Parlament Europejski

Parlament Europejski

Lider Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke negocjuje w Brukseli ws. przystąpienia do jednej z powstających frakcji w PE. Zainteresowani współpracą z Nową Prawicą mogą być m.in. Marine Le Pen z francuskiego Frontu Narodowego i Nigel Farage z brytyjskiej UKIP.

Kandydatkom Nowej Prawicy do europarlamentu wcale nie przeszkadzają uwłaczające godności kobiet wypowiedzi lidera partii. Ich zdaniem to tylko "prywatne poglądy Janusza Korwin-Mikkego", których one same nie podzielają.

Prawicowy populizm w UE jest zjawiskiem wypływającym na powierzchnię życia politycznego wielu krajów, głównie z powodów gospodarczych, ale wyrastającym na podłożu kulturowym – pisze w poniedziałek brytyjski "Times" o nowej sile politycznej w Unii Europejskiej.

Kandydat europejskich socjalistów na szefa Komisji Europejskiej Martin Schulz zaapelował do ludzi o poglądach demokratycznych, by wzięli udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Chodzi o to, by zapobiec zdobyciu mandatów przez niemiecką skrajną prawicę.

Europa to "tłusty żubr", którego tylko ugryzienie w d... może zmusić do działania - takie porównanie padło w środę z trybuny Parlamentu Europejskiego, z ust eurodeputowanego Pawła Kowala (Polska Razem). Parlament zebrał się, by debatować o Ukrainie i presji wywieranej przez Rosję.

W nowej kadencji polscy posłowie Parlamentu Europejskiego będą pracować m.in. nad redukcją emisji CO2, kosztami niezależności energetycznej, wydobyciem łupków oraz handlem związanym ze Stanami Zjednoczonymi - uważa Mikołaj Dowgielewicz, były minister ds. europejskich.

Szefowie sztabów wyborczych PO i PiS w "Faktach po Faktach" dyskutowali o listach kandydatów do Europarlamentu. Andrzej Duda podkreślił, że politycy wystawieni do wyborów przez PiS to osoby doświadczone i przygotowane merytorycznie, a nie celebryci i upadli ministrowie, tacy jak minister Rostowski. - Uważałabym z używaniem słowa "celebryta". Ono jest obraźliwe. Nie zabierajmy tym osobom prawa i możliwości pracy politycznej - odpowiedział Tadeusz Zwiefka.

Michał Kamiński - najnowsza lokomotywa wyborcza Platformy w wyścigu do europarlamentu - wywołuje sprzeczne emocje. Nic dziwnego, skoro polityk ten przeszedł długą i krętą drogę od bycia współpracownikiem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, aż na listy partii Donalda Tuska. "Jest synonimem obciachu" mówią jedni politycy, a inni wypominają mu, że był bardzo ostrym krytykiem polityki obecnego premiera.

Krym "stanowi nierozłączną część Ukrainy", uznał Parlament Europejski, który "stanowczo" potępił rosyjską napaść na półwysep. W razie dalszej eskalacji konfliktu nie wykluczył nałożenia sankcji wobec osób, które podjeły tę decyzję. Wezwał do liberalizacji reżimu wizowego dla Ukraińców.