Katastrofa w Smoleńsku

Katastrofa w Smoleńsku

Komorowski po słowach wdowy po gen. Błasiku: Honor należy zwracać tym, którzy go stracili

- Wiem, że są oczekiwania, by w jakiś szczególny sposób chronić pamięć i honor polskich żołnierzy i lotników - powiedział Bronisław Komorowski. - Jestem jednak przekonany, że najlepszą formą ochrony tych, którzy nigdy honoru nie stracili (...) jest po prostu wdzięczna pamięć - podkreślił prezydent. Dzień wcześniej wdowa po generale Andrzeju Błasiku, Ewa oceniła, że nadszedł czas, by "zwierzchnik sił zbrojnych zwrócił honor" jej mężowi.

Kurski: Po Smoleńsku rezygnację powinni złożyć Tusk, Sikorski i Arabski

- Nikt nie poniósł odpowiedzialności politycznej za to, co się wydarzyło, mimo że zginęło 96 osób - mówił w 4. rocznicę katastrofy smoleńskiej Adam Bielan (Polska Razem). W ocenie Jacka Kurskiego (Solidarna Polska) do dymisji powinni podać się Radosław Sikorski "za rozdzielenie wizyt" i Tomasz Arabski "za przygotowanie". - Nie zawadziłoby również, gdyby zrobił to Donald Tusk, bo skala wojny z prezydentem była podglebiem dla tej sprawy - ocenił europoseł w "Kropce nad i".

"Nie chcę wchodzić w ton narzucony przez PiS"

- Nie odmawiam Jarosławowi Kaczyńskiemu prawa do ostrego artykułowania bólu po stracie, ale gigantycznym szokiem jest dla mnie to, że w Polsce możliwe jest publikowanie zdjęć z katastrofy i opatrywanie ich cynicznym sformułowaniem "materiał wyborczy"- tak Michał Kamiński skomentował w "Faktach po Faktach" spot PiS-u. Ojciec posła Sebastiana Karpiniuka, który zginął w Smoleńsku, apeluje w liście do Jarosława Kaczyńskiego o "natychmiastowe wycofanie haniebnej reklamy wyborczej".

Kaczyński: Musimy pamiętać hańbę knowań z prezydentem obcego państwa

- Musimy zachować pamięć o wszystkich wydarzeniach, które miały miejsce przed katastrofą, w jej trakcie i po katastrofie - powiedział w 4. rocznicę tragedii smoleńskiej Jarosław Kaczyński. - Choć mówię to z bólem, musimy pamiętać również hańbę. Hańbę przemysłu pogardy, knowań z prezydentem obcego państwa przeciwko własnemu prezydentowi. Hańbę porzucenia Polaków, którzy polegli - dodał prezes PiS.

"Corpus delicti pod nogami D. Tuska"

- Dzięki pracy naukowców mogą państwo zobaczyć, jak rozrzucona, zniszczona w powietrzu została salonka pana prezydenta - powiedział Antoni Macierewicz prezentując wnioski z nowego raportu zespołu parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej. - To po przedstawieniu tych materiałów eksperci Donalda Tuska zaczęli informować opinię publiczną, że to stało się na skutek wybuchu paliwa po uderzeniu samolotu w ziemię. To nieprawda. Miało to miejsce wcześniej, w powietrzu - podkreślił Macierewicz, dodając, że nowe dowody zostaną w piątek przekazane prokuraturze.

Miażdżący raport NIK po katastrofie, zalecenia i brak reakcji. Wciąż nie ma ustawy

Prezydencki samolot nie miał prawa lecieć z zamiarem lądowania w Smoleńsku, bo brakowało jasnych procedur, a tych istniejących nie przestrzegano - wynikało z raportu Najwyższej Izby Kontroli opublikowanego dwa lata po katastrofie. Kontrolerzy zalecili wtedy opracowanie koncepcji bezpiecznego transportu najważniejszych osób w państwie i uchwalenia jej założeń w formie ustawy. Do tej pory dokument jednak nie powstał.

