Prawo i Sprawiedliwość

Prawo i Sprawiedliwość

Można odnieść wrażenie, że opozycja z prawej strony sceny politycznej zamiast punktować rząd i jego działania antykryzysowe skupia się na tematach zastępczych i wewnątrzpartyjnych dyskusjach. Prawo i Sprawiedliwość oraz Solidarna Polska licytują się też, kto jest bardziej prawicowy. Obserwatorzy patrzący z boku nie mają jednak wątpliwości: takie działania są skazane na porażkę.

- Kaczyński w ogóle nie rozumiał tego, co Sikorski zrobił w Berlinie. Sikorski przyłączył się do światowego nacisku na Niemców, by sfinansowały długi krajów południowej Europy - stwierdził w "Faktach po Faktach" Roman Giertych. Zdaniem byłego polityka prezes PiS zachowuje się tak, jakby trwała kampania wyborcza w której prezentuje się "przejaskrawione tezy". - To jest gra na ewentualną porażkę projektu Unii Europejskiej - ocenił Giertych.

Czterech członków gdańskiego PiS zostało wykluczonych z partii. Jak uznały władze regionalne, podjęli oni współpracę z Solidarną Polską. Wśród wykluczonych są radni pomorskiego sejmiku - Piotr Zwara i Ryszard Jędrzejczak, którzy w piątek wzięli udział w spotkaniu z europosłami Jackiem Kurskim i Tadeuszem Cymańskim. - Ale tam było ze sto osób - dziwi się Zwara.

"Całkowita nieprawda", "100-procentowe nieporozumienie" - tak Jarosław Kaczyński skomentował doniesienia, jakoby w szeregach PiS był "kret", którym miałby być Adam Lipiński. Prezes PiS zapewniał, że ma do polityka pełne zaufanie. Na takie spekulacje ostro zareagował też sam Lipiński. - Obraża mnie to jako człowieka, polityka i opozycjonistę w czasach PRL. Jest sprzeczne z wiedzą, logiką i zdrowym rozsądkiem - napisał wiceszef PiS w oświadczeniu przesłanym do naszej redakcji.

- To jest walka o przetrwanie - tak Joanna Kluzik-Rostkowska z PO komentuje ataki polityków PiS na ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego za jego wystąpienie w Berlinie nt. przyszłego kształtu UE. Odnosząc się do marszu, który PiS ma zorganizować 13 grudnia posłanka stwierdziła, że partia chce 30. rocznicę stanu wojennego wykorzystać do celów politycznych.

W ciągu najbliższych dwóch tygodni Prawo i Sprawiedliwość opublikuje swój program solidarnego państwa - zapowiedział w niedzielę na Śląsku Jarosław Kaczyński. Ma się w nim znaleźć stanowisko partii w ważnych sprawach społecznych.

Uczniowie z Marcinkowic w czasie lekcji brali udział w uroczystości, na którą przyjechał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zareagowało kuratorium oświaty. Dyrektorka szkoły została wezwana na rozmowę - pisze "Rzeczpospolita".

- Przykro mi, że człowiek tak dojrzały nie dostrzega tak oczywistej rzeczy, jak interes narodowy w tych skomplikowanych czasach - tak premier Donald Tusk odniósł się do zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o zorganizowaniu marszu niepodległości 13 grudnia. Premier podkreślił, że służby nie dopuszczą tego dnia do zrobienia zadym na ulicach Warszawy.

Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga bada sprawę domniemanych nacisków na krakowskiego prokuratora Marka Wełnę za rządów PiS. Prokurator o naciskach mówił niedawno, jako świadek w procesie cywilnym Jarosław Kaczyński - Roman Giertych. Wełna zeznał 3 listopada, że za rządów PiS kazano mu szukać haków m.in. na Leszka Millera, Jolantę i Aleksandra Kwaśniewskich, Marię i Józefa Oleksych oraz Jacka Piechotę.

Wybór Komitetu Politycznego PiS według nowych zasad zaproponował Jarosław Kaczyński. Swoich przedstawicieli mają w nim mieć wszystkie województwa, a nie jak dotychczas tylko wybrane. Do komitetu wciąż mają jednak również trafiać działacze z "pozytywną rekomendacją prezesa PiS".

