Pakistan

Pakistan

Papież Franciszek powiedział w niedzielę, że świat stara się ukryć prześladowania chrześcijan. Podczas spotkania z wiernymi mówił o dwóch zamachach bombowych przed kościołami we wschodnim Pakistanie, w których zginęło co najmniej 15 osób.

Do dwóch ataków bombowych doszło w niedzielę przed dwoma kościołami w chrześcijańskiej dzielnicy miasta Lahaur na wschodzie Pakistanu. W atakach, do których przyznali się pakistańscy talibowie, śmierć poniosło co najmniej dziesięć osób, a ok. 50 zostało rannych.

Pakistan w piątek przeprowadził pomyślnie próby własnego drona z pociskami naprowadzanymi laserowo - poinformowało wojsko. Daje to armii nowe narzędzie walki z talibami i innymi dżihadystami w regionach na granicy z Afganistanem, gdzie panuje bezprawie.

Pakistański sąd nakazał zwolnienie głównego podejrzanego o ataki terrorystyczne w Bombaju w 2008 r., gdyż - jak uzasadnił - nie znalazł wystarczających dowodów. Upłynął również trzymiesięczny okres zatrzymania - poinformował prawnik pakistańskich władz.

Osama bin Laden najpewniej wcale nie był mistrzem kamuflażu i nie tyle ukrywał się w Pakistanie, ale był ukrywany przez tamtejszy wywiad ISI - twierdzi były szef tejże służby. Generał Asad Durrani zastrzega, że nie ma na to dowodów, ale w jego ocenie tak najpewniej było. Jego zdaniem Amerykanie nie tyle wyśledzili terrorystę, ale Pakistańczycy im go po kryjomu wydali.

Do 56 wzrosła liczba zabitych w zamachu bombowym na szyicki meczet w Szikarpur w prowincji Sind w południowo-wschodnim Pakistanie. Do ataku doszło podczas tradycyjnych piątkowych modłów. Ponad 50 osób zostało rannych.

Około 200 osób protestowało w piątek pod francuskim konsulatem w pakistańskim mieście Karaczi przeciwko publikacjom karykatur proroka Mahometa w paryskim tygodniku "Charlie Hebdo". Doszło do starć demonstrantów z policją, która użyła gazu łzawiącego. Ranny został m.in. fotograf agencji AFP - podaje Reuters.

Na 26 lat skazał sąd w Pakistanie trzydziestoletniego obywatela kraju za dwa fałszywe alarmy bombowe - poinformował w sobotę prokurator wojskowego sądu antyterrorystycznego w mieście Multan w prowincji Pendżab w środkowej części Pakistanu.

Pakistańskie siły specjalne zabiły mężczyznę uważanego za mózg ataku na szkołę w Peszawarze - podały źródła rządowe. Bojownik ukrywał się w niewielkim miasteczku położonym ok. 20 km od Peszawaru, gdzie dokonano masakry.

Około 500 skazanych za terroryzm zamierzają powiesić w nadchodzących tygodniach władze Pakistanu. Rząd przerwał w ubiegłym tygodniu moratorium na wykonywanie kary śmierci w odpowiedzi na atak talibów na szkołę, w którym zginęło ponad 140 osób, w większości dzieci.