Francja

Francja

Oskarżony w Japonii o przestępstwa finansowe były szef Nissana Carlos Ghosn potwierdził, że przebywa w Libanie. Zapewnił, że nie uciekł przed sprawiedliwością, lecz przed "niesprawiedliwością i prześladowaniami politycznymi". Szczegóły na temat tego, jak miała wyglądać ucieczka biznesmena, podały we wtorek francuskie media. Informator dziennika "Le Monde" nazwał ją "operacją godną Jamesa Bonda".

Francuskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało w piątek ambasadora Iranu, by oficjalnie zażądać uwolnienia przez Teheran antropolożki Fariby Adelkhah i socjologa Rolanda Marchala, przetrzymywanych w irańskim więzieniu francuskich badaczy. Oprócz Francuzów w irańskim więzieniu przebywa też australijska badaczka Kylie Moore-Gilbert, która wraz z Adelkhah zaczęła strajk głodowy.

Prace przy odbudowie paryskiej katedry Notre Dame wkraczają w niebezpieczną fazę - powiedziała agencji Reutera przedstawicielka francuskich władz kościelnych. Jak dodała, rozpoczynają się przygotowania do demontażu zniszczonego w wyniku pożaru rusztowania, co może spowodować kolejne zniszczenia. - Częściowe zawalenie się sklepienia to ewentualność, której nie można wykluczyć - ostrzegła.

Na dworcu Gare de Lyon w Paryżu doszło do starć między protestującymi i policją. Przedświąteczny poniedziałek jest już 19. dniem strajków przeciwko planowanej reformie systemu emerytalnego we Francji. Protesty sparaliżowały między innymi francuski transport publiczny.

We Francji od 13 dni trwa strajk generalny przeciwko reformie emerytalnej i protesty uliczne. We wtorek odbyły się w około 80 miejscowościach. W Nantes i Paryżu policja użyła przeciwko demonstrantom gazu łzawiącego. Choć władze poszły na pewne ustępstwa, to nie rezygnują z podstawowych zaplanowanych zmian, przede wszystkim z podniesienia wieku emerytalnego. - Reforma trwa. Nie wycofamy jej - powiedziała rzeczniczka rządu Sibeth Ndiaye.

Jean-Paul Delevoye, pełniący we Francji funkcję wysokiego komisarza do spraw emerytur, podał się w poniedziałek do dymisji w związku z zarzutami o konflikt interesów. Rezygnację przyjął prezydent Emmanuel Macron. Jak ocenia Reuters, to cios dla francuskiego przywódcy, który boryka się ze strajkiem generalnym związków zawodowych, sprzeciwiających się zapowiadanej reformie emerytalnej. Masowe protesty od prawie dwóch tygodni paraliżują Francję.

Anna Karina, pochodząca z Danii francuska aktorka, muza i żona Jean-Luca Godarda, zmarła w sobotę na raka w paryskim szpitalu. Miała 79 lat - poinformował w niedzielę jej agent Laurent Balandras.