Oscary 2015

Oscary 2015

Jak wyglądało szycie garniturów dla polskich twórców, którzy pojawili się w Hollywood na rozdaniu Oscarów? - Wszystko było na ostatnią chwilę - opowiada Tomasz Ossoliński, projektant, który ubrał w tym roku na czerwony dywan Pawła Pawlikowskiego i Tomasza Śliwińskiego.

Hollywood ma na niego chrapkę, ale na nim nie robi to wrażenia. Paweł Pawlikowski odrzuca kolejne oferty. Kręci filmy wyłącznie na swoich warunkach i tylko o tym, co go obchodzi. Trzyma się z dala od mainstreamu, a mimo to - ku własnemu zaskoczeniu - zdołał podbić świat. Kim jest twórca "Idy"? Polska publiczność nie wie o nim niemal nic, prócz tego, że za jego sprawą po raz pierwszy cieszy się z Oscara dla polskiego filmu.

"Ida" z Oscarem za najlepszy nieanglojęzyczny film roku. Obraz Pawła Pawlikowskiego wygrał w swojej kategorii, ale w walce o statuetkę za zdjęcia przegrał z "Birdmanem". Cztery nagrody zgarnął "The Grand Budapest Hotel" w reżyserii Wesa Andersona, ale cztery ważniejsze - i najważniejsze - przyznano "Birdmanowi" Alejandro Gonzaleza Inarritu. Nagrodzeni aktorzy to Eddie Redmayne, Julianne Moore, Patricia Arquette i J/K. Simmons.

Olivier Nakache, Magdalena Piekorz, Piotr Adamczyk, Tomasz Bagiński, Ewa Ewart, Katarzyna Herman, Marcin Koszałka i Tomasz Ossoliński - wybitni reżyserzy, aktorzy, dokumentaliści, operatorzy i projektani mody zgodnie kibicują "Idzie" i tej nocy będą za nią trzymać kciuki. Ale specjalnie dla tvn24.pl każdy z nich typuje zwycięzców w najważniejszych kategoriach i tłumaczy, dlaczego.

Magazyn "Variety" wymienia go wśród 10 najbardziej obiecujących operatorów filmowych na świecie. Europejska Akademia Filmowa nagradza za najlepsze zdjęcia, Amerykańska nominuje do Oscara. Nie było w Polsce tak spektakularnego operatorskiego debiutu, jak ten 33-letniego Łukasza Żala. Czy będzie jedynym w historii obok Svena Nykvista operatorem spoza Hollywood, który zdobędzie Oscara za zdjęcia?

Kostiumy dla Angeliny Jolie powstały m.in. z żywicy, skóry, kości, zębów, zwierzęcych szkieletów i piór. Na liście materiałów znalazły się nawet ludzkie włosy. Efekt był tak przerażający, że filmowej czarownicy bały się wszystkie dzieci, a autorkę po raz trzeci w karierze nominowano do Oscara. - Jestem w naprawdę silnej lidze. Nie mam szans na zwycięstwo - Anna Biedrzycka-Sheppard studzi oczekiwania.

Głosowanie zakończone, czerwony dywan już rozwinięty - za kilkadziesiąt godzin rozpocznie się 87. ceremonia rozdania Oscarów. Do stolicy światowego kina właśnie wyrusza ekipa "Idy". Przed wylotem Agata Kulesza mówiła, że bardzo chciałaby usłyszeć, iż statuetkę otrzyma "Ida", ale nie wyklucza też, że powędruje ona dla rosyjskiego "Lewiatana". Do Hollywood w walizce poleciała też kreacja aktorki.

- Leoś, jego choroba, zmieniły w naszym życiu wszystko: postrzeganie świata, hierarchię wartości. Ale też wiele nas nauczyły. Przede wszystkim cieszyć się chwilą. - mówi tvn24.pl Tomasz Śliwiński, reżyser nominowanej do Oscara "Naszej klątwy". - Od początku wiedzieliśmy, że Leoś może w każdej chwili umrzeć. Ta świadomość była i jest bardzo trudna do zaakceptowania. Oczywiście nigdy jej nie zaakceptowaliśmy, ale wiemy już, że musimy umieć cieszyć się tym, co przeżywamy tu i teraz - dodaje.

