Wyłoniła się z oceanu wraz z potężnym wybuchem podwodnego wulkanu. Naukowcy są przekonani o tym, że nie przetrwa nawet 50 lat. Jej istnienie jest o tyle cenne, że pozwoli na zbadanie procesów zachodzących na Marsie.
W okolicach Ziemi nieustannie przelatują różne obiekty kosmiczne. Mało które wzbudzają jednak takie zainteresowanie jak pochodząca z przestrzeni międzygwiezdnej Oumuamua. W środę naukowcy wycelują w nią potężny teleskop, by wybadać, jakie jest jej pochodzenie.
Tak właśnie wyglądają chmury Jowisza. Z poziomu satelity możemy dostrzec najróżniejsze odcienie niebieskiego i błękitu. Tak malownicze obrazy pozyskała sonda kosmiczna Juno, dzieło naukowców NASA. Jowisz skrywa jeszcze inną tajemnicę związaną z niespotykanie dużym potencjałem energetycznym.
W środę 29 listopada naukowcom udało się uruchomić silniki zapasowe Voyagera 1, kosmicznego nestora, i to po 37 latach w trybie hibernacji. Ku zdumieniu naukowców NASA, funkcjonowały bez zarzutu.
Z odległych rejonów kosmosu do Układu Słonecznego dotarł tajemniczy przybysz. Obiekt przypomina ogromne, skaliste cygaro i porusza się po hiperbolicznej orbicie. Jego imię - Oumuamua - jest tłumaczone jako "zwiadowca" lub "posłaniec".
W pobliżu fińskiego jeziora Inuri naukowcy odnotowali przelot meteoroidu. Rozbłysk i wybuch został zarejestrowany zarówno przez badaczy, jak i okolicznych mieszkańców.
Astronauta przebywający na pokładzie stacji kosmicznej nagrał niezwykły film, na którym pokazał rozświetlone miasta. Widać na nim obszar od Morza Czarnego aż do Omanu.
Dwadzieścia lat Ziemi na fantastycznych zdjęciach wykonanych przez satelity NASA. Tak powstał przepiękny film pokazujący, jakie zmiany zaszły w tym czasie na powierzchni naszej planety, w jej florze i faunie.
Supernowa iPTF14hls jest jedyna w swoim rodzaju. Choć od 60 lat nie powinna już istnieć, nie przestaje zdumiewać: gwiazda po pierwszej eksplozji - ku zaskoczeniu badaczy - "wróciła do życia" i eksplodowała ponownie.
Takich widoków można pozazdrościć astronautom przebywającym na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Codziennie mogą oni oglądać aż 16 wschodów i 16 zachodów słońca. Na szczęście, często dzielą się swoimi zdjęciami.
Stephen Hawking to legenda świata nauki: popularyzator i pisarz, wnikliwy badacz czarnych dziur i historii Wszechświata, którego zmagania z wyniszczającą chorobą opisywały media całego świata. W październiku tekst jego opublikowanego w 1966 roku doktoratu pojawił się w domenie publicznej.
Rozmiary dziury ozonowej niepokoją nas od dekad, a globalnym wysiłkom na rzecz jej zmniejszenia nie ma końca. W tym roku przypomina jednak stan z 1988 roku.
Powstała nowa wersja astronomicznego katalogu, jaki w XVIII wieku opracował francuski uczony Charles Messier. Odświeżone, internetowe "wydanie", przygotowane przez NASA, wykorzystuje zdjęcia wykonywane przez kosmiczny teleskop Hubble'a.
Na jednym ze zdjęć Międzynarodowej Stacji Kosmicznej odnaleziono dziwny ślad na tle Słońca. Naukowcy przez dłuższy czas nie byli w stanie ustalić jego pochodzenia.
Badacze NASA mają ciekawą wizję kosmicznej turystyki. Na swoich plakatach pokazują - jak sami twierdzą -
przyszłość, która nadejdzie. Każda z tych grafik to dzieło sztuki jedyne w swoim rodzaju.
Znany raper B.o.B od wielu miesięcy twierdzi w mediach społecznościowych, że Ziemia nie jest geoidą, a obraz przedstawiany przez satelity to w rzeczywistości zakrojone na ogromną skalę kłamstwo. Teraz postanowił to udowodnić. Środowiska naukowe starają się go jednak przekonać, że jest inaczej. Na razie bez skutku.
Polscy naukowcy zakopali w Spitsbergenie kapsułę czasu, która ponownie pojawi się na powierzchni ziemi za 400 tysięcy lat. Kapsuła posłuży przyszłym pokoleniom lub ewentualnym przybyszom z obcej planety.