Tak jest

Tak jest

Grupa posłów nie została dopuszczona do dokumentów i pomieszczeń w siedzibie Komisji Nadzoru Finansowego. Parlamentarzyści chcieli zapoznać się z dokumentami, które mogłyby dotyczyć tzw. afery KNF. Goście Andrzeja Morozowskiego zgodnie stwierdzili, że uniemożliwienie posłom interweniowania było niewłaściwe.

Polska odwołała się od decyzji unijnego Trybunału Sprawiedliwości, nakazującej tymczasowy powrót do stanu sprzed uchwalenia ustawy o Sądzie Najwyższym. Według przedstawiciela Polski, aby stan ten przywrócić, potrzebne jest uchwalenie odpowiednich ustaw. Według Prezesa Trybunału Sprawiedliwości, polskie władze nic nie muszą robić, by sędziowie Sądu Najwyższego, których rząd PiS i prezydent odesłali przymusowo na emeryturę, wrócili na swoje stanowiska. Rozbieżność tych stanowisk komentował były prezes Trybunału Konstytucyjnego - prof. Andrzej Rzepliński.

O tym czy w Polsce zmienia się prawo, by przejmować prywatne banki oraz o innych wątkach afery korupcyjnej związanej z byłym prezesem Komisji Nadzoru Finansowego - Markiem Chrzanowskim w programie „Tak Jest” dyskutowali Marcin Kierwiński z PO i rzecznik ministra sprawiedliwości Jan Kanthak.

Ćwierć miliona osób wzięło udział w niedzielnym marszu w stolicy. Oprócz tysięcy patriotycznie i pokojowo nastawionych Polaków, wśród maszerujących pojawiły się flagi ONRu, włoskich neofaszystów, zapalono race i padały obraźliwe okrzyki wobec prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz oraz premiera Mateusza Morawieckiego. Doszło też do spalenia flagi Unii Europejskiej. Szef MSWiA mówi jednak o marginalnych incydentach i chwali służby za zabezpieczenie pochodu. O marszu, który nie tylko łączy, ale i dzieli, rozmawiały w programie Tak jest etyczka prof. Magdalena Środa i Lidia Sankowska-Grabczuk z Prawicy Rzeczpospolitej.

Agenci CBA przeszukali pomieszczenia Komisji Nadzoru Finansowego i zabezpieczyli materiały dowodowe. Były już szef komisji został pozbawiony prawa wstępu do urzędu. Politycy obozu rządzącego mówią o sprawnie działającym i szybko reagującym państwie. Jednocześnie urzędnicy kancelarii premiera przyznają, że Mateusz Morawiecki dowiedział się sprawie z mediów. Opozycja chce dodatkowego posiedzenia Sejmu i zwołania komisji śledczej, która miałaby wyjaśnić aferę. O rozwoju sytuacji rozmawiali w Tak jest Zbigniew Gryglas z klubu PiS i Michał Kamiński z Unii Europejskich Demokratów.

Szef jednego z banków, Leszek Czarnecki nagrał rozmowę z przewodiczącym KNF, w której paść miała propozycja korupcyjna. Jej publikacja wywołała lawinę. Marek Chrzanowski podał się do dymisji, prokuratura wszczęła śledztwo pod nadzorem Zbigniewa Ziobro, a premier wezwał do siebie szefów służb. O tym jak działa Komisja Nadzoru Finansowego, jakie ma instrumenty i uprawnienia oraz co wolno jej przewodniczącemu, tłumaczyli w programie Tak Jest ekonomiści: prof. Witold Orłowski i dr Cezary Mech.

Szef KNF podaje się do dymisji, prokuratura wszczyna śledztwo pod nadzorem Prokuratora Generalnego - a wszystko w ciągu zaledwie kilkunastu godzin od publikacji przez "GW" artykułu i nagrania z rozmowy Leszka Czarneckiego i Marka Chrzanowskiego. Szef banku zarzuca przewodniczącemu KNF chęć pomocy w zamian za kilkadziesiąt milionów złotych. O okolicznościach tej rozmowy i dalszych krokach w sprawie mówił w programie Tak Jest Roman Giertych, pełnomocnik Leszka Czarneckiego

W tle wielkiego święta pytanie o wielki powrót. Donald Tusk wziął udział w uroczystościach z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości w Warszawie. Na Placu Piłsudskiego przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbyła się uroczysta odprawa wart. Podczas uroczystości nie podziękowano mu za przybycie, a później przewodniczący Rady Europejskiej znalazł się w sektorze przeznaczonym dla władz, stał jednak w jednym z dalszych rzędów. Wcześniej w Łodzi, w kontekście zagrożeń dla współczesnego świata, mówił o "współczesnych bolszewikach". Politycy Zjednoczonej Prawicy skrytykowali jego słowa i zarzucili Szefowi Rady Europejskiej prowadzenie własnej kampanii wyborczej. Z kolei zwolennicy byłego premiera wierzą, że między mocnymi słowami, była nadzieja na jego polityczny powrót, chociaż sam Tusk przestrzegał przed oczekiwaniem "na rycerza na białym koniu".

