Iran

Iran

Polityka maksymalnej presji Stanów Zjednoczonych poniesie klęskę, a Iran nigdy nie będzie z nimi rozmawiał - oświadczył najwyższy irański przywódca duchowo-polityczny ajatollah Ali Chamenei.

Jeszcze w niedzielę Biały Dom nie wykluczał, że do takiego spotkania może dojść, ale cytowany w poniedziałek przez irańską telewizję rzecznik MSZ Iranu nie widzi takiej możliwości. Według niego podczas zbliżającej się sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku nie dojdzie do spotkania prezydentów Iranu i USA, Hasana Rowhaniego i Donalda Trumpa.

Prezydent Donald Trump zagroził na Twitterze ewentualnym uderzeniem odwetowym na sprawcę sobotniego ataku na rafinerie w Arabii Saudyjskiej. Amerykański prezydent nie wskazał winnych, ale wysoki rangą urzędnik administracji waszyngtońskiej powiedział agencji Reutera, że zakres i precyzja sobotniego ataku na saudyjskie obiekty naftowe wskazują, że został on przeprowadzony z Iranu, a nie Jemenu. Wcześniej na Iran, choć do ataku przyznali się jemeńscy Huti, wskazywał sekretarz stanu USA Mike Pompeo.

Iran odpiera zarzuty USA w sprawie ataku na rafinerię w Arabii Saudyjskiej. Rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych stwierdził, że Stany Zjednoczone "skłaniają się ku maksymalnym kłamstwom". Rzeczniczka szefowej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini oceniła, że atak na saudyjską rafinerię może wywołać destabilizację w regionie.

Ośrodek w mieście Abade na południu Iranu to tajne, nieznane dotąd miejsce powiązane z programem atomowym reżimu w Teheranie - oświadczył premier Izraela Benjamin Netanjahu. Prezentując w poniedziałek zdjęcia mające przedstawiać placówkę, dodał, że została ona zniszczona, gdy Irańczycy zorientowali się, że Izrael o niej wie.