Prawo i Sprawiedliwość

Prawo i Sprawiedliwość

Polska może znaleźć się w Unii Europejskiej na bocznym torze w wyniku "nieliberalnych reform" wprowadzanych przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, a także uzyskać mniejsze środki z kolejnego unijnego budżetu - ostrzega "The Economist". Brytyjski tygodnik ocenia dotychczasowe rządy PiS jako "mieszankę subtelnego i bezczelnego rewizjonizmu narodowego".

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński 15 kwietnia na spotkaniu z wyborcami stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość "odbudowuje dom". Wyjaśnił jednak, że PiS Polski "nie może odgrzybić, odszczurzyć" jak domu, bo musi "dbać o zdrowie obywateli". W czwartek wieczorem na Twitterze napisał, że "posłużył się przenośnią, która nie miała na celu nikogo obrazić".

W czasie niedzielnego spaceru po Białobrzegach wszedł na spotkanie otwarte z wiceprezesem PiS, koordynatorem służb specjalnych Mariuszem Kamińskim i zadał pytanie o nagrody w rządzie. Były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik w dogrywce "Jeden na jeden" w tvn24.pl opowiedział o reakcji Kamińskiego. - To nie była odpowiedź, to było wiadro pomyj i generalnie sprowadzało się do tego, że jestem niegodny - powiedział.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński spotkał się w niedzielę z wyborcami w Trzciance (woj. wielkopolskie). Po przemówieniu odpowiadał na pytania uczestników spotkania, które dotyczyły miedzy innymi kwestii ewentualnego wypowiedzenia przez Polskę konwencji antyprzemocowej Rady Europy, a także wraku Tu-154 czy zmiany ustawy o prawie łowieckim.

Premia za szybkie urodzenie drugiego dziecka, darmowe leki dla kobiet w ciąży oraz bon przeznaczony na zajęcia kulturalne i sportowe dla młodych ludzi - to niektóre z projektów prorodzinnych przygotowanych przez rząd, o których poinformowała w sobotę wicepremier Beata Szydło.

Za gigantyczne premie, jakie przyznała i sobie i ministrom premier Szydło, konsekwencje poniosą wszyscy parlamentarzyści - zdecydował Jarosław Kaczyński. Jego zapowiedź obniżki pensji o 20 procent rozgrzała posłów, burmistrzów, prezydentów miast i wójtów do czerwoności. Materiał magazynu "Polska i świat" TVN24.

- Wygląda to z perspektywy zagranicznej tragicznie - powiedział w "Kropce nad i" były premier Włodzimierz Cimoszewicz pytany o to, czy premier Mateusz Morawiecki poprawił wizerunek Polski za granicą.