Polska i Świat

Polska i Świat

Wielu rzuciło już legitymacją, a inni grożą, że jeśli nie dojdzie do zmiany lidera, skala rezygnacji będzie dużo większa. Część nauczycielskiej Solidarności podpisanie porozumienia z rządem nazywa zdradą, ośmieszeniem i spłatą politycznego długu. Krytykowany Ryszard Proksa odpowiada krótko - nie wszyscy są psychicznie odporni.

Jeszcze we wtorek wieczorem nie było wiadomo, czy w każdym gimnazjum uda się przeprowadzić egzamin. Wszystko stanie się jasne dopiero w środę o godzinie 9. Szkoły pożyczają sobie nauczycieli, sięgają po emerytowanych i korzystają ze wsparcia samorządów.

Nauczycielscy związkowcy wtorkowe negocjacje ze stroną rządową nazywają stratą czasu. Na stole przedstawiono im tylko porozumienie, które wcześniej podpisała Solidarność. Dlatego na przerwanie strajku nie ma nadziei, bo obu stron znów nic nie łączy.

Strajk nauczycieli dla rodziców oznacza jedno: wyzwanie, bo ktoś musi zająć się dziećmi. Część poprosiła o pomoc babcie, dziadków lub znajomych. Niektórzy po prostu nie poszli do pracy. Dawali dzieciom indywidualne lekcje z wiedzy o społeczeństwie na temat strajku.

Nauczyciele w Polsce zarabiają mniej niż mogą zarobić ich uczniowie - możemy wyczytać w raporcie OECD. Rząd powołując się na ten sam dokument, zwraca uwagę na małą - jego zdaniem - liczbę godzin, jakie muszą przepracować polscy nauczyciele. Przy dokładnym wczytaniu się ze zrozumieniem w raport, pojawiają się wnioski, jakie powinno się z tego dokumentu wyciągnąć.

Jedną z przyczyn wzrostu napięcia pomiędzy rządem a nauczycielami stały się ostatnie obietnice wyborcze Prawa i Sprawiedliwości. Jarosław Kaczyński, zabiegając o głosy rolników, całkowicie pominął nauczycieli i zaczął obiecywać unijne pieniądze na dopłaty do zwierząt hodowlanych. Wielu nauczycieli walczących o podwyżki takie słowa - jak mówią - upokorzyły i mimo że wcześniej rozważali czy strajkować, czy nie, to po konwencji PiS już nie mieli wątpliwości.

Zaczyna się spełniać najczarniejszy scenariusz związany z protestem pracowników oświaty. W Państwowym Liceum Plastycznym w Olsztynie nie odbyły się wewnętrzne egzaminy dyplomowe, które zaplanowano ma poniedziałek. W środę, czwartek i piątek do egzaminu mają przystąpić gimnazjaliści. Czy egzaminy się odbędą - nadal nie wiadomo.

Różne stanowiska, różne pomysły, różne opinie na temat strajku, ale jest coś z czym zgadzają się wszyscy: nauczyciele powinien zarabiać więcej. Pojawia się pytanie czy to nie jest dobry moment, aby w końcu ten problem rozwiązać. Słabo wynagradzany nauczyciel to nauczyciel, który prędzej czy później straci motywację do nauczania dzieci.

Przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego mówią, że rząd znał ich postulaty od dawna. A to, co zaproponował w niedzielę, nie było niczym nowym i zostało odrzucone już 25 marca. Tak związki zawodowe tłumaczą fiasko rozmów z rządem i rozpoczęcie strajku.

Rząd popisał porozumienie z Solidarnością i ogłosił sukces. Zrobił tak mimo, że rozmowy w sprawie strajku zakończyły się fiaskiem. I protest ruszył. Co tak naprawdę podpisał szef oświatowej Solidarności i dlaczego to zrobił?

Po rozmowach ostatniej szansy wicepremier Szydło podpisała porozumienie z Solidarnością i ogłosiła sukces. Takim komunikatem byli zaskoczeni nie tylko przedstawiciele dwóch innych central związkowych. Zdziwieni byli nauczyciele. Także ci z Solidarności. Wielu z nich jest bardzo zdeterminowanych i mówi, że będą protestować do skutku.

