Czarno na białym

Czarno na białym

Bardzo szybko zrozumiał, że wiecznie w piłkę grać nie będzie i dlatego bardzo szybko zaczął inwestować głównie w nieruchomości. Jednak nie w kolejne mieszkania a w perły architektury. Dziś Marek Koźmiński zajmuje się kupowaniem i odnawianiem zabytkowych kamienic oraz dworców kolejowych i autobusowych. Choć planuje też bardziej nowoczesne inwestycje.

Murawę na boisku zamienił na murawę pola golfowego, bo dziś z powodów zdrowotnych, w piłkę nie może grać nawet dla przyjemności. Zarobione na boisku pieniądze zainwestował między innymi w rodzinnej Ustce, gdzie ma ośrodek wypoczynkowy. Ale Tomasz Iwan ma też duży pociąg do show-biznesu.

Teraz najbogatsi polscy piłkarze - ci, którzy już z boiska zeszli. Na początek były mistrz Polski, kiedyś twarz narodowej drużyny, dziś twarz drużyny PO w Sejmie. Na pewno najlepszy piłkarz w tym parlamencie i jeden z najbogatszych posłów. Cezary Kucharski - właściciel wielu nieruchomości i menadżer kilku piłkarskich talentów, w tym gwiazd zbliżającego się Euro.

Nikt nie wie, ile dokładnie jest porwań, bo statystyki dotyczą tylko tych zgłoszonych policji. W tym miesiącu zgłoszono uprowadzenie dla okupu trzech osób - wszystkie na szczęście są już na wolności. Najgłośniejsza była sprawa z Wielkopolski, gdzie porwano syna przedsiębiorcy. Policja uwolniła go po 9 dniach, a sprawców aresztowała.

Porwanie inaczej wyglada w oczach tego, który je przeżył. Przeżył cudem - biorąc pod uwagę, w jak niezwykle bezwzględne i brutalne ręce wpadł. Sprawcy należeli do "gangu mutantów" - nie mieli żadnych skrupułów, gdy zabijali policjantów w Parolach i Magdalence. Dlaczego jemu 17-letniemu synowi bogatego ojca - udało się wtedy?

To na pewno nie wygląda jak w hollywodzkich filmach o porwaniach. Rozmowy z porywaczami to zadanie bardzo trudne, nawet dla zawodowych negocjatorów. Dwóch z nich opowiedziało "Czarno na Białym" jak wyglądały ich najtrudniejsze sprawy. Nie zawsze z happy endem

Niekwestionowany lider rankingu zaufania. Ufa mu blisko 70 proc. Polaków - to zdecydowanie więcej niż na niego głosowało w wyborach. Co ciekawe, Bronisław Komorowski cieszy się zaufaniem co drugiego wyborcy PiS. Jeszcze ciekawsze wydaje się to, patrząc na spadające notowania jego macierzystej Platformy. Czy to znaczy, że prezydent wybił się na niezależność od swojej partii?

Można nie korzystać z zaproszenia na stadion, ale od Euro trudno uciec. Niektóre miasta, nie związane z organizacją meczów miały ambitne plany organizacji innych rozrywek w tym czasie. Ale nic nie wyszło - Euro nie udało się przebić. Być może dlatego tylu Polaków-nie-kibiców postanowiło w czerwcu wyjechać za granicę. W biurach podróży wykupiono aż jedną trzecią wycieczek więcej niż w tym samym czasie przed rokiem.