Połowa ankietowanych wyborców PiS wierzy w zamach w Smoleńsku

Niemal połowa ankietowanych osób, które w najbliższych wyborach oddałyby głos na Prawo i Sprawiedliwość, twierdzi, że w Smoleńsku doszło do zamachu - wynika z najnowszego sondażu Millward Brown dla "Faktów" TVN. W tę teorię nie wierzy z kolei żaden z przepytanych wyborców Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

"Trzaski, huki, detonacja, fala uderzeniowa". Lądował tuż przed Tu-154M. Był kilkaset metrów od miejsca katastrofy

- Zaczęły dochodzić do nas bardzo niepokojące dźwięki. Trzaski, huki, one były od siebie odseparowane. Później te trzaski, huki, dudnięcia zaczęły nakładać się jeden na drugi. W pewnym momencie doszedł dźwięk niszczonej konstrukcji i detonacja - wspominał w "Jeden na jeden" moment lądowania prezydenckiego tupolewa na lotnisku Siewiernyj por. Artur Wosztyl, pilot Jaka-40, który lądował bezpośrednio przed Tu-154M. Dodał jednak, że nie jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć, czy w Smoleńsku doszło do zamachu. - Nie mam wiedzy, która by potwierdzała tę teorię – powiedział pilot Jaka-40.

Cztery lata po katastrofie smoleńskiej. Msze, przemarsze i nowy raport Macierewicza

W stolicy i wielu miastach kraju, a także w Smoleńsku odbędą się dziś obchody czwartej rocznicy katastrofy samolotu Tu-154M. Uroczystości – oddzielne – odbywać się będą z udziałem władz państwowych, a także polityków i sympatyków PiS. W Sejmie Antoni Macierewicz zaprezentuje raport swojego zespołu parlamentarnego pod tytułem "Cztery lata po Smoleńsku".

"Za komisją Macierewicza idzie fanatyzm, nienawiść i kłamstwo"

- To, co się działo w dniu katastrofy smoleńskiej oznacza, że Rosja bardzo sprawnie działa propagandowo - mówił w "Kropce nad i" mec. Stefan Hambura - autor wniosków do prokuratury, w których domagał się, by w sprawie katastrofy smoleńskiej przesłuchano m.in. prezydenta i premiera Polski. Zdaniem Stefana Niesiołowskiego, działalność Hambury "szkodzi Polsce i chluby mu nie przynosi."

Kowal apeluje do ludzi Lecha Kaczyńskiego, "szczególnie tych z PO", ws. pomnika dla prezydenta

W przededniu czwartej rocznicy katastrofy smoleńskiej eurodeputowany Paweł Kowal wraca do pomysłu budowy pomnika Lechowi Kaczyńskiemu. Namawia do tej inicjatywy bliskich współpracowników byłego prezydenta, którzy dziś są w różnych partiach. "Nie powinniśmy milczeć. W sposób szczególny mam na myśli tych, którzy są dzisiaj znaczącymi politykami PO" - pisze w liście otwartym Kowal.

Od wycieków z silnika i strzałów w Smoleńsku po dwa wybuchy. Tak zmieniały się teorie Macierewicza

Wyciek z silnika ukryty przed pilotami, "przejęcie lotu przez centralę w Moskwie", brzoza, którą ominął samolot, albo, której wcale nie było, w końcu - dwa wybuchy w powietrzu. Teorii mających dowodzić według posła Antoniego Macierewicza i jego ekspertów przyczyn katastrofy TU-154, było przez ostatnich 48 miesięcy wiele. Niektóre z nich - jak teza o "obezwładnieniu samolotu" w powietrzu, czy wybuchu - natychmiast wywoływały gwałtowne reakcje polityczne i społeczne. O innych szybko zapominał nawet on sam.