Korea Północna

Korea Północna

Jeżeli Stany Zjednoczone nie zrezygnują z konfrontacyjnej postawy, to będzie to błąd - ostrzegł minister spraw zagranicznych Korei Północnej Ri Jong Ho w relacji oficjalnej agencji prasowej KCNA. Dodał, że Pjongjang jest gotowy "zarówno na dialog jak i na konfrontację".

Według Pjongjang "do nowej zimnej wojny" może doprowadzić przeprowadzona w niedzielę przez USA próba konwencjonalnego pocisku manewrującego o zasięgu ponad 500 km - oświadczyło ministerstwo spraw zagranicznych Korei Północnej, cytowane przez państwową agencję KCNA. Wcześniej, w związku z testem, o pilne zwołanie posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ zaapelowała Rosja i Chiny.

Seul zareagował na kolejną próbę rakietową Pjongjangu i wezwał Koreę Północną do zaprzestania prób rakietowych oraz krytyki prezydenta Mun Dze Ina. Według Korei Południowej zachowanie ich północnego sąsiada jest sprzeczne z ustaleniami ze szczytów z udziałem przywódców obu krajów.

Korea Północna wystrzeliła w piątek rano niezidentyfikowane pociski, które spadły do morza - poinformowało Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej. To kolejna, szósta już, próba w serii testów rakietowych Pjongjangu prowadzonych od połowy lipca.

Stany Zjednoczone podsycają napięcie wojskowe wrogie wobec Korei Północnej - stwierdził we wtorek północnokoreański dyplomata Dzu Jong Czol. Jak dodał, działania Waszyngtonu zmusiły Pjongjang do "opracowania, przetestowania i rozmieszczenia potężnych środków fizycznych, kluczowych dla obrony narodowej". W ostatnim czasie reżim Kim Dzong Una przeprowadził cztery próby rakietowe.

Szef Pentagonu Mark Esper oświadczył we wtorek, że USA nie będą "reagowały przesadnie" na serię testów balistycznych przeprowadzonych w ostatnich tygodniach przez Koreę Północną. We wtorek Pjongjang przeprowadził czwartą w ciągu dwóch tygodni próbę rakietową. Według południowokoreańskiego sztabu, były to rakiety krótkiego zasięgu.

Wojska amerykańskie i południowokoreańskie rozpoczęły w poniedziałek wspólny "trening personelu zarządzania kryzysowego". Przeciwko ćwiczeniom wojskowym obu państw protestowała Korea Północna. Jak przekazała południowokoreańska agencja Yonhap, powołując się na anonimowe źródła, Waszyngton i Seul nie ujawniły szczegółów manewrów, by "nie prowokować" reżimu Kim Dzong Una.

Korea Północna przeprowadziła w piątek kolejny test rakiet balistycznych krótkiego zasięgu - poinformowały agencje, powołując się na urzędników amerykańskiej administracji państwowej. Prezydent USA Donald Trump, komentując te doniesienia, stwierdził, że północnokoreańskie próby rakietowe nie stanowią dla niego problemu.

Korea Północna wystrzeliła w środę kilkanaście rakiet krótkiego zasięgu - poinformowało Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej w komunikacie. Rakiety wystrzelono z poligonu zlokalizowanego na cyplu Hodo w prowincji Hamgyong Południowy. To drugie takie zdarzenie w ciągu niecałego tygodnia. Poprzednio wystrzelono dwie rakiety balistyczne krótkiego zasięgu.

Prezydent Donald Trump nie jest zaniepokojony ostatnim testem rakietowym Korei Północnej. - To rakiety krótkiego zasięgu, bardzo standardowe pociski - powiedział w piątek Trump podczas spotkania z dziennikarzami w Białym Domu.

Prawdopodobnie w najbliższych tygodniach dojdzie do roboczego spotkania przedstawicieli USA i Korei Północnej w sprawie denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego - oświadczył amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo. Informację o tych planach przekazał w wywiadzie, w telewizji Bloomberg.

Korea Północna wystrzeliła w czwartek rano dwie rakiety balistyczne krótkiego zasięgu - potwierdziła w piątek północnokoreańska agencja informacyjna KCNA. Poinformowała również, że test osobiście nadzorował przywódca Kim Dzong Un. Według KCNA rakiety były "nowego typu", a test miał być ostrzeżeniem dla Korei Południowej.

Australijski student Alek Sigley, który został niedawno zatrzymany przez władze Korei Północnej, a później wypuszczony z tego kraju, ocenił we wtorek, że oskarżenia o szpiegostwo stawiane mu przez północnokoreańskie media są "w dość oczywisty sposób nieprawdziwe".