Oscary 2015

Oscary 2015

Mieszkaniec rosyjskiej prowincji wyszedł na ulicę i przez przypadek obejrzał "Lewiatana" - ten żart, podchwycony przez rosyjskich internautów, odzwierciedla, czym dla Rosji jest film Andrieja Zwiagincewa. Dawno już żaden z rosyjskich obrazów nie wzbudził w tym kraju - a także na świecie - tak skrajnych emocji. W tegorocznym wyścigu po Oscary to właśnie "Lewiatan" jest najgroźniejszym konkurentem "Idy", z którą wygrał już walkę o Złote Globy.

Gdy w 2002 roku Richard Linklater wybrał małego Ellara Coltrane'a na odtwórcę roli Masona w "Boyhood", nazwał go "najbardziej profesjonalnym sześciolatkiem na świecie". Dziś przyznaje, że był to najważniejszy z jego artystycznych wyborów. Gdyby okazał się pudłem, zamiast arcydzieła mielibyśmy klęskę. Dziś Ellar, nagrodzony Critics' Choice Awards dla najlepszego młodego aktora, uprawia wiele dziedzin sztuki. Przyznaje jednak, że ostatni klaps na filmie "Boyhood" złamał mu serce.

Ponad 150 nagród i 250 nominacji. Napisać o Clincie Eastwoodzie i jego wkładzie w historię amerykańskiego kina to jak zabrać się za tworzenie encyklopedii. I, chociaż widzowie wielbili go od początku kariery, Hollywood pokochało dopiero 20 lat temu. Gdy patrzy się na jego dorobek filmowy, nie sposób nie zauważyć, że to wcale nie Clint Eastwood w latach 90. stał się dobrym reżyserem. To Hollywood do odbioru jego filmów dopiero wtedy dorosło.

W historii Oscarów filmy sportowe niezwykle rzadko były doceniane przez Akademię Filmową. Na palcach jednej ręki można policzyć te, którym przypadł tytuł najlepszego obrazu roku. Od przełomu wieków widać jednak pewną zmianę i coraz częściej filmy o tej tematyce znajdują uznanie w oczach oscarowego jury. Najlepszym tego przykładem jest "Foxcatcher" Bennetta Millera z aż pięcioma nominacjami.

W lutym temperatura spada do -30 st. C, wszystko pachnie gazem, wokół tylko ubita ziemia i szyby naftowe. To miał być american dream dla wielu rodzin, które w ruszyły na dziką północ w poszukiwaniu pracy na polach naftowych. Trafili do przyczep kempingowych na pustkowiu. Nominowany do Oscara „White Earth” J.Christiana Jensena rozprawia się z mitem amerykańskiej ziemi obiecanej na miarę XXI wieku. Film rywalizuje o statuetkę z dwoma polskimi dokumentami: „Joanną” i „Naszą klątwą”.

Pół wieku temu produkcja „Planety małp” opóźniła powstanie co najmniej kilku innych filmów w Hollywood - tak wielu zaangażowała charakteryzatorów. Dziś zamiast ton pudru i dziesiątek masek mamy komputery. W „Ewolucji planety małp” cyfrowych postaci praktycznie nie sposób odróżnić od prawdziwych. Ich twórcy mają w tym roku spore szanse na Oscara za efekty specjalne.

- Jesteśmy szczęśliwi, reakcja na zwycięstwo "Idy" była fantastyczna - powiedział nam Piotr Dzięcioł, producent filmu. Chwilę wcześniej, wraz z reżyserem Pawłem Pawlikowskim, odebrał nagrodę BAFTA. - Julianne Moore dopadła na scenie Pawła Pawlikowskiego, by powiedzieć, że zrobił najpiękniejszy film, jaki widziała w ciągu ostatnich lat. Podobnie zresztą druga laureatka Patricia Arquette - opowiada Dzięcioł w rozmowie z tvn24.pl.

Gdy zaczynała swoją przygodę z filmem "Boyhood", reżyser zabronił jej robienia operacji plastycznych. Przez 12 lat kręcenia obrazu jej filmowy syn dorastał, a ona zestarzała się obok niego, jak zauważa "The New York Times" - "bezwstydnie i naturalnie", stając się symbolem hollywoodzkiej rewolucji. Przez lata starannie dobierała swoje role, grając u największych reżyserów. Jednak to telefon od Richarda Linklatera odmienił jej życie i sprawił, że otrzymała najważniejszą filmową statuetkę.

