Konflikty zbrojne Rosji

Konflikty zbrojne Rosji

Szef ukraińskiego sztabu generalnego generał-pułkownik Wiktor Mużenko odniósł się w piątkowy wieczór do powtórzonego po raz kolejny przez Władimira Putina zapewnienia, że na Ukrainie nie ma rosyjskich żołnierzy. - Mamy listę jednostek, miejsca ich przebywania, liczebność i opis broni, jaką się posługują. Wiemy, że niektóre wezmą udział w paradzie w Moskwie 9 maja - powiedział ukraiński wojskowy.

Mimo deklaracji rebeliantów samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej o "jednostronym zawieszeniu broni" pozycje żołnierzy ukraińskich w tym obwodzie były nadal ostrzeliwane. - W ciągu ostatniej doby w wyniku walk w Donbasie zginął jeden żołnierz ukraiński, a dwóch zostało rannych - informuje sztab operacji antyterrorystycznej na wschodzie Ukrainy.

W Petersburgu ruszył proces 69-letniego naukowca i komandora w stanie spoczynku, podejrzanego o zdradę i szpiegostwo na rzecz Ukrainy. Śledczy utrzymują, że Władisław Nikolski udostępnił Ukraińcom dokumentację dotyczącą budowy poduszkowca desantowego klasy Żubr. Sprawę opisał rosyjski dziennik "Kommiersant".

- Rodziny kładą się spać i nie wiedzą, czy nie obudzi ich walenie w drzwi, czy ktoś nie zostanie wywieziony w nieznanym kierunku - mówi przewodniczący Medżlisu - parlamentu Tatarów krymskich opisujący sytuację na okupowanym przez Rosję półwyspie. Refat Czubarow w rozmowie z ukraińskimi mediami określił system polityczny dzisiejszej Rosji jako „podobny do stalinowskiego”.

- Moskwa zdaje sobie sprawę, że ustabilizowanie sytuacji na Ukrainie stanowi bezpośrednie zagrożenie dla Rosji - powiedział Aleksander Smolar, prezes Fundacji im. Stefana Batorego, w programie "Horyzont" na antenie TVN24. - W interesie Rosji jest odpuszczenie i przeczekanie - ocenił natomiast Olaf Osica, dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich.

Ukraińscy eksperci uważają za mało prawdopodobną eskalację działań militarnych Rosji w Donbasie. Prognozują zamrożenie konfliktu we wschodniej Ukrainie na dość długi czas. Opiniami dzielili się w piątek na konferencji prasowej w agencji Interfax-Ukraina.

Deputowany LDPR Roman Chudjakow na plenarnym posiedzeniu Dumy złożył wniosek, żeby zwrócić się do ministra obrony Siergieja Szojgu z prośbą o wprowadzenie rosyjskich sił pokojowych do Donbasu. Rosyjscy żołnierze w błękitnych hełmach mieliby "pilnować tam zawieszenia broni".

Rosja od kilku lat wzmacnia siły nad swoją zachodnią granicą. Z czterech okręgów wojskowych to właśnie Zachodni Okręg Wojskowy jest najpotężniejszy. To nie tylko ćwierć miliona żołnierzy, ale też coraz większa liczba coraz nowocześniejszego uzbrojenia. Kraje bałtyckie zostały osaczone rosyjskimi bazami wojskowymi. Jeśli dojdzie do otwartej wojny, Rosja zmiażdży przeciwnika w góra tydzień.

Szef tureckiego MSZ przebywający z wizytą w Wilnie stwierdził, że sytuacja na okupowanym przez Rosję Krymie "jest nie do zaakceptowania", a żyjący tam Tatarzy są "represjonowani" i "atakowani". Mevlut Cavusoglu zapowiedział, że Ankara wyśle nieoficjalnego obserwatora na półwysep, który przyjrzy się uważnie sytuacji tej społeczności.

Rosjanie mogą zaatakować Kijów z terenu Białorusi - ostrzega były naczelnik Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy. Zdaniem gen. Anatolija Łopaty, Moskwa przygotowuje obecnie kilka różnych kierunków ataku. We wtorek wieczorem na Kremlu odbyło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa, na którym Władimir Putin omawiał z najbliższymi współpracownikami m.in. sytuację na Ukrainie.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg opowiedział się w poniedziałek za współpracą Paktu Północnoatlantyckiego i UE we wspieraniu Ukrainy, Mołdawii i Gruzji, by państwa te nie dały się zastraszyć Rosji. Apelował też o większe wydatki na obronność.

Według mediów ukraińskich ogłoszona przez prorosyjskich separatystów Doniecka Republika Ludowa (DRL) przejdzie od 1 kwietnia na rosyjskie ruble. Jak podała telewizja informacyjna "24", do końca marca przedsiębiorcy w DRL mają przeliczyć na ruble ceny towarów.

Lider rosyjskiego ruchu Solidarność Ilja Jaszyn ujawnia szczegóły raportu o rosyjskiej agresji na Ukrainie, nad którym pracował Borys Niemcow. W sprawozdaniu pod tytułem "Putin. Wojna" znajdą się m.in. zarzuty pod adresem władz rosyjskich, które miały płacić rodzinom żołnierzy zabitych w Donbasie w zamian za milczenie.