Tysiące zamkniętych szkół i przedszkoli. Ruszył największy od kilkudziesięciu lat strajk nauczycieli. Ministerstwo edukacji twierdzi, że bierze w nim udział mniej niż połowa placówek. Co innego mówią nauczyciele i ich związki zawodowe. Jedno jest pewne: strajk się rozpoczął, jest bezterminowy i nadal nie wiadomo co będzie ze zbliżającymi się egzaminami.

Nie lękamy się mandatów, nie boimy się utraty prawa jazdy, wierzymy w niemal nadludzkie umiejętności za kierownicą. I giniemy w wypadkach. Polskie drogi wciąż jednymi z najniebezpieczniejszych w Europie. Jest nowy raport Unii w tej sprawie, są też nowe pomysły, co zrobić, aby to zmienić. Obowiązkowe wyposażenie samochodów w nowe zabezpieczenia to początek drogi. Drogi pełnej piratów.

Aby grać w amerykańskich ligach, musieli uciekać ze swojego kraju. W poszukiwaniu marzeń, z narażeniem życia, próbowali przepłynąć ocean. Młodzi Kubańczycy teraz otrzymali zgodę, aby ich talent mógł rozkwitać w zespołach w USA. Zgoda darmowa nie jest i nie tylko o sport chodzi, ale w kraju, gdzie baseball jest niemal religią, oznacza wielką zmianę.

Mamom będzie łatwiej wrócić do pracy, tatom zaangażować się w wychowanie dziecka. Do 2022 roku w każdym kraju Unii Europejskiej drugi rodzic będzie musiał skorzystać z co najmniej dwumiesięcznego urlopu rodzicielskiego. W ogromnej większości dotyczy to ojców. W programie "Polska i Świat" o równowadze w prawie i wadze obecności taty w życiu małego człowieka.

Nie jesteśmy ślepi i głusi na tragedie - mówi prezes Najwyższej Izby Kontroli i zapowiada sprawdzenie systemu ratownictwa medycznego. Bo ktoś nie dowidział i nie dosłyszał próśb o pomoc. W Wodzisławiu zmarł 35 latek, w Sosnowcu - pacjent z zakrzepem w nodze, w Zawierciu - nie udzielono na czas pomocy 20-latce, a w Dąbrowie Górniczej zignorowano mdlejąca pacjentkę. W programie "Polska i Świat" o horrorach, które dzieją się na SOR-ach.

W wielu domach już teraz rozpoczęło się gorączkowe planowanie, jak zapewnić opiekę dziecku w czasie nauczycielskiego protestu. Ministerstwo mówi wprost, że strajk nie jest powodem do odwołania zajęć, ale dyrektorzy szkół rozkładają ręce, bo nie są w stanie uczniom zapewnić opieki. Na pomoc ruszają zatem samorządy, pracodawcy i niezastąpieni dziadkowie.

Miało być zaskoczenie - i było, bo na nową propozycję dla nauczycieli oburzyła się nawet Solidarność. Rząd rzuca na stół pakiet oświatowy, a związkowcy odrzucają porozumienie. Bo gwarancja podwyżek za cztery lata to pusta deklaracja, a propozycja, aby przy okazji nauczyciele dłużej stali przy tablicy, dodatkowo rozsierdziła stronę społeczną. Minister edukacji stara się unikać tematu, ale strajk wydaje się nieunikniony.

Nadużycie władzy czy niezbędne korzystanie z przywilejów? Antoni Macierewicz przez zakorkowane miasto pędzi bez przeszkód, bo pędzi na sygnale. Choć już od dawna jest szeregowym posłem, to w szeregu aut stać nie chce. Błyskawicznie pokonuje kolejne ulice, a reporter magazynu "Polska i Świat" Dawid Rydzek postanowił się przekonać, czy były minister robi to zgodnie z prawem.

W Puszczykowie w województwie wielkopolskim pociąg staranował karetkę. Zginęli lekarz i ratownik. Ze wstępnych ustaleń wynika, że karetka wjechała na tory mimo opadającego szlabanu. Niebezpieczne sytuacje, w których kierowcy lekceważą ostrzeżenia zdarzają się często.