Korea Północna

Korea Północna

Chiny wstrzymały odsyłanie uciekinierów z Korei Północnej do ojczyzny, gdyż Phenian nie skonsultował z Pekinem daty wystrzelenia rakiety dalekiego zasięgu - podał w środę japoński dziennik "Yomiuri Shimbun", powołując się na chińskich urzędników. Jeśli doniesienia się potwierdzą, będzie to bardzo ważny krok w relacjach Phenianu z swoim najważniejszym i praktycznie jedynym sojusznikiem.

W Korei Północnej w najlepsze trwają spekulacje nad tym, kto jest winny nieudanemu odpaleniu rakiety z satelitą. Najpopularniejszą tezą jest zwykła awaria techniczna, ale pojawiają się spekulacje, że było to "przechwycenie z zewnątrz". Ale nie brakuje głosów, że winę ponosi "partyjna opozycja" wobec nowego dyktatora Kim Dzong Una, a podobne tezy w systemach totalitarnych często prowadzą do czystek.

Po kolejnym nieudanym wystrzeleniu rakiety z satelitą na pokładzie Korea Północna nie ma zamiaru się poddać. - Będziemy nadal korzystać z naszego prawa do przestrzeni kosmicznej - oświadczyło MSZ w Phenianie, pomimo ostrej krytyki międzynarodowej związanej z odpaleniem rakiety Unha-3.

Rada Bezpieczeństwa zdecydowanie potępiła niedawną próbę rakietową Korei Północnej, ostrzegła też Phenian przed następstwami ewentualnych kolejnych prób rakietowych czy testów nuklearnych.

- Imperialiści nie mają już monopolu na wyższość technologii wojskowej - zapewnił Kim Dzong Un, nowy przywódca Korei Północnej, podczas swojego pierwszego publicznego wystąpienia. Na potwierdzenie jego słów przed trybuną honorową przedefilowało kilka dużych i dotychczas nieznanych rakiet. Jednak morze uzbrojenia pokazanego na wielkiej paradzie raczej nie wywołało błysku zazdrości w oczach wojskowych z Seulu czy USA, a raczej uśmiech politowania na widok tak starego sprzętu.

Parada wojskowa i transmisja przemówienia Kom Dzong Una - w taki sposób Korea Płn. uczciła przypadającą w niedzielę setną rocznicę urodzin Kim Ir Sena, założyciela komunistycznej Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej.

Korea Północna nie otrzyma od USA pomocy w postaci 240 tysięcy ton żywności - ogłosił Biały Dom. Decyzję Amerykanie podjęli z powodu nieudanej próby rakietowej, podjętej mimo sprzeciwu i ostrzeżeń społeczności międzynarodowej.

Nowy przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un został "pierwszym przewodniczącym" wpływowej Narodowej Komisji Obrony, a jego nieżyjący ojciec, który wcześniej zajmował to stanowisko, będzie "wiecznym przewodniczącym" - informują w piątek północnokoreańskie media.

Północnokoreańska rakieta dalekiego zasięgu Unha-3, którą wystrzelono w nocy z czwartku na piątek polskiego czasu rozpadła się po kilku minutach lotu, a jej szczątki wpadły do Morza Żółtego. Najpierw o fiasku Phenianu poinformowały USA, Japonia i Korea Południowa, później potwierdziły to media Kima. Zapowiedź wystrzelenia rakiety wzbudziła powszechny sprzeciw społeczności międzynarodowej.

Pierwszy dzień, w którym było możliwe odpalenie północnokoreańskiej rakiety Unha-3 minął bez wydarzeń. Anonimowy przedstawiciel Phenianu stwierdził, że winna jest zła pogoda. Na start rakiety z napięciem czeka cały region. Korea Południowa i Japonia postawiły w stan gotowości swoją obronę przeciwrakietową. - Jesteśmy przygotowani na każdą możliwość - oświadczył japoński premier Yoshihiko Noda.

Dwa kilogramy ryżu, litr oleju sojowego, dwa kilogramy wieprzowiny - to część spisu prezentów, które mają dostać obywatele Korei Północnej z okazji wielkich uroczystości upamiętniających setną rocznicę urodzin założyciela kraju, Kim Ir Sena. Jak twierdzi portal "Daily NK" powołując się na swoich informatorów, Phenian wyznaczył władzom lokalnym kompletnie nierealne wymagania w dziedzinie "prezentów".

Właśnie tankujemy rakietę dalekiego zasięgu Unha-3 - poinformowały władze Korei Północnej. Jej start ma nastąpić w najbliższych dniach. Według Korei Południowej, Japonii i USA to zakamuflowany test broni balistycznej. Według Phenianu to misja naukowa, której celem jest umieszczenie satelity na orbicie.

Korea Północna wykonała zaskakujący krok. Kilkudziesięciu zagranicznych dziennikarzy zostało zaproszonych na wyrzutnię, gdzie jest szykowana do startu najnowsza rakieta Unha-3. Koreańczycy pokazali też przedstawicielom mediów satelitę, który ma zostać umieszczony na jej szczycie i centrum kontroli lotów. Ta niezwykła otwartość miała za zadanie przekonać świat, że wystrzelenie rakiety ma rzeczywiście charakter naukowy a nie wojskowy.

Korea Północna ostrzega świat przed próbą przechwycenia rakiety z satelitą, którą Phenian zamierza w najbliższym czasie wystrzelić na orbitę aby uczcić 100. rocznicę urodzin Kim Ir Sena. "Niewyobrażalna i najbardziej dotkliwa kara" grozi państwu, które spróbuje ingerować w proces wyniesienia satelity. Dla podkreślenia wagi tych słów, Phenian pokazał film z ćwiczeń wojskowych z udziałem Kim Dzong Una.

Otwarcie największej elektrowni w Korei Północnej rozpoczęło w czwartek obchody setnej rocznicy urodzin założyciela KRLD Kim Ir Sena. Hydroelektrownia Hyiczhon to największa inwestycja ostatnich lat w kraju od lat cierpiącym na wielki deficyt prądu.

Amerykańskie satelity zwiadowcze sfotografowały nieznaną rakietę w Phenianie. Pocisk jest wyjątkowo duży w porównaniu do dotychczasowych osiągnięć inżynierów Korei Północnej i liczy 40 metrów długości. Największa dotychczas zidentyfikowana rakieta Phenianu, Taepodong-2, ma 32 metry długości.

Aktywiści z całego świata zebrali się w Korei Południowej, kilka kilometrów od granicy z Koreą Północną i za pomocą balonów wypuścili w jej kierunku ulotki i skarpetki. Chcą w ten sposób pomóc żyjącym w biedzie mieszkańcom "Najszczęśliwszego Kraju Świata", ale też wezwać ich do buntu przeciwko Kim Dzong Unowi.

Wydałem rozkaz zestrzelenia północnokoreańskiej rakiety, jeśli naruszy japońską przestrzeń powietrzną - oświadczył japoński minister obrony Naoki Tanaka. Według najnowszych zdjęć satelitarnych, na wyrzutni w Korei Północnej trwają prace przygotowawcze przed odpaleniem rakiety Taepodong-2. Według Phenianu jej start ma wyłącznie charakter naukowy. USA, Japonia i Korea Południowa twierdzą, że to zakamuflowany test rakiety balistycznej zdolnej przenosić broń atomową.