Polska i Świat

Polska i Świat

Takie historie co jakiś czas wstrząsają opinią publiczną. Najpierw przeraża fakt, że tu i ówdzie znikają bez śladu dzieci. Gdy po latach odzyskują one wolność, strach budzi to, co musiało się z nimi przez ten czas dziać. Szum medialny - wbrew pozorom - nie trwa długo. Po takich przejściach najtrudniej powrócić do normalnego życia.

Wystarczyło, że na chwilę wyszedł. I że jedna z jego ofiar zdobyła się na odwagę, którą teraz docenia i wychwala amerykańska policja. Koszmar trzech dziewczyn, porwanych 10 lat temu na przedmieściach Cleveland, skończył się, i to jak szczęśliwie. Wszystkie są całe i zdrowe, nie licząc oczywiście strat na psychice wywołanych więzieniem. Policja zatrzymała też porywacza i jego dwóch braci. I próbuje dociec co się działo z dziewczynami przez ostatnie lata.

Ze słynnej trójki z Zwickau, na ławie oskarżonych zasiadła tylko ona - Beate Zschape. Założycielka nacjonalistycznego podziemia w Niemczech, kobieta oskarżona o zabójstwo 10 osób, głównie Turków. Jej dwaj kompani popełnili samobójstwo, gdy policja natrafiła na ich trop. A natrafiła zadziwiająco późno. Przez długi czas nie łączyła zabójstw z ideologią nazistów. Sądziła, że chodzi o napady rabunkowe. Proces Beate Zschape ruszył dziś w Monachium.

Sam wyciek nie był niczym wyjątkowym. Reakcja pasażera, który go zauważył i zaalarmował obsługę samolotu jak najbardziej tak. LOT pod wrażeniem pasażera, który wypatrzył na skrzydle wyciek paliwa. Maszyna została zatrzymana, dokładnie sprawdzona i dopiero wtedy, gdy okazało się, że wszystko z nią w porządku, wyleciała z Warszawy. Wyciek nie był ani poważny ani niebezpieczny. Ale pytanie dlaczego obsługa go nie zauważyła powinno dać do myślenia.

Już ruszyła w trasę, już śpiewa, już niebawem będzie w Warszawie. Na Beyonce - amerykańską diwę - fani czekają z radością, zaś organizatorzy jej pobytu w Polsce z pewną dozą niepewności. Bo gdy przeczyta się rider gwiazdy, czyli spis jej potrzeb i wymagań - zwany przez złośliwców koncertem życzeń - to rzeczywiście głowa puchnie. Jest tam i czerwony papier toaletowy i ręcznie rzeźbiona kulka lodu do chłodzenia strun głosowych.

Po tragedii w Bangladeszu, gdzie ponad pół tysiąca osób zginęło pod gruzami zawalonej fabryki odzieżowej, zachodnie sieci, w tym znane marki muszą się tłumaczyć. Padają zarzuty, że liczy się dla nich tylko rachunek ekonomiczny. Siła robocza ma być tania, najtańsza wręcz. A co z bezpieczeństwem? Ono przecież kosztuje.

Za mało kontroli wydawaniu środków na rolnictwo - o to ma do nas pretensje Komisja Europejska. Unia chętnie pieniądze daje, ale chce wiedzieć gdzie trafiają i czy są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem. Zadaniem państwa jest o to zadbać. Komisja wytknęła nam, że dbamy mało starannie. Z drugiej strony ciężko o staranność, skoro są to kontrole wyrywkowe. Kto i co powinien sprawdzać?

Szybka reakcja, krótki wpis i wielka satysfakcja opozycji. Premier najwyraźniej zagalopował się komentując karę, jaką nałożyła na nas Komisja Europejska. Przypomnę - mamy do zwrotu niemal 80 milionów euro z dotacji dla rolników. Powód - pieniądze były wypłacane bez należytej kontroli. Premier obarczył winą tych, którzy rządzili w latach 2004-2006 gdy tymczasem Komisja uściśliła, że chodzi o całe pięć lat programu, czyli aż do 2009 roku. Wówczas rządził już Donald Tusk.

Nie tylko walką z terroryzmem, nie tylko ograniczeniem dostępności do broni żyją dziś Amerykanie. Ogromnym, ciągle rosnącym problemem są nielegalni imigranci. Głównie chodzi o tych z Ameryki Środkowej i Południowej. Debata o reformie trwa i jest bardzo potrzebna. Wystarczy popatrzeć i posłuchać, co się działo, gdy na moment otwarto granicę między USA a Meksykiem. A właściwie mur między tymi krajami.

