Ukraina

Ukraina

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał ustawy zrywające szereg umów wojskowych z Rosją, w tym dokument dotyczący tranzytu jej wojsk do Mołdawii, co odcina Rosjanom drogę lądową do Naddniestrza. Ustawy te parlament w Kijowie przyjął 21 maja w związku z działaniami Moskwy, wspierającej uzbrojeniem i ludźmi prorosyjskich separatystów w Donbasie.

Gubernator obwodu ługańskiego Hennadij Moskal przekazał prokuraturze generalnej w Kijowie listę przestępstw, które miały popełnić w Donbasie żołnierze batalionu ochotniczego Ajdar. Lista zawiera 65 pozycji, w tym porwania, kradzieże i nielegalne posiadanie broni. Ukraińska agencja UNIAN już wczesniej informowała o wszczęciu spraw karnych wobec 13 ochotników z Ajdara, podejrzewanych m.in. o bicie i uprowadzanie cywilów.

Minister obrony Ukrainy Stepan Połtorak szacuje, że w szeregach rebeliantów w Donbasie walczy 42 tys. osób, w tym rosyjscy najemnicy i żołnierze. Jego zdaniem "potencjał zbrojeniowy terrorystów mógłby zastąpić armię średniej wielkości państwa europejskiego". Dowódcy operacji antyterrorystycznej informują o wznowionych atakach na pozycje ukraińskie.

- Ponad 30 przypadków użycia broni przeciwko ukraińskim wojskowym odnotowano minionej nocy w Donbasie - poinformował rzecznik sztabu operacji antytetrrorystycznej Anton Myronowycz. Podczas ostrzałów zostało rannych dwoje mieszkańców miejsowości Oktiabrskij pod Donieckiem. Tymczasem, jak informują ukraińskie media, do kontrolowanego przez rebelliantów Iłowajska z Rosji przybył transport czołgów.

Jeden ukraiński żołnierz zginął, 10 zostało rannych w ciągu ostatnich 24 godzin - poinformował rzecznik ukraińskiego wojska Andrij Łysenko. Ciężkie walki toczą się m.in. w okolicach opanowanego przez separatystów Doniecka. Rząd w Kijowie zarzuca nieudolność gubernatorowi donieckiemu i domaga się jego dymisji.

Nadzwyczajna sesja Rady Bezpieczeństwa ONZ, zwołana z powodu wybuchu intensywnych walk w Donbasie, skończyła się zgodnie z przypuszczeniami. Jałowy spór pomiędzy Rosją a mocarstwami Zachodu nie przyniósł żadnych rozstrzygnięć, a jedynie wzajemne obwinianie się. Przedstawiciel ONZ apelował natomiast o przestrzeganie zawieszenia broni.

- Poziom zagrożenia rosyjską inwazją w Donbasie jest bezprecedensowo wysoki - powiedział prezydent Ukrainy Petro Poroszenko na konferencji prasowej w Kijowie, gdzie podsumował efekty rocznej pracy na najwyższym urzędzie w państwie. Wcześniej Poroszenko wygłosił orędzie w parlamencie, gdzie mówił o "możliwości wznowienia działań wojennych ze strony rebeliantów na wschodzie Ukrainy". W kwestii statusu Donbasu, Poroszenko zaznaczył, że "nigdy nie dopuści do referendum w sprawie oddzielenia się tego regionu od Ukrainy". Kreml odmówił komentarza do wypowiedzi ukraińskiego prezydenta.

Cztery rosyjskie partie polityczne gotowe są zaproponować Igorowi Girkinowi, ps. Striełkow, start w wyborach do parlamentu w 2016 roku ze swoich list. Girkin może wybierać wśród m.in. komunistycznej KPRF czy partii Władimira Żyrinowskiego - LDPR. Na razie nie wiadomo, czy człowiek, który "pociągnął za cyngiel wojny w Donbasie", zdecyduje się na start w wyborach. O sprawie napisała w piątek opozycyjna "Nowaja Gazieta".