Alejandro Gonzalez Inarritu mówi, że nigdy w życiu nie spotkał bardziej pewnego siebie faceta niż Michael Keaton. I właśnie dlatego obsadził go w głównej roli w "Birdmanie". Po chudych latach, niegdysiejszy "Batman" powrócił brawurową rolą aktora, próbującego odzyskać dawną sławę i prestiż. Rolą tym trudniejszą, że będącą w sporej mierze opowieścią o nim samym. Czy przebije konkurencję?

Be­ne­dict Cum­ber­batch, znany z roli serialowego Sherlocka Holmesa, dołączył do ponad 40 tys. osób, które podpisały się pod listem otwartym do brytyjskiego premiera i rodziny królewskiej. Aktor domaga się ułaskawie­nia ok. 50 tys. mężczyzn, ska­za­nych za homoseksualizm na mocy przepisów z początku XX wieku. Wielu z nich po­peł­ni­ło sa­mo­bój­stwo, ale sza­cu­je się, że ok. 15 tys. nadal żyje.

Jeden z najbardziej rozchwytywanych kompozytorów w Hollywood ma na swym koncie zaledwie dwa tygodnie lekcji gry na pianinie. Hans Zimmer - choć stworzył ponad 100 ścieżek dźwiękowych, m.in. do "Gladiatora" czy "Incepcji" - walczy dopiero o drugiego Oscara w karierze. Jeszcze większy apetyt na nagrodę ma jednak jego główny rywal, Alexandre Desplat, który wciąż nie zdobył żadnej statuetki.

Nie chodził do szkoły filmowej, nie nakręcił też - i nie zamierza - niczego dla hollywoodzkich wytwórni. Richard Linklater, jeden z najoryginalniejszych filmowców niezależnych, do niedawna uważany był za najbardziej niedocenionego reżysera za oceanem. Dziś jego "Boyhood" typowany jest na zdobywcę głównego Oscara. Zrealizowane za 4 mln dolarów, kręcone 12 lat filmowe arcydzieło zgarnia główne nagrody sezonu. Kim jest jego twórca?

Słodkie mandarynki dojrzewają jesienią w Abchazji. Nie zmieni tego wojna, w której mała republika walczy o oderwanie się od Gruzji. Dwaj mieszkający w okolicy Estończycy mimo strzałów próbują, jak co roku, je zebrać. Łudzą się, że wojna ich nie dotyczy. Ale ona jest bezlitosna, wdziera się do ich domów. To zarys fabuły antywojennej produkcji, która jest jednym z konkurentów "Idy" do Oscara w kategorii: film nieanglojęzyczny.

Drugi rok z rzędu kosmos zagości na ceremonii rozdania Oscarów. Film "Interstallar" jest uznawany za najbardziej prawdopodobnego zwycięzcę w kategorii: efekty specjalne. Reżyser Christopher Nolan i jego zespół pokazali, że o ich jakości nie decyduje liczba wygenerowanych komputerowo eksplozji, ale finezja w łączeniu obrazów sztucznych i prawdziwych. Czasem mniej znaczy więcej.

Spike Lee, najbardziej znany czarnoskóry reżyser w Hollywood, nie kryje oburzenia z powodu pominięcia Avy DuVernay w nominacjach do Oscara. Choć jej "Selma" znalazła się wśród kandydatów do tytułu filmu roku, to żaden z czarnoskórych aktorów w nim grających nominacji nie zdobył. DuVernay w kategorii najlepszy reżyser nominacji też nie przyznano. - Pie***ć ich! - Lee powiedział o członkach Akademii Filmowej.

- Ten film miał w sobie ogromny ładunek piękna i poezji, a do tego jest inny od tych, do jakich się przyzwyczailiśmy. Wyjątkowy. No i sama historia jest tak poruszająca i ważna, że zgodziłem się napisać do niego muzykę - mówi nam laureat Oscara Jan Kaczmarek, autor muzyki do nominowanej do statuetki "Joanny". Pytany o szanse nominowanej w 2 kategoriach "Idy" opowiada: Nie podjąłbym się obstawiać zwycięzcy, choć wierzę mocno w nasz film. Szanse "Idy" i "Lewiatana" obstawiam jednak fifty-fifty.