Irak

Irak

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan powiedział w poniedziałek, że niepodzielność Iraku zyskuje na znaczeniu. Jego zdaniem nie należy przeprowadzać planowanego referendum w sprawie niepodległości irackiego Kurdystanu, bo zaszkodzi to przyszłości Iraku.

Premier Iraku Hajder al-Abadi ogłosił w niedzielę zwycięstwo nad siłami tak zwanego Państwa Islamskiego (IS) w Mosulu na północy kraju i wyzwolenie tego miasta, z którego dżihadyści utworzyli swą stolicę w Iraku, i gdzie proklamowany został samozwańczy kalifat.

Bojownicy tak zwanego Państwa Islamskiego (IS) przeprowadzili w niedzielę serię kontrataków w Mosulu, ponownie pojawiając się w kilku dzielnicach uznanych wcześniej za odbite z ich rąk - poinformowała iracka armia. Walki trwały również w nocy, po czym atak załamał się. W mieście ma wciąż walczyć nie więcej niż 350 islamistów.

Światowa Organizacja Zdrowia podała, że w minionym roku znacząco wzrosła liczba docierających do niej doniesień o możliwych atakach z użyciem broni chemicznej w północnym Iraku. Komunikat organizacji przekazała niemiecka agencja dpa.

Otoczeni przez siły irackie we wschodniej części Mosulu dżihadyści z tak zwanego Państwa Islamskiego (IS) wysadzili w powietrze wielki meczet al-Nuri - podało w środę irackie wojsko. To tam przywódca IS Abu Bakr al-Bagdadi ogłosił powstanie kalifatu w Iraku i Syrii.

Otoczyliśmy bastion dżihadystów z tak zwanego Państwa Islamskiego - ogłosiła iracka armia, informując o przebiegu walk w Starym Mieście w Mosulu. Bitwa o miasto uznawane przez bojowników za stolicę samozwańczego kalifatu to najkrwawsza część ofensywy sił międzynarodowych. W dramatycznej sytuacji są cywile, mieszkańcy Mosulu.

Francuski dziennikarz telewizyjny i jego iracki współpracownik zginęli w wyniku poniedziałkowego wybuchu miny, gdy relacjonowali operację odbijania Mosulu na północy Iraku z rąk dżihadystów z tak zwanego Państwa Islamskiego (IS) - podały we wtorek media.

Wielu spośród 100 tysięcy cywilów uwięzionych w częściowo zburzonej dzielnicy staromiejskiej Mosulu, który wojsko irackie szturmuje od połowy października ubiegłego roku, ginie codziennie jako "żywe tarcze" wykorzystywane przez dżihadystów - relacjonują agencje.

Rządowe siły irackie odparły zmasowany kontratak tak zwanego Państwa Islamskiego w Mosulu - informują agencje prasowe, powołując się na iracką policję. W starciach zginęło 11 policjantów, czterech cywilów oraz kilkudziesięciu dżihadystów.

Uchodźcy w obozie koło Mosulu, na północy Iraku, zatruli się żywnością dostarczoną przez organizację pozarządową. Dwie osoby zmarły, ponad 750 choruje, co najmniej 300 jest w stanie krytycznym - poinformował iracki resort zdrowia.