Chile

Chile

Mieszkańcy Chile nie mają spokoju. W nocy ze środy na czwartek doszło do kolejnych silnych wstrząsów wtórnych. Tym razem ziemia zatrzęsła się z siłą 6,1 stopni w skali Richtera.

Liczba ofiar trzęsienia ziemi, do którego doszło w sobotę w Chile, wzrosła do 795 - poinformowała prezydent Michelle Bachelet. Nieco wcześniej polityk zapewniła, że w najbardziej zniszczonym podczas katastrofy mieście Concepion udało się opanować chaos. By zapobiec grabieżom i przestępczości na ulicach rozlokowano tysiące żołnierzy.

W ciągu najbliższych dwunastu miesięcy w Chile dojdzie do erupcji wulkanicznych - podaje internetowy serwis "New Scientist". Spowodować je może ubiegłotygodniowe trzęsienie ziemi.

Wkrótce aż 7 tys. chilijskich żołnierzy będzie próbowało zapewnić porządek prowincjach Maule i Biobio, regionach najbardziej poszkodowanych przez sobotnie trzęsienie ziemi w Chile.

Sześć osób, które miało nieść pomoc ofiarom trzęsienia ziemi zginęło w katastrofie samolotu w Chile - informuje telewizja Sky News. Maszyna leciała ze stolicy Santiago do miasta Conception.

W zniszczonym w tragicznym trzęsieniu ziemi Conception panuje chaos. Ludzie w poszukiwaniu jedzenia plądrują sklepy, a policja aresztowała kilkadziesiąt osób za nieprzestrzeganie godziny policyjnej.

Rząd Chile oficjalnie zwrócił się w poniedziałek do Narodów Zjednoczonych o pomoc po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Jego apel nie pozostał bez odpowiedzi: dostawy mają ruszyć niezwłocznie.

Kataklizm w Chile mógł przerwać realizację marzenia pary z Polski. Kacper i Ania podróżują dookoła świata od kilku miesięcy. Kiedy przed dwoma dniami zjeżdżali jeepem z Andów, nie podejrzewali nawet, co za chwilę przerwie ich wyprawę. Ziemia w Chile zatrzęsła się właśnie wtedy, kiedy podróżnicy postawili stopy na pustyni Atacama.

Gigantyczną wpadkę zaliczyła chilijska mennica państwowa: wyprodukowała 1,5 mln monet 50 peso z błędem. Zamiast nazwy państwa Chile na rewersie monety widnieje napis "Chiie". Brak literki L zadecydował o losie szefa mennicy - został natychmiast zwolniony. Z kolei kolekcjonerzy już polują na każdy egzemplarz.

"Małe Olbrzymy" - bo tak nazywa się przedstawienie z ogromnymi lalkami w roli głównej - dotarły z Niemiec do Chile. Niesamowite widowisko oglądało 60 tysięcy mieszkańców Santiago

Po blisko 20 latach rządów centrolewicy Chile zmierza w prawą stronę. Wynika tak przynajmniej z wyników pierwszej rundy wyborów prezydenckich, którą z 44,03 proc. poparcia, wygrał kandydat konserwatystów Sebastian Pinera.

Wdowa po chilijskim dyktatorze Augusto Pinochecie wraz z trzema innymi osobami mają zapłacić kaucję w wysokości 77 mln dolarów. Chce tego hiszpański sędzia, który prowadzi śledztwo w sprawie podejrzeń o pranie pieniędzy na rzecz Pinocheta. Kaucja ma obowiązywać na czas prowadzonego dochodzenia.

W latach 80. szwedzki koncern górniczo-hutniczy Bolidem sprzedał Chilijczykom toksyczne odpady. Teraz, gdy na jaw wyszło, że odpadki zaszkodziły ludziom mieszkającym w pobliżu ich składowania, firma musi się tłumaczyć.

Od tygodnia i tak niełatwe stosunki chilijsko-peruwiańsko zyskały dodatkowo na temperaturze. Lima oskarża Santiago o szpiegostwo, a na dowód przedstawia aresztowanego oficera lotnictwa.

Nauczyciele starli się z policją na ulicach stolicy Chile Santiago. Belfrowie gwałtownie domagali się zaległych premii, władza odpowiedziała armatkami wodnymi.

Śmiercionośne lawiny błotne nawiedziły Chile. Ich przyczyną są intensywne opady deszczu. W starciu z żywiołem śmierć poniosły dwie osoby, jednak ofiar może być znacznie więcej, bo ratownicy wciąż poszukują kilkudziesięciu osób.

Mapucze - chilijscy i argentyńscy Indianie z procami kamieniami w rękach wyszli na ulice, by walczyć o polityczną autonomię. Zamieszki próbuje uspokoić policja, która demonstrantów traktuje gazem łzawiącym

Huk i silny wstrząs obudziły mieszkańców jednej z dzielnic Santiago de Chile. Domowej roboty bomba eksplodowała w pobliżu brazylijskiej ambasady. Obyło się jednak bez ofiar i poważniejszych uszkodzeń.

Chińskie władze ostrzegają zagranicznych artystów przed wygłaszaniem haseł "zagrażających narodowemu bezpieczeństwu" tego kraju. Jest to bezpośrednia reakcja na marcowy koncert islandzkiej wokalistki Bjork.