Konflikty zbrojne Rosji

Konflikty zbrojne Rosji

Prezydent Syrii Baszar al-Asad spotkał się w Damaszku z grupą rosyjskich parlamentarzystów, którym powiedział, że uderzenie Zachodu na jego kraj było aktem agresji. Chwalił także - jak relacjonują Rosjanie - sowieckie systemy rakietowe, dzięki którym miał odeprzeć atak. USA i Francja zaprzeczają, by którykolwiek z ich pocisków został zestrzelony.

Ostrzegaliśmy, że takie działania nie pozostaną bez konsekwencji. Cała odpowiedzialność za nie spoczywa na Waszyngtonie, Londynie i Paryżu - ostrzegł w oświadczeniu rosyjski ambasador w Stanach Zjednoczonych Anatolij Antonow. Ambasador skomentował w ten sposób informację o przeprowadzeniu przez USA, Francję i Wielką Brytanię precyzyjnych uderzeń w Syrii.

Prezydent Rosji Władimir Putin ocenił w środę, przyjmując listy uwierzytelniające od ambasadorów obcych państw, że sytuacja na świecie "staje się coraz bardziej chaotyczna". Wyraził nadzieję, że "zwycięży zdrowy rozsądek" i ład światowy stanie się stabilniejszy. Natomiast rzecznik Kremla zapytany o wpis Donalda Trumpa na Twitterze odnośnie możliwości wystrzelenia pocisków w stronę Syrii - oświadczył, iż Rosja nie bierze udziału w "twitterowej dyplomacji".

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapowiedział, że budżet wojskowy Rosji zostanie zmniejszony. Rosja - jak oświadczył - planuje ograniczyć wydatki na obronę do poniżej 3 procent PKB w ciągu pięciu lat.

Chcemy konstruktywnego dialogu z międzynarodowymi partnerami - oświadczył w poniedziałek, dzień po wygranych wyborach, które zapewniły mu kolejną kadencję na Kremlu, prezydent Rosji Władimir Putin.

Szef rosyjskiego sztabu generalnego Walerij Gierasimow ostrzegł, że Rosja jest gotowa do zastosowania działań odwetowych na ewentualny atak rakietowy USA na Damaszek. Byłyby to działania zarówno wobec rakiet, jak i środków ich przenoszenia.

W orędziu prezydenta Rosji Władimira Putina zabrzmiała "militarystyczna ekstaza" i na tym tle bledną nawet mowy przywódców ZSRR. Jest to wizja dominacji wojskowej, której nie powstrzymają systemy obrony przeciwrakietowej - pisze rosyjski dziennik "Wiedomosti". Niemiecka prasa ocenia zaś, że czwartkowe orędzie Putina pokazało, że po raz kolejny będzie koncentrował się na rozwijaniu potencjału wojskowego swego kraju, by straszyć Zachód, kosztem koniecznych reform. Amerykańskie media dodają, że wystąpienie miało służyć umocnieniu patriotyzmu wśród Rosjan.

Wszyscy powinni dowiedzieć się o mężczyznach, którzy giną w Syrii "bez powodu" - powiedziała wdowa po rosyjskim najemniku tzw. grupy Wagnera walczącym w Syrii, cytowana przez kanał telewizyjny Nastojaszczeje Wriemia prowadzony przez Radio Wolna Europa. "Rannych przewieziono do szpitali wojskowych w Moskwie i Petersburgu" - pisze Bloomberg.

Rosyjskie lotnictwo otrzymało rozkaz latania na wyższym pułapie podczas operacji wojskowych w Syrii - informuje w poniedziałek gazeta "Izwiestija", powołując się na resort obrony Rosji. To reakcja na zestrzelenie w sobotę przez rebeliantów samolotu szturmowego Su-25. Jak podają media, na miejsce zestrzelenia samolotu ruszyli komandosi, którzy mają odzyskać ciało pilota.

Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) przekazała w ostatnich dniach władzom Serbii dane kolejnych 23 jej obywateli, którzy walczą po stronie prorosyjskich separatystów w Donbasie – poinformował w czwartek szef SBU Wasyl Hrycak. Należeć mieli oni do tak zwanej grupy Wagnera podejrzewanej o bycie przykrywką dla rosyjskiej jednostki specjalnej.

Rosyjskie wojsko stacjonuje u progu Europy, jest "wyraźnym i obecnym zagrożeniem" - powiedział w poniedziałek szef sztabu generalnego brytyjskiej armii generał Nick Carter. Stwierdził, że prezydent Rosji Władimir Putin mógłby rozpocząć działania zbrojne przeciwko Zachodowi "szybciej, niż się spodziewamy".