Polska i Świat

Polska i Świat

Minister finansów weźmie kalkulator w dłoń i dokładnie wyliczy, ile kosztowałoby wprowadzenie w życie zmian, zaproponowanych wczoraj przez Jarosława Kaczyńskiego i jego partię. Okaże się zapewne, że większość tych zmian byłaby dla naszego budżetu zabójcza. Zapewne, bo obie partie wykorzystują kryzys, by ugrać swoje. Najpierw Platforma i rząd Donalda Tuska. Strategia - pod tytułem: tylko my gwarantujemy, że kryzys będzie bolał najmniej - już była i okazała się skuteczna. Pytanie, czy da radę i teraz, gdy kryzys coraz bliżej i gdy coraz bardziej groźny?

Jarosław Kaczyński i jego plan - nie tyle walki z kryzysem, co pomocy tym, którzy w kryzysie już nie dają rady. Plan na wskroś kosztowny, bo mocno socjalny. Ale dla polityka najważniejsza jest władza. A tę - obiecując złote góry - można zdobyć. Pytanie co dalej?

Już jutro wielki charytatywny mecz gwiazd TVN z reprezentacją polityków. Emocje rosną z każdą chwilą - a zawodnicy nie żałują ani jednej kropli potu wylanego na treningach. Ostatni obserwował reporter "Polski i Świata" Piotr Świerczek.

To co łączy w Sejmie - niezależnie, z której strony sceny politycznej się jest, to naginanie sejmowego regulaminu, by tylko dorwać się do mikrofonu i zadać albo oddać przeciwnikowi słowny cios. Stąd tak wiele było pytań, które pytań nie przypominały i wniosków formalnych, które tylko tak się nazywały. Zapanować nad wszystkim próbowali marszałkowie i zdarzało się, że z bezsilności wyłączali posłom mikrofon.

Miał pomóc Mittowi Romneyowi jako tajemniczy gość jego konwencji prezydenckiej - pomógł odwrócić uwagę od kandydata Republikanów. Słynny hollywoodzki aktor Clint Eastwood pojawiając się w Tampie - ukradł show głównemu bohaterowi, a jego występ z rekwizytem w postaci pustego krzesła zbiera mieszane recenzje.

Wracamy do debaty o Amber Gold - by wyłowić z niej to, co najbardziej zapadło w pamięć: jak mało która obfitowała ona w docinki, dowcipy i metafory, z których kilka na pewno wejdzie do politycznego kanonu gmachu przy Wiejskiej.

Takiego oblężenia sejmowej mównicy już dawno nie było. Ponad 170 posłów pytało. Premier, prokurator generalny oraz ministrowie finansów, sprawiedliwości a nawet infrastruktury i spraw wewnętrznych odpowiadali. Wcześniej jeszcze informowali o tym, co wiedzą w sprawie Amber Gold. Pomiędzy była niezliczona ilość wniosków formalnych, oświadczeń i sprostowań. Mówiąc krótko - festiwal poselskich możliwości. A treść? Czy po wczorajszej 16-godzinnej debacie wiemy więcej o aferze Amber Gold?

Tunel Wisłostrady pozostanie zamknięty jeszcze 2 lub 4 miesiące - ale budowa drugiej linii metra trwa i gołym okiem widać, że będzie nieporównanie krótsza niż budowa pierwszej linii. Głównie za sprawą użytych technologii - chciałoby się powiedzieć wysokich, gdyby nie to, że drążą nisko pod ziemią. Tarcza "Anna" spektakularnie przebiła pierwszą część tunelu centralnego odcinka trasy.

Szczególne odkrycie gdańskich muzealników. Pisany zza drutów hitlerowskiego obozu pamiętnik - autorstwa słynnej ilustratorki Mai Berezowskiej. Do obozu trafiła za przedwojenne karykatury Hitlera - te się nie zachowały, ale inne jej prace i historie pokazuje Marek Osiecimski.

