Wrocław

Wrocław

Umarły jej dzieci, dwóch mężów, a także rodzice i brat. W sumie aż 15 osób z najbliższego otoczenia. Wszyscy jej współczuli. Coraz bardziej osamotniona kobieta poświęcała się pomocy potrzebującym. Była uważana za dobrą duszę. Gdy prawda wyszła na jaw, szok był powszechny. "Kierowała nią niepohamowana chęć podania komuś arszeniku, a następnie obserwowanie, jak otruty umiera w konwulsjach" - tak opisywano czyny Gesche Gottfried, która okrzyknięta została "Aniołem z Bremy".

Stepowali, tańczyli, śpiewali i bawili do łez – trzech braci Glauer i ich kuzyn, choć mieli nie więcej niż 95 centymetrów wzrostu, przed drugą wojną światową podbiło najpierw Europę, a później Stany Zjednoczone. Występowali nawet przed jednym z amerykańskich prezydentów. Glauerowie, dzięki swojemu sukcesowi, uczyli, że ludzie ich pokroju nie różnią się od innych.

Ponad 200 kilometrów na godzinę miała na liczniku kobieta, która jechała drogą ekspresową S5. Za zbyt ciężką nogę policjanci ukarali ją mandatem i 10 punktami karnymi. I przypominają: na drogach nie jesteśmy sami.

Trzy osoby, w tym dwie ciężarne kobiety, zostały ranne w wypadku samochodowym na ulicy Katowickiej w Opolu. Jak ustaliła policja, jeden z kierowców najprawdopodobniej wymusił pierwszeństwo.