Liga Polskich Rodzin złożyła wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o uznanie za niezgodny z konstytucją jednego z punktów regulaminu Sejmu. Chodzi o zapis dotyczący wyboru marszałka Sejmu.

Żaden świadek nie przeszedł na posiedzenie sejmowej speckomisji. Posłowie mieli spotkać się z Konradem Konratowskim (zatrzymany wczoraj przez ABW) oraz Jarosławem Marcem (były szef CBŚ).

- Sprawa zatrzymania Janusza Kaczmarka jest dla mnie szczególnie przykra, bo to ja go wylansowałem - zapewnił Lech Kaczyński w Polskim Radiu. Prezydent powtórzył, że zatrzymanie byłego szefa MSWiA i byłego szefa policji Konrada Kornatowskiego ma solidne podstawy prawne.

Według piątkowych gazet, to właśnie biznesmen Ryszard Krauze może być kluczową osobą w śledztwie ws. przecieku w akcji CBA. - Krauze jest „szefem szefów” – pisze „Rzeczpospolita”, powołując się na źródło zbliżone do śledczych.

Zatrzymanie Kaczmarka i Kornatowskiego to nadużywanie władzy przez PiS, by zablokować niewygodnych świadków - tak, według sondażu "Gazety Wyborczej" uważa 57 proc. Polaków.

Oczyszczenie, pełzający zamach stanu, nieusprawiedliwiony kontratak - komentarze prasowe po czwartkowych zatrzymaniach nie są jednomyślne.

Mija 27 lat od momentu podpisania Porozumień Sierpniowych. Z tez okazji w Gdańsku metropolita abp Tadeusz Gocłowski odprawi uroczystą mszę świętą upamiętniającą ofiary tamtych dni.

25 lat temu 31 sierpnia 1982 r. - w drugą rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych - na ulicach Lubina od kul milicyjnych zginęli trzej manifestanci: Mieczysław Poźniak, Michał Adamowicz i Andrzej Trajkowski.

Inicjatywa lidera LPR, która ma skłonić premiera do uwolnienia Janusza Kaczmarka, już jest legalna. Protestujący przyłączyli się do stojącego przed KPRM od 16 sierpnia namiotu byłego posła Zbigniewa Nowaka, który zgodę na manifestację posiadał.

Dopiero wczoraj dogadaliśmy się co do naszej politycznej przyszłości. Janusz Kaczmarek będzie kandydował z naszych list do Sejmu. I powinien być naszym kandydatem na premiera także w przyszłej kadencji - powiedział w Magazynie TVN24 Roman Giertych.

Krauze, Netzel, Kaczmarek, Kornatowski - wszyscy pochodzą z Trójmiasta, mieli zaufanie rządzących, teraz zajęła się nimi prokuratura. - PiS ma strasznego pecha w doborze ludzi - komentuje w "Kropce nad I" Jacek Kurski, gdański poseł Prawa i Sprawiedliwości.