Blisko 250 tysięcy osób przeszło ulicami Warszawy w marszu z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Marsz pod hasłem "Dla Ciebie Polsko" organizowały władze państwowe, a uczestniczyli w nim m.in. prezydent, premier i prezes Prawa i Sprawiedliwości. Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachim Brudziński podsumował manifestację - "była w dużej mierze pokojowa, ale doszło do kilku incydentów". Obok państwowej uroczystości był pochód narodowców. Tam pośród wielu biało-czerwonych flag, pojawiły się symbole ONR-u, a także włoskich neo-faszystów z grupy "Forza Nuova". Ktoś odpalił racę, płonęła unijna flaga. O przebiegu marszu rozmawiali goście programu Andrzeja Morozowskiego „Tak Jest”.

W niedzielę 11 listopada przypada 100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. O tym, czym dla nich jest to pojęcie, rozmawiali Jerzy Wenderlich z SLD i Jacek Wilk z partii Wolność.

Rządowy marsz 11 listopada ma ruszyć o 15:00 z Ronda Dmowskiego w Warszawie - godzinę wcześniej z tego samego miejsca mają ruszyć narodowcy. Między organizatorami obu marszów trwają negocjacje, czy iść razem. "Dla mnie to, co zafundowali nam premier z prezydentem, jest komiczne" komentował Michał Kamiński, poseł PSL-UED. "Premier znalazł się w sytuacji bez wyjścia i musi to piwo wypić" uważa z kolei poseł Jakub Kulesza z partii Wolność.

Parlamentarzyści Monika Rosa i Jan Klawiter dyskutowali w programie Andrzeja Morozowskiego „Tak Jest” czy ustawa ograniczająca stosowanie metody zapłodnienia in vitro tylko do małżeństw to dobry pomysł.

Prezydent i rząd przejmują inicjatywę w sprawie marszu 11 listopada. Po decyzji Hanny Gronkiewicz-Waltz o zablokowaniu marszu narodowców, ale przed ostatecznym rozstrzygnięciem sądu w tej spawie, prezydent Andrzej Duda zaprosił do siebie premiera Mateusza Morawieckiego, by omówić szczegóły nowego, biało-czerwonego marszu. Ustalono, że wydarzenie, które odbędzie się w Warszawie 11 listopada, będzie miało charakter uroczystości państwowej.

Temat zjednoczenia lewicy jako przeciwwagi dla duopolu PO-PiS wraca co jakiś czas w dyskusjach między politykami. Teraz z inicjatywą wyszła Partia Razem. Trwają bowiem rozmowy o potencjalnej koalicji z SLD i Robertem Biedroniem. Goście Andrzeja Morozowskiego rozmawiali o możliwych scenariuszach dla lewicy.

Dlaczego politycy PiS nie okazują radości skoro jak twierdzą wygrali wybory samorządowe i dlaczego politycy opozycji się cieszą skoro te wybory przegrali? Na to pytanie odpowiedzi szukali w „Tak Jest” Waldemar Paruch z centrum analiz strategicznych przy premierze oraz były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego Tomasz Nałęcz.

O zeznaniach byłego premiera Donalda Tuska przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold w programie Andrzeja Morozowskiego „Tak Jest” rozmawiali Sebastian Kaleta z ministerstwa sprawiedliwości i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski.

Kraków, Gdańsk, Kielce, Radom - między innymi w tych miastach popierani przez Prawo i Sprawiedliwość kandydaci na prezydentów przegrali w drugiej turze wyborów samorządowych. Co było przyczyną porażki? O tym dyskutowali goście Andrzeja Morozowskiego.

7 godzin trwało przesłuchanie byłego premiera Donalda Tuska przez sejmową komisję do sprawy zbadania tak zwanej afery Amber Gold. Nie przyniosło ono jednak żadnych nowych faktów. Nie zabrakło za to wymiany złośliwości i oskarżeń między członkami komisji z Prawa i Sprawiedliwości a przewodniczącym Rady Europejskiej. O tym jak wypadł były premier i co przyniosły prace komisji rozmawiali w programie "Tak Jest" Krzysztof Łapiński i Ryszard Kalisz.