Prawo i Sprawiedliwość

Prawo i Sprawiedliwość

Antoni Macierewicz, mówiąc o wysokim prawdopodobieństwie, że trzy osoby przeżyły katastrofę w Smoleńsku, powołuje się na cztery relacje - powiedział w "Faktach po Faktach" prof. Piotr Gliński, wymieniając te osoby. Były kandydat PiS na technicznego premiera powiedział też, iż szef parlamentarnego zespołu ds. katastrofy smoleńskiej twierdzi, że nigdy nie użył słowa "zamach" w odniesieniu do katastrofy.

- Chciałbym, żeby za tak wstrząsającymi argumentami stało coś więcej niż zapewnienie, że są wiarygodne relacje. Chciałbym te relacje zobaczyć - skomentował w "Kawie na ławę" poseł PiS Zbigniew Girzyński słowa partyjnego kolegi Antoniego Macierewicza o tym, że trzy osoby przeżyły katastrofę smoleńską. Wypowiedź Macierewicza ostro skrytykował Ludwik Dorn z Solidarnej Polski.

- O tym, czy był zamach, czy go nie było, powinna odpowiedzieć nawet nie komisja, ale niezawisły sąd i prokuratura - mówił w "Piaskiem po oczach" w TVN24 Joachim Brudziński z PiS. Poseł krytykował pracę rządowej komisji badającej katastrofę smoleńską argumentując, że Maciej Lasek "nie jest dla niego żadnym autorytetem".

- To nie rząd, premier Tusk ani ówczesny marszałek sejmu Bronisław Komorowski rozbił żałobną wspólnotę narodową. (...) Podstawową decyzją, która rozerwała tę wspólnotę żałobną, była decyzja o pochówku pary prezydenckiej na Wawelu - powiedział w "Kropce nad i" prof. Ireneusz Krzemiński.

- Donalda Tuska najprawdopodobniej coś uwiera. Tym czymś jest jego sumienie, i to że taką rejteradę zastosował, jest też symptomatyczne - Joachim Brudziński z PiS mówił w "Kropce nad i" w TVN24, komentując wyjazd premiera do Nigerii 10 kwietnia. Polityk zapowiedział, że w rocznicę katastrofy smoleńskiej jego partia będzie przed Pałacem Prezydenckim.

Gdy mówi się, że mniejszość niemiecka nie jest lojalna wobec Polski czy idei Unii Europejskiej, to musimy się temu przeciwstawiać, mówić jasno i wyraźnie, że tak nie jest - powiedział PAP niemiecki wiceminister spraw wewnętrznych Christoph Bergner. W jego opinii, "mniejszość niemiecka to lojalny budowniczy rozwoju Polski".

Doradca PO w komisji ds. służb specjalnych Stanisław Hoc powinien przestać pełnić tę funkcję, ponieważ przeszedł szkolenie w Wyższej Szkole KGB w Moskwie - uważają posłowie PiS. Sytuacja zagraża bezpieczeństwu państwa - oceniają. PO odpowiada: Stanisław Hoc jest pozytywnie zweryfikowany.

PiS urządził "dość paskudny spektakl" - stwierdził Donald Tusk. Premier skrytykował w ten sposób zachowanie posłów PiS podczas posiedzenia komisji spraw zagranicznych, która opiniowała kandydaturę byłego szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego na ambasadora w Madrycie.

- Mam wrażenie, że to jest takie zgromadzenie ludzi od Sasa do lasa i próbuje znaleźć jakiś wspólny mianownik. A jednym takim mianownikiem jest niechęć do premiera Tuska i rządu PO oraz rozczarowanie opozycją - oceniła sobotnie zgromadzenie "Platformy Oburzonych" Agnieszka Pomaska z PO.

Dokładnie co czwarty wyborca zagłosowałby na Platformę Obywatelską, gdyby wybory odbyły się na początku marca - wynika z sondażu CBOS, dotyczącego wyborczych preferencji Polaków. Na PiS głosować chce 22 proc. badanych, co oznacza spadek w ciągu ostatniego miesiąca o dwa punkty procentowe. Do Sejmu, obok PO i PiS, weszłyby jeszcze SLD, PSL i Ruch Palikota, który cały czas znajduje się tuż nad progiem wyborczym.

Ilona Klejnowska pożegnała się z Prawem i Sprawiedliwością. - Po prostu zmieniam pracę. To normalna sprawa. (...) Ale nie mówię ostatniego słowa - tłumaczyła w rozmowie z tvn24.pl. Wcześniej na Facebooku podziękowała kolegom i koleżankom z partii za lata wspólnych doświadczeń i wyróżniła "jej największego politycznego nauczyciela" - Jarosława Kaczyńskiego.

- Prezes Kaczyński wykonał dziś istotny krok. Do człowieka z marmuru, człowieka z żelaza, dodał człowieka z tabletu - żartował w Sejmie szef SLD, Leszek Miller. Skomentował w ten sposób fakt, że w debacie nad wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska, prezes PiS wyemitował przemówienie kandydata PiS na premiera na tablecie. Z kolei Rafał Grupiński z PO zarzucił prezesowi PiS że boi się sam "stanąć w szranki" i dlatego wysuwa kandydaturę "quasi-premiera Glińskiego".

- Już nawet światowa prasa pisze o tym, że kandydat na premiera nie został dopuszczony (do przemawiania na sejmowej mównicy - red.) - powiedział dziennikarzom w Sejmie Jarosław Kaczyński oceniając, że pomysł, by przemówienie prof. Piotra Glińskiego wyemitować na tablecie, "zdał egzamin".

Rozwija się spór między wydawcą "Rzeczpospolitej" i twórcami tygodnika w "W sieci". Po piątkowej decyzji Sądu Okręgowego w Warszawie zakazującej używania tego tytułu, w środę w obronie gazety wydawanej przez byłych dziennikarzy "Uważam Rze" wystąpiło Prawo i Sprawiedliwość. Klub wydał oświadczenie, w którym zakwestionował decyzję sądu. Grzegorz Hajdarowicz - właściciel m.in. "Rz" i "Uważam Rze" - nazwał tymczasem twórców "W sieci" złodziejami.