Francja

Francja

Malijskie siły wspierane przez francuskich żołnierzy zaatakowały pozycje islamistów w Gao, zabijając 15 z nich - podał w piątek francuski resort obrony. Atak miał na celu odbicie okupowanej przez rebeliantów siedziby władz w tym największym mieście na północy.

W zeszłym roku odnotowano bezprecedensowy wzrost - o 58 proc. - aktów antysemickich we Francji. Społeczność żydowska została zaatakowana dwa razy w ciągu mniej niż sześciu miesięcy - podano w raporcie organizacji ochrony społeczności żydowskiej (SPCJ).

- W Mali Francja walczy z tymi, których uzbroiła w Libii przeciwko reżimowi Muammara Kaddafiego, naruszając embargo wprowadzone przez Radę Bezpieczeństwa ONZ - stwierdził szef rosyjskiej dyplomacji, Siergiej Ławrow. Stwierdził przy tym, że Zachód nie potrafi spojrzeć całościowo na problemy świata islamskiego.

Francuskie wojska zaczęły wycofywać się z malijskiego Timbuktu po całkowitym wyparciu stamtąd islamistów. Wciąż nie jest zakończona operacja w Gao.

W okolicach Gao, na północy Mali, wojska francuskie i malijskie toczyły ostatnio zacięte walki z radykalnymi islamistami - poinformował minister obrony Francji Jean-Yves Le Drian. Według niego "trwa tam prawdziwa wojna".

Począwszy od marca Francja zacznie wycofywać swe siły z Mali i skupi się na wypieraniu islamskich rebeliantów z północy - poinformował minister spraw zagranicznych Laurent Fabius w wywiadzie, który ukaże się w środę we francuskim dzienniku "Metro".

Rosja nie produkuje paliwa odpowiedniego dla kupionych od Francji okrętów desantowych typu Mistral, co może spowodować problemy w czasie ich eksploatacji - poinformował rosyjski wicepremier Dmitrij Rogozin. Wcześniej informował on, że Mistrale nie będą w stanie działać w temperaturze poniżej minus 7 stopni Celsjusza.

Francuski kontrwywiad zatrzymał w okolicach Paryża czterech domniemanych dżihadystów. Mężczyźni mieli chcieć udać się do Afryki i dołączyć do islamskich bojówek. Francuskie służby są w stanie podwyższonej gotowości, po tym jak Al-Kaida Islamskiego Maghrebu zapowiedziała "odwet" za ofensywę Francuzów przeciw islamskim radykałom w Mali.

Jak poinformowało przywoływane przez Reutera źródła wojskowe w Paryżu, francuskie lotnictwo zbombardowało pozycje islamskich ekstremistów, którzy w północnym Mali wszczęli rebelię przeciw legalnym władzom w Bamako.

Trzy tygodnie po nakazie rozpoczęcia interwencji wojskowej w Mali, w ślad za żołnierzami przybył z pierwszą wizytą prezydent Francois Hollande. Odwiedził między innymi Timbuktu, odbite tydzień temu z rąk islamistów. Na trasie przejazdu konwoju był entuzjastycznie witany przez mieszkańców.

Wojska francuskie zajęły w nocy z wtorku na środę lotnisko w Kidal, trzecim dużym mieście na północy Mali po wyparciu islamistów z Gao i Timbuktu - poinformowała agencja AFP powołując się na lokalne źródła.