Nowe zasady egzaminowania na prawo jazdy i będzie trudniej. To odpowiedź na wiele sygnałów, że z roku na rok motocykliści są coraz większym zagrożeniem. Aby poznać, jak zachowuje się motocyklista na drodze, egzaminatorzy sprawdzą umiejętności na silniejszych maszynach niż do tej pory. Kłopot w tym, że ośrodki egzaminacyjne nie wszędzie są gotowe na wdrożenie nowych przepisów ("Polska i Świat").

Na politycznym wiecu doświadczony polityk lewicy Leszek Miller musi korzystać z suflera. Dosyć kompromitujące jak na polityka nie od wczoraj w końcu obecnego w życiu publicznym. Jak to jest z tymi politycznymi suflerami i co dzisiaj robią suflerzy?

Nowy tulipan o nazwie Aleksander Kwaśniewski. Na inauguracji była obecna Jolanta Kwaśniewska. Pani prezydentowa podlewa nowy kwiat nie wodą, a szampanem. I tu od razu pojawiają się różne komentarze, także złośliwe.

Julien Bryan nakręcił film w Warszawie, która była oblężona przez Niemców w wrześniu 1939 roku. Wrócił do Warszawy po wojnie i tym razem już na kolorowej taśmie filmowej nakręcił obraz miasta w ruinie. Dwie Warszawy porównuje na podstawie niezwykłego filmu Marek Osiecimski ("Polska i Świat").

Dzień Polonii i Polaków na Świecie to doskonały pretekst, by pokazać wzruszające spotkanie po latach dwóch więźniów politycznych. Jednym z nich jest Drago - amerykański komandos polskiego pochodzenia. Gdy pierwszy raz pokazaliśmy go w "Polsce i Świecie", zgłosił się do nas mężczyzna, który razem z nim za działalność opozycyjną w latach 80-tych siedział w jednej celi w więzieniu w Hrubieszowie ("Polska i Świat").

Wystartował i runął na ziemię. Amerykański transportowy jumbo jet nie dał rady wzbić się w powietrze, bo najprawdopodobniej urwały się mocowania ładunku i ten przesunął się nagle na tył samolotu. Film robi wrażenie i to aż takie, że gdy pojawił się w internecie, wiele osób miało wątpliwości, czy jest autentyczny. Wygląda na to, że jest. Nikt go nie zakwestionował, a rodzin ofiar potwierdzają, że straciły bliskich ("Polska i Świat").

Dosyć niezawisłości sędziów - mówi PiS. Jeśli jakiś sędzia sprawuje swój urząd nierzetelnie, powinien zostać odwołany. Partia Jarosława Kaczyńskiego ma gotową nową konstytucję, a w niej mocno rewolucyjne zmiany. Sędziego mógłby odwołać prezydent na wniosek rady do spraw sądownictwa, obsadzanej przez polityków. Prawnicy chwytają się za głowę.

Ministra Gowina nie ma już stanowisku, ale zamieszanie z zarodkami pozostało. List z pytaniami i prośbą o wyjaśnienie napisała do naszego ministerstwa sprawiedliwości ambasada Niemiec w Polsce. Były już minister sprawę raczej bagatelizuje, jednak strona polska odpowiedziała, że sprawę bada prokuratura i jeśli cokolwiek jest na rzeczy, na pewno to wyjaśni.

U nas nasza piłka nożna, a bardziej konkretnie - nasi pseudokibice. Ci z Krakowa zadziwili nawet policję, która zatrzymała 23 osoby, a przy okazji zabezpieczyła dwa i pół kilograma amfetaminy oraz mnóstwo siekier, toporów i maczet. Po serii burd na stadionach i krwawych ustawek poza nimi, dwa lata temu Centralne Biuro Śledcze utworzyło specjalny zespół do walki z pseudokibicami. Do tej pory zatrzymał on już tysiąc osób. Gang z Krakowa należał do najbrutalniejszych. Zdjęcia z policyjnej akcji - dzięki Krzysztofowi Spiechowiczowi - tylko w "Polsce i Świecie".

To koniec pewnej ery w Holandii. Królowa Beatrycze abdykuje. Nie ma tu sensacji. A nawet pewna tradycja, że w zaawansowanym wieku monarchini ustępuje. Ale przełom mamy. Bo po królowej swoje urzędowanie zacznie król. A to nie zdarzyło się w Holandii przez ostatnie ponad sto lat.

Miało być spontanicznie - było niebezpiecznie. Jedna osoba jest w stanie krytycznym - to skutek "Kwietniowego ogniska" na krakowskim Zakrzówku. Na wspólną imprezę w plenerze skrzyknęło się w sumie ponad 20 tysięcy internautów. Dużo. Za dużo, by samodzielnie nad nimi zapanować. Jeden z uczestników spadł z 20 metrowej skarpy.