Opieszałość bądź uchybienia - tak oględnie mówi się o błędach tych, którzy dali Marcinowi P. zielone światło do prowadzenia biznesu, mimo że już w przeszłości zdarzało mu się w biznesie oszukiwać klientów. Podwładni mi ludzie zawiedli - mówił ten, czy inny minister i zapowiadał zmiany. Kontrola takich osób jak Marcin P. ma być szczelniejsza. Przedsiębiorcy już się boją, by nie była nazbyt szczelna, bo to biznes może zabić.

Kłopoty premiera to pochodna kłopotów Marcina P., który był mózgiem Amber Gold. To on obiecał ludziom zysk ze złota, to on zatrudnił syna premiera w OLT Express i to on trafił teraz do aresztu. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Marcina P. na całe trzy miesiące, między innymi dlatego, że prokuratura dołożyła mu zarzut oszustwa na dużą skalę. A za to grozi kara już nie pięciu lat wiezienia a piętnastu.

Ministrowie jeden po drugim przyznawali, że w sprawie Amber Gold ich podwładni nie są bez winy i zapewniali, że konsekwencje zostaną wyciągnięte, ale dla opozycji to za mało. Chcą politycznej odpowiedzialności, najlepiej samego premiera. Musiał tłumaczyć się z tego, że jest z Gdańska, tak jak właściciel Amber Gold albo z tego, że jego syn pracował dla właściciela Amber Gold.

W magazynie "Polska i Świat" kolekcja przedwojennych zabawek dla dzieci - z Polski, Niemiec i Rosji. To kolekcja zgromadzona przez muzeum drugiej wojny światowej w Gdańsku.

Ewakuacja trzech tysięcy ludzi i wielogodzinne korki. Wczoraj w Warszawie znaleziono potężny pocisk moździerzowy. Takie sytuacje w stolicy występują ostatnio stosunkowo często. Budowana druga linia metra przebiega przez najmocniej bombardowane rejony miasta. Warszawscy saperzy mają doświadczenie. Statystycznie nawet dwa razy dziennie wzywani są do niewybuchów.

Hiszpania ma swojego Robin Hooda. Robin Hooda czasu kryzysu. Burmistrz miasteczka Marina-leda w Andaluzji nie tylko otwarcie krytykuje rządową politykę zaciskania pasa, ale przechodzi od słów do czynów. Burmistrz okrada sklepy a żywność rozdaje biednym.

Prokuratura częściowo naprawia błędy w sprawie Amber Gold – zatrzymuje i stawia nowe zarzuty Marcinowi P. W prawdziwych tarapatach jest teraz także prokurator generalny Andrzej Seremet. Codziennie pojawiają się nowe szczegóły prokuratorskich zaniedbań i błędów. Niewykluczone, że po jutrzejszym sejmowym wystąpieniu Seremeta - padną wnioski o jego odwołanie.

Jej portret przedstawiliśmy już wczoraj – ale dziś jest już prawdziwą gwiazdą amerykańskiej polityki. Ann Romney przebojem wdarła się na polityczna scenę, wygłaszając oceniane jako najlepsze w historii przemówienie żony kandydata na prezydenta. Czy będzie najsilniejszą bronią swojego męża w batalii o Biały Dom?

W magazynie "Polska i Świat" historia chłopca z Brazylii, który urodził się bez stóp. A mimo to świetnie gra w piłkę i właśnie spełniło się jego marzenie. Został zaproszony na trening FC Barcelony, żeby spotkać swego idola Leo Messiego.

Kobiety żyją najdłużej w Białymstoku, Warszawie i Tarnobrzegu. Mężczyźni - w Krakowie, Rzeszowie i Krośnie - informuje GUS. W czym tkwi sekret wymienianych miast? Trzeba się tam urodzić, czy wystarczy przeprowadzić?

To nie przypadek - mówi imam muzułmańskiej gminy wyznaniowej w Gdańsku. Już drugi raz spłonęły jego sklepiki i stragany na jednym z gdańskich osiedli. Rasizm - być może, ale mogło chodzić też o zwykłą zawiść, niezależną od koloru skóry. Imam ma żal, bo gdy trzeba pędzi innym z pomocą. A jego nawet nikt nie zawiadomił, że jego sklepik płonie.