Australia

Australia

Pożary na wschodzie Australii stają się coraz trudniejsze do opanowania. Sześciu strażaków zostało rannych podczas gaszenia ognia, który trawi stan Nowa Południowa Walia. Największe miasto kraju, Sydney, przykryły kłęby gęstego dymu.

Za przemyt narkotyków groziła jej egzekucja, ale po kilkuletniej batalii sądowej i kilkunastu miesiącach w celi śmierci 56-letnia Australijka wróciła do kraju, uwolniona z malezyjskiego więzienia. Maria Elvira Pinto Exposto, matka czwórki dzieci i babcia trójki wnuków, padła ofiarą - co przyznał nawet sąd - własnej naiwności i - jak tłumaczyli jej obrońcy - "internetowego oszusta romansowego".

Nowa Południowa Walia dusi się dymem wywołanym przez pożary, jakie trawią Australię od kilku tygodni. W piątek odnotowano najgorszy w historii poziom smogu. Mieszkańcy skarżą się na problemy z oddychaniem.

Pożary trawiące Australię mają katastrofalne skutki dla tamtejszej flory i fauny. Z powodu pożogi szczególnie mocno cierpią koale. Mogą jednak liczyć na pomoc psa Beara, który alarmuje swoich opiekunów, gdy wyczuje zapach torbaczy.

Burza z gradem przetoczyła się przez australijski stan Queensland. Porywisty wiatr łamał gałęzie. Grad wybijał szyby w samochodach, wgniatał karoserię i niszczył dachy domów. Zniszczenia są ogromne, nazywane wręcz "katastrofalnymi".

Sąd Najwyższy Australii zgodził się rozpatrzyć odwołanie złożone przez kardynała George'a Pella. Komentując tę decyzję, Watykan oświadczył w środę, że ma zaufanie do australijskiego wymiaru sprawiedliwości. Skazany na sześć lat więzienia za czyny pedofilii były prefekt watykańskiego Sekretariatu do spraw Ekonomii przebywa w zakładzie karnym od marca.

Wschodnia część Australii zmaga się z ogniem trawiącym busz. Kilkadziesiąt pożarów szaleje w Nowej Południowej Walii i Queensland. Walczy z nimi ponad tysiąc strażaków i około 70 samolotów gaśniczych. Ofiarami pożarów są koale. Prawdopodobnie zginęło ich aż 350. Część z tych, które przeżyły, mają poparzone nosy i łapy.

Mieszkańcy południowo-wschodnich regionów Australii cieszą się, bo w niektórych częściach regionu pojawiły się największe od kilku lat opady deszczu. Taka pogoda nie jest jednak w stanie zapobiec wieloletniej suszy, która spowodowała ogromne straty w rolnictwie.