę na ulice wyszli jej zwolennicy. Nowa ustawa zasadnicza ma pozwolić Chavezowi rządzić przez kolejne kadencje.

Tysiące ludzi protestowały w stolicy Wenezueli Caracas przeciw planowanej przez prezydenta Hugo Chaveza reformie konstytucji, dzięki której mógłby się ubiegać o reelekcję, ile razy zechce.

Około 20 tys. studentów demonstrowało w Wenezueli przeciwko planowanej reformie konstytucji. Żądali, by nowe prawo respektowało swobody obywatelskie - rozpędziła ich policja.