Terroryzm

Terroryzm

Pentagon proponuje budowę sieci baz wojskowych USA w Afryce, Azji i na Bliskim Wschodzie - pisze w piątek "New York Times". Pierwotnie chodziło o przygotowanie pod kątem przyszłych misji antyterrorystycznych, ale zagrożenie ze strony IS nadało nowy impet.

Afgańskie wojsko i siły bezpieczeństwa odparły trwający ponad dobę atak talibskich bojowników na lotnisko w Kandaharze na południu Afganistanu. W starciach zginęło ponad 60 osób, w większości cywilów - poinformowały władze afgańskie.

Mężczyzna i kobieta, którzy zabili w Kalifornii 14 osób, składając wcześniej przysięgę na wierność tzw. Państwu Islamskiemu, byli zradykalizowani jeszcze przed rozpowszechnieniem się wiedzy o tej organizacji - powiedział dyrektor FBI James Corney w czasie środowego przesłuchania przed senacką komisją sprawiedliwości. 28-letni Syed Rizwan Farook chciał przeprowadzić atak w USA już w 2011 r., ale wtedy się wystraszył - powiedziało z kolei agencji Reutera jedno ze źródeł rządowych w Waszyngtonie.

Pięciu izraelskich Arabów z Nazaretu zostało oskarżonych o stworzenie komórki Państwa Islamskiego. Izraelska policja poinformowała we wtorek, że gromadzili oni broń, ćwiczyli posługiwanie się bronią i że "identyfikowali się z ideologią Państwa Islamskiego".

Władze Japonii w obawie przed atakami terrorystycznymi utworzyły nową jednostkę wywiadu, która specjalizować ma się w analizowaniu zagrożenia terrorystycznego na świecie przed przyszłorocznym szczytem G7 w Tokio oraz letnimi igrzyskami olimpijskimi w 2020 r.

Zamachowiec z San Bernardino miał obsesję na punkcie Izraela i popierał ideologię tzw. Państwa Islamskiego - powiedział jego ojciec w rozmowie z włoskim dziennikiem "La Stampa". Mężczyzna twierdzi, że ma wyrzuty sumienia i nie może sobie darować, że nie powstrzymał syna przed atakiem terrorystycznym, choć nadal nie wierzy w jego winę.

W telefonie komórkowym napastnika, który zranił w sobotę dwie osoby w londyńskim metrze, znaleziono zdjęcia związane z tzw. Państwem Islamskim (IS) i niedawnymi zamachami w Paryżu - poinformowała brytyjska prokuratura.

Samolot lecący z Berlina do Hurghady ze 140 osobami na pokładzie wylądował awaryjnie w Budapeszcie. Przyczyną przerwania lotu miała być anonimowa groźba zamachu. Węgierskie służby nie znalazły na pokładzie żadnych materiałów wybuchowych. Więcej w "Faktach z zagranicy" o godz. 20 w TVN24 Biznes i Świat.

29-letni Muhaydin Mire usłyszał zarzut próby zabójstwa dzień po tym, jak na stacji metra w Londynie zaatakował przechodniów nożem. Policjanci do obezwładnienia go potrzebowali co najmniej dwóch strzałów z paralizatora, wcześniej próbowali go obezwładnić świadkowie, ale nieskutecznie. Służby traktują incydent jako terrorystyczny i wobec wysokiego zagrożenia zamachami do metra oraz autobusów zostaną skierowani dodatkowi policjanci.

Tzw. Państwo Islamskie w sobotę wzięło odpowiedzialność za środowy atak w Kalifornii, w którym zginęło 14 osób. Dyrektor FBI James Comey podkreślił jednak, że nie ma wskazówek, by zabójcy byli częścią komórki lub organizacji terrorystycznej. Z kolei amerykański dziennik "The Los Angeles Times" twierdzi, że Syed Farook maiał powiązania z Frontem al-Nusra.

Francuska i belgijska policja apelują do opinii publicznej o informowanie o możliwym miejscu pobytu dwóch mężczyzn być może powiązanych z zamachami w Paryżu. Obaj w sierpniu jechali jednym samochodem z poszukiwanym Salehem Abdeslamem - niedoszłym zamachowcem-samobójcą - z Francji do Budapesztu.