- Joanna nie zdążyła zobaczyć filmu, ale widziała ogromną część materiału we wstępnych wersjach montażowych. Pierwszy 20-minutowy fragment obejrzała w szpitalu. Pojechałam do niej z komputerem, włączyłam go i wyszłam na spacer. Z wypiekami na twarzy czekałam na jej reakcję. Kiedy wróciłam, siedziała na łóżku zapłakana. Podeszła do mnie, przytuliła się i powiedziała, że jest pięknie - opowiada w rozmowie z tvn24.pl Aneta Kopacz, reżyserka nominowanej do Oscara "Joanny".

Każdej doby samobójstwo popełnia średnio 22 weteranów, którzy służyli w amerykańskiej armii - wynika z najnowszego raportu Departamentu ds. Weteranów. Od 2001 roku ginie ich w ten sposób więcej, niż na polu walki. Nominowany do Oscara dokument "Crisis Hotline: Veterans Press 1" Ellen Goosenberg Kent pokazuje ten problem ze strony operatorów linii kryzysowej dla weteranów. Film wygrał rywalizację o statuetkę z dwoma polskimi dokumentami: "Joanną" i "Naszą klątwą".

Neil Patrick Harris poprowadzi tegoroczne, 87. rozdanie nagród Akademii Filmowej. Aktor, którego - jak sam napisał - "pocałunek Burta Reynoldsa uczynił gejem", zapadł w pamięć widzów jako samiec alfa z hitowego serialu komediowego. W roli, jaką ma odegrać podczas oscarowej gali, nie powinien się czuć nowicjuszem. Wśród zawodowych doświadczeń ma bowiem także prowadzenie wielkich imprez tego typu.

Mamy szanse aż na 4 statuetki. Polacy nominowani do Oscara są już w Los Angeles. Czy liczą na statuetki? Zgodnie odpowiadają, że nie myślą o tym, co będzie w niedzielę na gali. Tomasz Śliwiński, reżyser dokumentu "Nasza klątwa", zapewnia, że jest podekscytowany z innego powodu: - Bo ubiorę smoking, wejdę na czerwony dywan i spotkam te wszystkie mityczne osobistości.

- Jestem tym filmem zachwycony od momentu, gdy zobaczyłem go po raz pierwszy - mówi o "Idzie" zwycięzca Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych Camerimage Artur Reinhart. - To bardzo odważny film. Prostota, z jaką został opowiedziany, robi wrażenie; operatorzy zeszli z głównej drogi na boczną, nieuczęszczaną przez Hollywood, efektem jest arcydzieło - ocenia nominowane do Oscara zdjęcia filmu.

- Biorąc pod uwagę, że głównymi faworytami są "Lewiatan" i my, to nasze szanse na Oscara są gdzieś tak 50 na 50 - powiedział TVN24 Piotr Dzięcioł, producent "Idy", tuż przed odlotem do Los Angeles. "Ida" nominowana jest w dwóch kategoriach: film nieanglojęzyczny i zdjęcia. Czy wygra, dowiemy się w nocy z niedzieli na poniedziałek.

Przed laty Louis Malle, legenda francuskiej Nowej Fali, nazwał ja nową Jeanne Moreau i przepowiedział wielką, światową karierę. Na Oscara pięciokrotnie już nominowana do statuetki Julianne Moore zasłużyła dawno temu, zawsze jednak trafiał w ręce bardziej nieszczęśliwych w swoich rolach konkurentek. Tym razem jej wielka kreacja w "Still Alice" zdaje się jednak nie być zagrożona. Jako profesor lingwistyki chora na postępującego Alzheimera zostawiła w tyle konkurencję. Podobnego zdania była Akademia i dała jej Oscara.