Polityka zagraniczna Rosji

Polityka zagraniczna Rosji

Po rozmowie w cztery oczy z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, przywódca Rosji Władimir Putin powiedział, że jest zadowolony ze spotkania. Liderzy rozmawiali w Paryżu, gdzie odbywa się szczyt "czwórki normandzkiej". Było to ich pierwsze spotkanie dwustronne. W paryskim szczycie uczestniczą także prezydent Francji Emmanuel Macron oraz kanclerz Niemiec Angela Merkel.

Sankcje nałożone przez Stany Zjednoczone na jedenastu obywateli Rosji i na sześć firm, którym Waszyngton zarzuca nielegalną działalność w cyberprzestrzeni, nie pozostaną bez odpowiedzi - ostrzegło w piątek Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Moskwie. Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow oświadczył w Rzymie, że Rosja odpowie także na decyzje USA o rozmieszczeniu w Europie amerykańskich pocisków rakietowych.

W czwartek rosyjski koncern energii jądrowej Rosatom ogłosił, że zawiesza projekt nuklearny realizowany wspólnie z Iranem w Fordo, ponieważ Teheran wznowił wzbogacanie uranu w tym obiekcie. - Produkcja stabilnych izotopów nie może odbywać się w tym samym miejscu - poinformowała należąca do Rosatomu firma TVEL.

Trzeba w zdecydowany sposób realizować politykę bezpieczeństwa i odstraszania, pokazując, że kolejne próby imperialnych działań Rosji spotkają się z twardą odpowiedzią NATO - powiedział na konferencji prasowej po zakończeniu szczytu Sojuszu w Londynie prezydent Andrzej Duda. Zaznaczył jednak, że z drugiej strony "nie wolno żadnego kraju bezwzględnie izolować".

Holenderska prokuratura podała, że strona rosyjska odmówiła ekstradycji Wołodymyra Cemacha, dowódcy brygady obrony przeciwlotniczej w opanowanej przez separatystów części obwodu donieckiego, który miał związek z zestrzeleniem malezyjskiego Boeinga i pozwoliła mu wyjechać. W tragedii samolotu zginęło 298 osób.

Emmanuel Macron powiedział w czwartek, że jego słowa o "śmierci mózgowej" NATO, okazały się być potrzebną pobudką dla członków Sojuszu Północnoatlantyckiego. Prezydent Francji powiedział to w czasie spotkania z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.

Sąd w Madrycie wszczął śledztwo w sprawie grupy Rosjan, którzy mieli podejmować działania destabilizujące sytuację w Katalonii. Z dochodzenia wynika, że są oni członkami elitarnej grupy rosyjskiego wywiadu wojskowego (GRU). W piątek hiszpańskie media, powołując się na śledztwo prowadzone przez sąd Audiencia Nacional, poinformowały, że agenci rosyjskiego wywiadu byli w Katalonii podczas nielegalnego referendum, które odbyło się w tym regionie Hiszpanii w 2017 roku

Jeżeli rzeczywiście zależy Turcji na wyjściu z impasu w relacjach dwustronnych ze Stanami Zjednoczonymi, to powinna się ona pozbyć świeżo nabytych w Rosji systemów rakietowych S-400 - ocenił w czwartek wysoko postawiony przedstawiciel Departamentu Stanu. - Oni dobrze wiedzą, co trzeba zrobić - dodał.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w czwartek, że politykę zagraniaczną Ukrainy kształtuje prezydent i rząd, a nie "jakiś biznesmen". Ukraiński przywódca skomentował w ten sposób słowa Ihora Kołomojskiego, który uznał, że Zachód zawiódł Ukrainę i należy rozpocząć naprawę relacji Kijowa z Moskwą. Oligarcha w wywiadzie dla "New York Timesa" mówił też, że Rosja jest silniejsza od NATO i jej czołgi mogłyby się pojawić w Polsce.

Ukraińskie okręty wojenne, które Rosja zwróciła Ukrainie po ich zeszłorocznym przejęciu w czasie incydentu w Cieśninie Kerczeńskiej, zostały całkowicie ogołocone ze sprzętu - oświadczył dowódca ukraińskiej marynarki wojennej admirał Ihor Woronczenko. Jednostki wyruszyły z rosyjskiego portu w poniedziałek. Marynarze wrócili do kraju 7 września w ramach wymiany osób aresztowanych i skazanych.

Żądania terytorialne Estonii wobec Rosji są nie do przyjęcia, a Moskwa nie może się na nie zgodzić - oświadczył w środę rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Tak zareagował na wypowiedzi estońskich polityków na temat układu z Tartu z 1920 roku. "Aneksja estońskich terytoriów nie różni się od okupacji Krymu" - takie głosy płyną z Tallina.

Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zakomunikowało, że trzy ukraińskie okręty wojenne, przejęte przez Rosję w listopadzie 2018 roku w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej, zostały w poniedziałek przekazane Ukrainie. Informację tę potwierdziła strona ukraińska. W Rosji prowadzona jest nadal sprawa karna dotycząca "naruszenia granicy Federacji Rosyjskiej w trakcie celowej prowokacji Kijowa".

Rosyjskie media, powołując się na straż graniczną Federalnej Służby Bezpieczeństwa, podały, że trzy ukraińskie okręty wojenne, przejęte przez Rosję w zeszłym roku w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej, zostaną zwrócone Ukrainie 18 listopada. Okręty opuściły już na holu port w Kerczu na wschodnim skraju Krymu. Według dziennikarzy, uzbrojenie i dokumenty pozostaną w Rosji.