Katastrofa w Smoleńsku

Katastrofa w Smoleńsku

Brak odprawy koordynacyjnej, niewyznaczenie dowódcy zabezpieczenia - to część uchybień, jakich miało się dopuścić BOR przed wizytą prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w kwietniu 2010 r. O wynikach z audytu przeprowadzonego w Biurze pisze na swojej stronie internetowej Radio Zet.

- Ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej do niczego nie prowadzą poza tym, że będzie następny konflikt. PiS rządzi poprzez konflikt - powiedział w "Faktach po Faktach" Włodzimierz Czarzasty (SLD). - To wszystko pcha nas do dodatkowych podziałów. To niczego nie rozwiązuje - przyznał Janusz Piechociński (PSL).

Jedyną przyczyną, dla której ekshumacja ofiar katastrofy smoleńskiej byłaby moralnie usprawiedliwiona, może być potrzeba wynikająca z poznania prawdy, przy jednoczesnym braku innych środków dowodowych – oświadczył w piątek rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

- Każda forma przeciwstawiania się teoriom, które de facto obniżają bezpieczeństwo w polskim lotnictwie wojskowym, jest właściwa - powiedział Maciej Lasek w "Faktach po Faktach" w TVN24. W ten sposób tłumaczył fakt zostania ekspertem zespołu parlamentarnego PO ds. katastrofy smoleńskiej, która właśnie rozpoczęła prace.

Nie spodziewałbym się oficjalnej wypowiedzi Kościoła w tej sprawie. Nigdy nie komentowaliśmy działań prokuratury - stwierdził we wtorek kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski odniósł się w ten sposób do apelu części smoleńskich rodzin, dotyczącego planowanych ekshumacji ofiar katastrofy.

Miejmy nadzieję, że prokuratura, oprócz litery prawa, będzie się także kierować zrozumieniem prawa - mówił w rozmowie z TVN24 Paweł Deresz, jeden z autorów apelu o wstrzymanie ekshumacji ofiar katastrofy smoleńskiej. - Myśląc o waszym bólu musimy pamiętać, że wszystkim Polakom powinno zależeć, by śledztwo doprowadziło do wyjaśnienia przyczyn katastrofy - odpowiadała Małgorzata Gosiewska (PiS).

W najbliższy poniedziałek mają ruszyć prace zespołu parlamentarnego PO ds. "odkłamywania" teorii na temat katastrofy smoleńskiej - dowiedziała się nieoficjalnie Polska Agencja Prasowa od polityków Platformy. Zespołem ma pokierować Marcin Kierwiński. Z zespołem mają współpracować niezależni eksperci.

Szef MON Antoni Macierewicz zaprezentował na posiedzeniu sejmowej komisji obrony fragment nagrania pochodzący z 10 kwietnia 2010 roku ze Smoleńska. Widać na nim m.in. ówczesnych premierów Donalda Tuska i Władimira Putina oraz ministra ds. nadzwyczajnych Siergieja Szojgu. Wszystko wskazuje jednak na to, że nagranie było jawne od sześciu lat. Było publikowane wówczas na portalu tvn24.pl.

Prokuratura Krajowa chce ekshumować ciała wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej, by m.in. stwierdzić, czy na pokładzie samolotu mogło dojść do eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych, a także innego gwałtownego wyzwolenia energii. Głównym powodem prawnym ekshumacji ma być nieobecność przedstawicieli polskich organów ścigania i biegłych oraz inne błędy popełnione podczas sekcji ofiar na terenie Federacji Rosyjskiej - dowiedział się nieoficjalnie portal tvn24.pl.