Polityka zagraniczna USA

Polityka zagraniczna USA

Pompeo rozmawiał z Netanjahu o Iranie

Mike Pompeo wyraził w sobotę wdzięczność wobec Izraela za jego "wytrwałe wsparcie w walce z terroryzmem". Sekretarz stanu USA poinformował także, że rozmawiał z premierem Benjaminem Netanjahu o zagrożeniu ze strony Iranu po amerykańskim ataku rakietowym na lotnisko w Bagdadzie, w którym zginął irański generał Kasem Sulejmani.

"To, co zrobili Amerykanie, pozwoliło uratować ludzkie istnienia też w Europie"

Europejczycy nie byli tak pomocni, jak chciałbym, by byli - stwierdził sekretarz stanu USA Mike Pompeo, odnosząc się do reakcji państw europejskich na zabicie przez siły amerykańskie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego. Szef amerykańskiej dyplomacji przekonywał, że decyzja prezydenta Donalda Trumpa "pozwoliła uratować ludzkie istnienia też w Europie".

"Był najpotężniejszym człowiekiem wywiadu na Bliskim Wschodzie, a nikt o nim nie słyszał"

Odpowiadał za tajne zagraniczne operacje Iranu i sprawnie wykorzystywał konflikty takie jak te w Iraku czy Syrii, by po cichu rozszerzać wpływy Teheranu. Wśród wrogów budził postrach, a wśród zwolenników - uwielbienie. W ojczyźnie otaczał go podziw godny celebrytów. Kim był Kasem Sulejmani, jeden z najpotężniejszych irańskich generałów, który zginął w czwartek w amerykańskim ataku w Bagdadzie?

Jeden z najpotężniejszych irańskich generałów zginął w ataku USA. Wyznaczony następca

Dowódca elitarnej irańskiej jednostki Al Kuds generał Kasem Sulejmani i jeden z dowódców irackiej milicji Abu Mahdi al-Muhdanis zostali w czwartek zabici w amerykańskim ataku w Bagdadzie. "Stany Zjednoczone będą podejmować niezbędne działania, by chronić swoich obywateli i swoje interesy w każdym miejscu na świecie" - podkreślił w komunikacie Pentagon. Został już wyznaczony następca Sulejmaniego.

Pompeo rezygnuje z podróży na Ukrainę i Białoruś

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo odwołał w środę podróż zagraniczną po Europie Wschodniej i Azji Środkowej, aby "śledzić sytuację w Iraku", gdzie manifestanci od poniedziałku do środowej nocy oblegali amerykańską ambasadę - poinformowała rzeczniczka Departament Stanu USA Morgan Ortagus.

Chamenei odpowiada Trumpowi: ten facet oskarżył Iran o atak

Przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei potępił amerykańskie naloty w Iraku na cele związane z szyicką milicją Kataib Hezbollah. Zaprzeczył także oskarżeniom Białego Domu o organizowanie protestów przed ambasadą USA w Bagdadzie. "Jeśli Iran zdecyduje się na konfrontację z jakimś krajem, zrobi to otwarcie. Jeśli ktoś zagrozi interesom naszego narodu, będziemy walczyć bez wahania" - napisano na sygnowanym przez Chameneiego koncie na Twitterze.

Trump: Iran zapłaci bardzo wysoką cenę. USA wysyłają dodatkowych żołnierzy na Bliski Wschód

"Iran zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za każde odebrane życie lub szkodę materialną w którymkolwiek z naszych obiektów" - napisał na Twitterze prezydent USA Donald Trump, który oskarża Teheran o to, że stoi za wtorkowym atakiem na amerykańską ambasadę w Bagdadzie. Sekretarz obrony USA Mark Esper poinformował, że na Bliski Wschód skierowano 750 dodatkowych żołnierzy.

"Niebawem świat ujrzy nową broń strategiczną"

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un, którego wystąpienie było najważniejszym punktem wtorkowych obrad plenarnych Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei, zapowiedział, że "świat ujrzy wkrótce broń strategiczną nowej generacji". Zagroził, że "Stany Zjednoczone będą bezradnie cierpieć", jeśli nadal będą stosować swe "gangsterskie metody".

Atak odwetowy za zamach w Mogadiszu. Pomogły amerykańskie drony

Amerykańskie drony wzięły udział w atakach powietrznych na pozycje bojowników islamistycznego ugrupowania Al-Szabab w Somalii - przekazało w nocy z niedzieli na poniedziałek dowództwo regionalne sił zbrojnych USA w Afryce (Africom). Naloty były odwetem za sobotni zamach w stolicy Somalii, Mogadiszu, w którym zginęło blisko 100 osób, a ponad 120 zostało rannych.

Naloty USA na siły wspierane przez Teheran. "Ataki zakończyły się sukcesem"

Stany Zjednoczone nie będą tolerować działań Iranu, które narażają Amerykanów na niebezpieczeństwo - oświadczył sekretarz stanu USA Mike Pompeo po przeprowadzeniu przez armię USA w Iraku i Syrii nalotów wymierzonych we wspieraną przez Teheran milicję Kataib Hezbollah. - Ataki zakończyły się sukcesem - poinformował szef Pentagonu Mark Esper. Według MSZ Iranu, działanie Amerykanów było "przykładem terroryzmu".

"Linie konfliktów są już zarysowane. Tylko wynik tych konfliktów jest niejasny"

- Wyczerpały się pokłady nadziei pokładanej w demokrację w stylu zachodnim i w liberalny ład gospodarczy - ostrzegał w programie "Horyzont" Janusz Reiter, przewodniczący Rady Centrum Stosunków Międzynarodowych. Mówiąc o nadchodzącej dekadzie wskazywał, że "skończyła się powszechna akceptacja globalizacji, jako czegoś, co przynosi ludziom tylko same dobra".