Wielka Brytania

Wielka Brytania

Nękaną ulewami i powodziami Wielką Brytanię czeka kolejna fala intensywnych opadów. W nocy z czwartku na piątek do wybrzeża dotrze atlantycki sztorm, który oprócz deszczu przyniesie także silny wiatr dochodzący nawet do 145 km/h. W najgorszej sytuacji znajdą się zalewane od jakiegoś czasu południowe i zachodnie regiony kraju.

Księstwo Kornwalii, użytkowane od 675 lat przez kolejnych następców tronu, "jest dobrze okopanym systemem obchodzenia zobowiązań podatkowych korzystającym z luk w prawie" - twierdzi, cytowana przez agencję Press Association, brytyjska organizacja Republic. Zrzesza ona zwolenników zastąpienia monarchii konstytucyjnej przez głowę państwa wyłanianą w wyborach powszechnych.

55 krajów - w tym Polska - odmówiło podpisania Międzynarodowych Regulacji Telekomunikacyjnych (ITR). Na zakończonej dziś w Dubaju konferencji telekomunikacyjnej zaakceptowało je jednak 89 państw. W Polsce dokumenty zostaną ponownie skierowane do konsultacji społecznych.

Brytyjczycy mogą odetchnąć z ulgą. Według najnowszych prognoz Met Office nie grozi im atak "Bestii ze wschodu" czyli fala śnieżyc i mrozu, jednak na przyjemną aurę nie ma co liczyć. Pazury bestii stępi "zaraza z zachodu", czyli niż niosący silny wiatr i ulewy.

Była we Niemczech, Francji, Skandynawii teraz zmierza w kierunku Wysp. "Bestia ze Wschodu" - jak Brytyjczycy nazwali mroźny front - przyniesie ochłodzenie i obfite opady śniegu.

W południowo-wschodniej Anglii sypnął pierwszy śnieg w tym sezonie. Doprowadził do dwugodzinnego paraliżu lotnisk i utrudnień na kolei. Zimowe warunki w Anglii mają się utrzymać przez cały grudzień.

Księżna Catherine czuje się lepiej - poinformował Pałac Buckingham. We wtorek książę William spędził z nią większość dnia. W prasie nie słabną dociekania na temat przyczyn tak silnych mdłości i imienia dla dziecka.

Informacja o ciąży księżnej Catherine szturmem opanowała brytyjskie media. Zdecydowana większość gazet poświęciła błogosławionemu stanowi w rodzinie królewskiej niemal całe pierwsze strony. Trwają już nawet spekulacje, czy aby przypadkiem nie są to bliźniaczki i czemu para zawdzięcza udane poczęcie.

Wielka Brytania zaprezentowała dom amfibię. Pływająca konstrukcja ma z jednej strony stanowić praktyczne rozwiązanie dla mieszkańców regionów zagrożonych powodziami, a z drugiej symbolizować oddanie brytyjskiego rządu problemom związanym ze zmianą klimatu.

W Wielkiej Brytanii wielka powódź. Prawie tysiąc domów znalazło się pod wodą, a kolejnym kilkudziesięciu tysiącom grozi zalanie. Tylko w nocy z niedzieli na poniedziałek w niektórych miejscach spadło naraz tyle deszczu, ile średnio w trzy tygodnie. Według najnowszych prognoz trudna sytuacja pogodowa na Wyspach utrzyma się przynajmniej dwa tygodnie.

Z powodzią i z huraganowym wiatrem mierzą się od czwartku mieszkańcy południowego zachodu Wielkiej Brytanii. Fatalne warunki pogodowe pozbawiły życia trzy osoby, zalały ponad 800 domów, a także sprawiły, że zamknięto wiele dróg i autostrad. Ponadto sparaliżowały kolej i doprowadziły do licznych ewakuacji.

Katastrofę pogodową zgotował Wyspiarzom niż Franziska, który powoli oddala się w kierunku Danii. To jednak nie koniec gonitwy żywiołów. Umacnia się już kolejny układ niskiego ciśnienia - Gabrielle, który namiesza także u nas. O szczegółach sytuacji pogodowej w Wielkiej Brytanii: Arleta Unton-Pyziołek, synoptyk TVN Meteo.