pogoda

pogoda

Lato jeszcze w wielu krajach Europy nie powiedziało ostatniego słowa. Dowód? Sporo słońca, a także temperatura miejscami osiągająca nawet 34 st. Celsjusza. Synoptycy przewidują, że środa będzie miejscami wręcz upalnym dniem.

Synoptycy przewidują, że w piątek niebo w większości kraju będzie umiarkowanie zachmurzone, choć z licznymi rozpogodzeniami. Miejscami pojawi się także słaby, przelotny deszcz. Tego dnia będzie ciepło - miejscami słupki rtęci sięgną nawet 26 st. Celsjusza.

Ostatnie dni wakacji w Tatrach zapowiadają się pochmurnie i chłodno - informują synoptycy. W górach panują trudne warunki do uprawiania turystyki - szlaki są mokre, śliskie, a na odcinkach leśnych błotniste.

W północnej części Chile, na pustyni Atacama, poniedziałkowa pogoda porządnie wszystkich zaskoczyła: z nieba zaczął padać... śnieg. Uważane za najsuchsze miejsce na Ziemi po kilku godzinach było zasypane białym puchem do tego stopnia, że leżące nieopodal miasto zostało odcięte od świata.

"Około południa w okolicach portu w Dźwirzynie na niebie można było zobaczyć zjawisko trąby powietrznej. Przesuwało się z zachodu na wschód. W pewnym momencie na plaży zaczęła się tworzyć dolna część, jednak po chwili uspokoiło się. Kilka minut później na niebie również zniknęła trąba powietrzna" - napisał internauta o nicku @WKWLPK.

Synoptycy prognozują, że piątek będzie gorący i burzowy dla całej Europy. Spodziewane są wysokie temperatury, które będą sprzyjać tworzeniu się gwałtownych zjawisk na całym kontynencie. Jednak synoptycy przewidują, że będzie sporo miejsc, gdzie na pogodę nie będzie można narzekać.