Polityka zagraniczna Rosji

Polityka zagraniczna Rosji

Północnokoreański przywódca Kim Dzong Un przybędzie w tym miesiącu do Rosji na spotkanie z prezydentem Władimirem Putinem - poinformował w czwartek Kreml w komunikacie. Wizyta odbędzie się na zaproszenie Putina. Dokładnego terminu ani miejsca spotkania nie podano.

W środę podczas nadzwyczajnej sesji Rady Bezpieczeństwa ONZ doszło do dyskusji pomiędzy Stanami Zjednoczonymi i Rosją w sprawie Wenezueli. Wiceprezydent USA Mike Pence wezwał do odrzucenia wenezuelskiego reżimu Nicolasa Maduro, z kolei rosyjski ambasador przy ONZ Wasilij Niebienzia krytykował USA za ingerencję w wewnętrzne sprawy Wenezueli i pogorszenie jej sytuacji.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan spotkał się w poniedziałek w Moskwie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Komentatorzy wskazują, że tłem wizyty są napięcia pomiędzy Ankarą a Waszyngtonem, wywołane planowanym przez Turcję zakupieniem rosyjskich systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej S-400.

Rosja nie jest stroną konfliktu na wschodzie Ukrainy. Kijów musi sam uregulować sytuację w tym regionie - oznajmił w poniedziałek rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Tak odpowiedział na słowa kandydata na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który ogłosił gotowość do negocjacji z Władimirem Putinem i przekonywał, że należy "zrobić pierwsze kroki - zawiesić ogień".

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un może wkrótce odwiedzić Rosję, by wzmocnić dwustronne relacje po fiasku szczytu z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Hanoi – ocenił państwowy chiński dziennik "China Daily", cytując chińskich analityków.

Ministrowie spraw zagranicznych państw grupy G7 uzgodnili w sobotę zwiększenie presji na osoby odpowiedzialne za zaognienie sytuacji w Libii. - Nie możemy pozwolić na dalszą eskalację - powiedział szef dyplomacji Niemiec, Heiko Maas. O szukanie porozumienia w Libii zaapelował minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow. Specjalny wysłannik ONZ Ghassan Salame jest przekonany, że mimo walk powinna odbyć siię konferencja pokojowa w libijskim Ghadamis.

Obecność wojskowa Stanów Zjednoczonych w regionie to największy gwarant bezpieczeństwa - powiedział minister Jacek Czaputowicz, który wziął udział w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ w Nowym Jorku. Spotkanie było poświęcone między innymi nierozprzestrzenianiu broni masowego rażenia.