- W ostatnich latach różne rozgrywki personalne doprowadziły do upadku polityki w wydaniu Jana Rokity - mówi w rozmowie z dziennikiem "Polska The Times" żona byłego polityka Nelli Rokita. Była posłanka PiS przyznaje, że ona sama też jest zmęczona polityką, ale z niej nie zrezygnuje.

Gdyby Polska przywróciła karę śmierci, zostałaby wyrzucona z Europy i stałaby się "pariasem Europy" - uważa prawnik profesor Piotr Kruszyński. W TVN24 tłumaczył, że nasz kraj podpisał Europejską Konwencję Praw Człowieka i Traktat Lizboński, które kategorycznie zabraniają stosowania kary śmierci.

Prawo i Sprawiedliwość chce przywrócenia kary śmierci. Nie przesądza jednak, w jaki sposób miałaby być przeprowadzana. - To już są sprawy, które mają charakter drugorzędny - powiedział w TVN24 szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.

Pomysł Prawa i Sprawiedliwości dotyczący wprowadzenia kary śmierci wywołał żywą dyskusję wśród internautów. Do redakcji Kontaktu 24 na bieżąco napływają komentarze zwolenników i przeciwników tego pomysłu. Zdaniem pierwszych, to dobre rozwiązanie, zdaniem drugich - inicjatywa "chora" i "dziwna".

W sobotę w Pułtusku zbiera się Rada Polityczna PiS. To pierwsze jej posiedzenie po wyborach i po odejściu z PiS polityków Solidarnej Polski. Rada ma wybrać czterech nowych członków Komitetu Politycznego i nowego wiceprezesa partii, który zastąpi wyrzuconego z PiS Zbigniewa Ziobrę. Ma nim zostać były szef CBA Mariusz Kamiński.

- Skoro wyrzucono nas, to my podejmujemy wyzwanie budowy nowej formacji prawicowej. (...) Zbudujemy i zwyciężymy dla Polski - zadeklarował w Nowym Sączu Zbigniew Ziobro. Lider polityków wyrzuconych z PiS-u przyjechał tam szukać poparcia w regionie dla Solidarnej Polski. W tym samym czasie tamtejsze struktury partyjne, osłabione po odejściu "ziobrystów", wizytuje Jarosław Kaczyński. - Jest jedna formacja prawicowa - powiedział lider PiS.

Dziś pierwsze niemal bezpośrednie starcie liderów "ziobrystów" i Prawa i Sprawiedliwości w walce o struktury regionalne. O wpływy w Nowym Sączu będą walczyć Zbigniew Ziobro i Arkadiusz Mularczyk (Solidarna Polska) z jednej i Jarosław Kaczyński (PiS) z drugiej strony. - Myślę, że do żadnych ekscesów tam nie dojdzie - skomentował w TVN24 Andrzej Dera (SP). Tymczasem - jak pisze "Rzeczpospolita" - Solidarna Polska rośnie w siłę także w innych częściach kraju - głównie kosztem PiS.

- Konwencja, w jakiej PiS próbuje rozmawiać na temat fundamentalnych dla wolności swobód obywatelskich, jest przerażająca - powiedział we wtorek Robert Biedroń, komentując informacje o tym, że PiS domaga się jego odwołania za słowa w Sejmie "Ja palę! Palę..." (według PiS - marihuanę). Sam poseł - jak twierdzi - jest abstynentem, mimo to ma zamiar publicznie deklarować, że pali marihuanę albo że dokonał aborcji, by wywołać dyskusję o podstawowych prawach człowieka.

W liście prezesa PiS do partyjnych działaczy "brakuje refleksji nad kardynalnymi błędami popełnionymi przez kierownictwo PiS-u, które doprowadziły do szóstej porażki wyborczej z rządu" - ocenia wyrzucony z partii europoseł Jacek Kurski. Jarosław Kaczyński w liście stwierdził, że za przegraną PiS ponoszą odpowiedzialność właśnie Kurski oraz Zbigniew Ziobro.

Uważam, że wyrzucenie ich to był poważny błąd polityczny, za który przyjdzie zapłacić - powiedział w TVN24 senator PiS Bogdan Pęk komentując list prezesa partii ws. przyczyn wyborczej porażki. Krzysztof Janik z SLD i i Paweł Zalewski z PO choć przyznali, że partia taka jak PiS potrzebna jest w Polsce, to w takiej formie skazana jest na porażkę.