Francja

Francja

Francuskie służby stały się obiektem kpin, po tym jak w wyniku nieporozumienia czekały na złym lotnisku na samolot z Turcji z trzema domniemanymi dżihadystami na pokładzie. Mężczyźni nie niepokojeni wyszli z lotniska, a po kilkunastu godzinach sami oddali się w ręce policji. Chcą współpracować i wyjaśnić, dlaczego pojechali do Syrii walczyć u boku fanatyków.

Niespełna dwa tygodnie po ogłoszeniu przez Baracka Obamę strategii walki z Państwem Islamskim siły zbrojne USA i państw sojuszniczych rozpoczęły w nocy z poniedziałku na wtorek ataki lotnicze na pozycje dżihadystów w Syrii. Wciąż nie wiadomo, choć jest to mało prawdopodobne, czy do koalicji przyłączy się Iran. W najbliższych dniach z prezydentem tego kraju rozmawiać będą kolejno francuski prezydent Francois Hollande i brytyjski premier David Cameron.

W Algierii porywacze uprowadzili Francuza, który w opublikowanym przez terrorystów nagraniu wzywa prezydenta Francji Francois Hollande'a do powstrzymania interwencji przeciw Państwu Islamskiemu w Iraku. Do porwania przyznali się Algierscy Żołnierze Kalifatu, którzy grożą zabiciem zakładnika. Władze Francji potwierdziły autentyczność nagrania. Szef francuskiego MSZ poinformował, że "Francja nie ulegnie szantażowi".

Budowany we Francji rosyjski okręt desantowy typu Mistral wyszedł w morze. Na pokładzie Władywostoka jest kilkuset marynarzy przysłanych z Rosji, którzy uczą się obsługi nowej jednostki. Najwyraźniej szkolenie jest prowadzone pomimo tego, że wykonanie kontraktu na dostawę okrętu zostało przez Paryż zawieszone.

Zagraniczne zamówienia na broń wzrosły w 2013 r. o 43 proc. i opiewały na 6,87 mld euro; eksport broni daje zatrudnienie blisko 40 tys. osób, co stanowi prawie jedną czwartą zatrudnionych w sektorze obronnym - poinformował francuski resort obrony.