Japonia

Japonia

Sekretarz gabinetu premiera Naoto Kana, Yukio Edano, będzie tymczasowo pełnił funkcję ministra spraw zagranicznych Japonii zastępując dotychczasowego szefa tego resortu Seiji Maeharę, który podał się w niedzielę do dymisji - poinformowała w poniedziałek agencja Kyodo.

50 tysięcy jenów (ok. 1700 zł) pogrążyło szefa japońskiego MSZ i doprowadziło do jego dymisji. Chodzi o pieniądze, które Seiji Maehara przyjął jako darowiznę od obywatelki Korei Południowej, co zabronione jest przez japońskie przepisy.

Jak podaje "Daily Telegraph", powołując się na przeciek ujawniony przez portal Wikileaks, Japończycy od 2008 roku przygotowują agencję wywiadowczą. Ta ma zbierać informacje głównie na temat sąsiadów - Korei Północnej i Chin.

Japonia zawiesiła kontrowersyjne połowy wielorybów. Tą decyzję podjął japoński rząd po radykalnych działaniach ekologów - statki amerykańskiej organizacji ochrony przyrody od tygodni ścigały japońską flotę wielorybniczą.

- Gdyby Japonia miała broń jądrową, nie byłoby takich problemów w relacjach z Chinami i Koreą Północną - powiedział gubernator Tokio Shintiro Ishihara. Polityk stwierdził, że Japonia potrzebuje uzbroić się w broń masowego rażenia, aby wzmocnić możliwości swojej polityki zagranicznej.

Zaledwie tydzień przed zaplanowaną wizytą japońskiego ministra spraw zagranicznych w Moskwie, rosyjski minister obrony pojechał na sporne wyspy Kurylskie. Wizyta została odebrana w Japonii z "głębokim ubolewaniem" i zapewne nie poprawiła atmosfery przed rozmowami.

Egzekwowanie dyscypliny budżetowej - obiecał premier Japonii w dzień po obniżeniu ratingu tego kraju. Cel to odzyskanie zaufania rynków. Według ekspertów, gorsze notowania Japonii wywołają reperkusje w "planetarnej" skali.

Tysiące Japończyków zebrały się na terenie Pałacu Cesarskiego w Tokio. Tłum powiewał flagami i wznosił okrzyki za pomyślność władcy. W ten sposób poddani oddali cześć cesarzowi Akihito z okazji jego 77 urodzin. Z powodu problemów zdrowotnych związanych z rakiem prostaty, "Syn Niebios" coraz rzadziej pojawia się publicznie.

Do wyboru są stroje Mikołajów i Śnieżynek, sukienki księżniczek z diademem w komplecie, a nawet kimona. Wszystko w zminiaturyzowanej wersji, w sam raz na rozmiar... królika. Tylko w Japonii.

Dwie dekady po zakończeniu zimnej wojny, Japonia zdecydowała się zrewolucjonizować swoje siły zbrojne. Cała strategia obronna kraju została zmieniona. Teraz to nie Rosja, ale Chiny i Korea Północna są uznawane za główne zagrożenie.

W Osace powstaje największa pod względem powierzchni księgarnia w Japonii. Jak podała we wtorek japońska agencja Kyodo, książki będą tam sprzedawane na powierzchni odpowiadającej boisku piłkarskiemu (ok. 6800 m.kw.).

Spada produkcja przemysłowa w Japonii: w październiku zmalała o 1,8 procent w porównaniu do września. Październik jest piątym z rzędu miesiącem pod kreską. Na dodatek w Kraju Kwitnącej Wiśni niespodziewanie wzrosło bezrobocie.

Japoński minister sprawiedliwości Minoru Yanagida podał się do dymisji. Powód? Polityk pozwolił sobie na żarty o tym, że ma wyjątkowo łatwą robotę.

Japonia przyspiesza: w III kwartale gospodarka tego kraju urosła o 0,9 proc w porównaniu do poprzednich 3 miesięcy. W drugim kwartale był to wzrost o 0,4 proc. W porównaniu z III kwartałem 2009 roku wzrost wyniósł 3,9 proc.

Prezydent USA Barack Obama powiedział w sobotę w Jokohamie, że Japonia powinna być stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Deklaracją padła podczas szczytu państw organizacji Współpracy Ekonomicznej Azji i Pacyfiku (APEC), w którym biorą udział m.in. prezydenci USA i Rosji.

- Wyeliminowanie broni nuklearnej jest konieczne - powiedział duchowy przywódca Tybetańczyków Dalajlama XIV na rozpoczęciu Światowego Szczytu Laureatów Pokojowej Nagrody Nobla pod hasłem "Dziedzictwo Hiroszimy - świat bez broni nuklearnej".

Japonia i Rosja szukają wspólnego języka w sprawie spornych Wysp Kurylskich. Jak zapowiedziano, dwustronne spotkanie w tej sprawie na najwyższym szczeblu odbędzie się podczas listopadowego szczytu APEC w Jokohamie.

Bank Japonii nie odpowiedział na wyzwanie rzucone przez amerykański Fed. Tokio utrzymało stopy na dotychczasowym poziomie, efektywnie wynoszącym zero procent - ale nie powiększyło swego programu wykupu obligacji rządowych. Przed miesiącem bank centralny Japonii przeznaczył na ten cel 60 miliardów dolarów, dziesięciokrotnie mniej niż Fed.

Mają jeździć po Japonii, obserwować, notować uwagi krytyczne, a potem pomóc w reformowaniu kraju. Rząd Japonii zatrudni ok. 100 obcokrajowców, by podróżowali po Kraju Kwitnącej Wiśni i proponowali zmiany, jakie należy wprowadzić, by stał się on bardziej przyjazny dla zagranicznych turystów.

Jest wart kilkadziesiąt miliardów dolarów i ma ożywić osłabioną gospodarkę kraju. Rząd Japonii przyjął pakiet stymulacyjny, który teraz musi zaakceptować jeszcze parlament.